Do tego watku natchnela mnie enja11, choc temat ten blakal sie w mojej glowie
juz od jakiegos czasu. Nigdy wprawdzie nie bylam prawdziwym zakupoholikiem,
ale ladne rzeczy czyt. ciuchy, buty, itd. lubilam zawsze jak kazda chyba kobita.
Teraz, a wlasciwie juz odkad zaszlam w ciaze przestalam robic regularne zakupy
ciuchowe (oprocz tych koniecznych - spodnie ciazowe, teraz kilka par spodni bo
pupa wieksza itp.) w mysl zasady - niedlugo wroce do figury, na tak krotko nie
oplaca sie wiele kupowac, a poza tym notoryczny brak czasu sprawia, ze nie
zagladam do sklepow w celach rekonesansowych, a tylko wtedy, kiedy potrzebuje
cos konkretnego kupic. I tu zaczynaja sie schody wlasnie - bo nie wiem czego
szukac, tak wypadlam z obiegu buuu. Poza tym wczesniej ze wzgledow pracowych
ubieralam sie raczej poloficjalnie-klasycznie, a teraz bardziej sportowo...
Chaos kompletny w mojej glowie, podobaja mi sie rozne rzeczy, ale czesto
laduja potem w mojej szafie i nie sa noszone, dlatego wole na spokojnie
przemyslec zakupy. A ze powoli- powoli zblizam sie do mojej poprzedniej figury
no i garderobe by lekko wypadalo odnowic
Wyobrazcie sobie, ze macie jakas kwote (kazdy wg uznania) na wylacznie swoje
babskie sprawy i napiszcie, cobyscie sobie za to kupily. Linki do zdjec mile
widziane. Nie ukrywam, ze szukam inspiracji

)) Prosze o niewpisywanie listy
zakupow na rozmiar 56/62/68/74 itp. bo to akurat wychodzi mi w tym momencie
najlepiej