Dodaj do ulubionych

Noc bez pampersa- porażka

05.10.05, 09:52
Przygotowałam wszystko.Nocniki, ceratki do łóżeczek.Cały wieczór tłumaczyłam
dzieciom o nie sikaniu pod siebie.O 22 dziewczynki poszły spać .Ja kładłam
się o 24 i sprawdziłam czy mają sucho.Tragedia.Usikane były
całe.Prześcieradło, poduszka, piżamka, kołderka.Wszystko.W nocy przebierałam
rozespane dzieci, zmieniałam pościel i zrezygnowana założyłam im
pampersy.Teraz pościel sie wietrzy a poszewki piorą.Tak ma być codziennie? Co
ja mam robić.Dziewczyny maja po 3,5 roku.Od grudnia ida do przedszkola.Co
będzie jak zasikają leżaki.Ale zdziwiło mnie jedno.Od 24 przespały do 7.30 i
pampersy były suche.Czyli jednak potrafia wytrzymać.Przed spaniem zawsze
sikaja a jednak pampersy rano są mokre. Byłam wściekła po nieprzespanej nocy
ale nie miałam sumienia mówić rano dzieciom o tym co się stało w nocy, bo one
takie szczęśliwe pobiegły do nocników wykrzykujac , że sie nie zsikały i
pampersy suche.Oznacza to, że pamietają nasza wieczorną rozmowę.Co teraz?
Próbować dalej? A może zacząc od niewkładania pampersa wtedy gdy śpią w dzień?
Chcę pozbyć sie tych pampersów, ale jak pomyśle o kolejnej mokrej nocy to mój
zapał mija.
Obserwuj wątek
    • charl75 Re: Noc bez pampersa- porażka 05.10.05, 10:04
      Mysle, ze pochwal je za to ze przynajmniej przez czesc nocy mialy sucho i
      wogole to nagradzaj je usmieszkami za te nocne przeprawy. Nie odejmuj usmiechow
      za zsikanie sie, moze dalas im za duzo pic tego wieczoru akurat albo nie
      zalatwily sie przed zasnieciem? Ja mam podobnie, chociaz moja corcia 1,5 roku
      oducza sie siusiua w pieluche w ciagu dnia, sa to nasze pierwsze proby i kiedy
      zmieniam po raz ktorys ubranko i wycieram podloge to tez mi rece opadaja. Zycze
      Ci cierpliwosci - badz dzielna, do grudnia na pewno dziewczynki zalapia o co
      chodzi. Pozdrawiam,
      charl
      • mama_kasi Re: Noc bez pampersa- porażka 05.10.05, 12:05
        Moja Kasia dopiero w wieku 4 latach zaczęła sypiać w nocy bez pieluchy a i tak
        zdażało jej się zasikać materac. Przez pewien czas wysadzałam ją ok 24 godz.
        Teraz jest lepiej ( 4,5 l) ale jeżeli widzę, że przed snem wypije dużo, to
        wysadzam ją w nocy.
        Pozdrawiam
    • lolinka2 Re: Noc bez pampersa- porażka 05.10.05, 12:09
      nie jestem pewna czy tłumaczenie ma jakikolwiek związek z suchymi nocami...
      u nas było trzeba zaczekać az młoda dorośnie do sikania w ciagu dnia (najpierw
      kupa a kilka miesięcy potem siusiu) a potem w nocy - i tam któregoś wieczoru bez
      nacisków wcześniejszych to ona powiedziała ze nie zakładamy dziś pampersa.
      Obudziła się sucha.
      kolejnej nocy też...
      minął prawie rok...wpadek było ze trzy chyba w tym czasie.
      Może zaczekaj aż dojrzeją do tego. Sikajcie w dzień, czekajcie na suche noce ale
      w pieluszce, one będą miały większy komort a ty...mniej sprzątania. A w
      przedszkolach panie zakładają pieluchę na drzemkę jeśli delikwent tego potrzebuje.
    • dorka.3 Re: Noc bez pampersa- porażka 05.10.05, 12:41
      ja rozumiem, że chcesz aby dziewczynki spały w nocy bez pieluchy, ale nie
      rozumiem dlaczego nie możesz dać pampersa do przedszkola na spanie? U nas w
      przedszkolu wiele dzieci ma zakładane pampersy do spania, mało tego, panie
      zawsze informują, czy dziecko się posikało czy nie i jeśli zauważą, że pampers
      jest suchy np. przez tydzień, to same próbują dziecko kłaść bez pampersa. Czy
      Tobie w przedskzolu powiedzieli, że dziecko nie może spać w pampersie?
      • anik35 Do Dorki 3 05.10.05, 14:36
        Ja po prostu nie wiedziałam, że do przedszkola można iść z pampersem.Byłam tam
        kilka razy i wysłuchałam wykładu na temat tego co powinno dziecko umieć :
        mycie, jedzienie, ubieranie się, wycieranie pupy, jakie powinno mieć kapcie i
        ubranie ( tu też się martwie bo spodnie czy spódniczki mam różne, a nie mam
        kasy by teraz kupić kilka par spodni tylko na gumce).Po prostu boje się tego
        przedszkola a jednocześnie widze , że nie przyśpiesze rozwoju moich bliźniaczek
        na siłe.Teraz położyłam je spać na poobiednią drzemkę, bez pampersów.Zobaczymy,
        czy łóżeczko popłynie.
        • dorka.3 Re: Do Dorki 3 05.10.05, 14:48
          u nas mówili tylko, że dobrze byłoby, gdyby dziecko w dzień było bez pampersa,
          nikt nie wspominał o tym, że trzylatek ma umieć sam sobie wytrzeć tyłek,
          osobiście nie znam dziecko w tym wieku, które to potrafi. Życzę powodzenia, mam
          nadzieję, że dziewczynki szybko opanują to niesikanie w pampersa. Napisz jak
          poszło po tej drzemce.
    • thrier Re: Noc bez pampersa- porażka 05.10.05, 15:42
      Moja starsza córcia dopiero jak skończyła 4 latka przestała nosić pieluchę w
      nocy. Pomimo próśb i tłumaczeń nie była w stanie wytrzymać. Po konsultacji z
      lekarką (któa powiedziała, że w tym wieku jeszcze nie ma się co martwić)
      ograniczyłyśmy napoje. Ostatnie picie do 18 i przypilnowanie, żeby się
      wysiusiała przed snem.
      Na początku więcej było chmurek niż słoneczek (system słoneczko/chmurka-
      motywacyjny) ale z czasem coraz lepiej się kontrolowała. POtrzeba czasu żeby
      organizm dojrzał do pełnej kontroli pęcherza. Też się złościłam w środku ale
      teraz już wiem, ze na wszysko przychodzi czas...
      cierpliwości i wytrwałości!
    • anik35 Do Dorki 3 05.10.05, 16:00
      Spały 2 godziny.Jedna sie zsikała, druga nie.Ale nasikała rzeczywiscie mało.A
      jak sie biedna usprawiedliwiała- tylko troszeczkę mamo, tylko troszeczkę.Ale co
      będzie w nocy?
      • dorka.3 Re: Do Dorki 3 05.10.05, 16:08
        mój synek też czasami ma suche pampersy po spaniu, zawsze go wtedy chwalę.
        Teraz np. kilka nocy pod rząd miał tak mokre pampersy, że się podłamałam, juz
        nie wiem kiedy to opanuje. Ale cały czas staram się sobie tłumaczyć, że na
        wszystko pryzjdzie czas, ja już pisałam Tobie, naszą porażkę przy oduczaniu,
        może Wam się uda. napisz, jak już będą bez pampersa.
    • jojoelcia Re: Noc bez pampersa- porażka 06.10.05, 08:50
      Ja też mam podobny problem. Synek ma 3,5 roku i do spania ciągle muszę zakładać
      mu pampersy. Dopiero od roku chodzi w dzień bez pampersów. Dostawałam już
      białej gorączki, żeby nauczyć go korzystać z nocnika, zdarzało się, że nawet
      krzyczałam. Dziś wiem, że to co piszą w różnych gazetach, że dziecko musi do
      tego dojrzeć jest najprawdziwszą prawdą. Po prostu pewnego dnia synek zaczął
      wołać na nocnik i mogliśmy pożegnać pieluchy (w ciągu dnia). Do żłobka zawsze
      nosiłam pampersy i panie zakładały mu do spania. W przedszkolu nie przyznałam
      się, że mały sika bo obawiałam się, że wtedy go nie przyjmą, a ja przecież
      muszę chodzić do pracy. Przyniosłam pierwszego dnia kilka pampersów i wtedy
      powiedziałam pani. Wzięła i nie robiła żadnych problemów, ale nie zakładają mu
      tych pieluch, więc zdarza się, że dostaję piżamkę do prania. Szczerze mówiąc
      jest mi to na rękę, bo w przedszkolu powoli nauczy się tego, czego ja
      musiałabym uczyć go w domu. Jak przestanie sikać w dzień łatwiej nam będzie
      zrezygnować z pieluch na noc. A wiem już jak to wygląda bo kiedyś zapomniałam
      założyć mu pampersa na noc i była jedna wielka POWÓDŻ. I jakoś nie uśmiecha mi
      się, wiecznie niewyspanej mamuśce, budzenie dziecka po nocach albo przebieranie
      pościeli kilka razy w nocy. Dlatego czekam, aż "dojrzeje" i problemy się
      skończą. A że w tym wieku? Cóż, mnie się wpadki zdarzały (i to częste) jeszcze
      w szkole podstawowej. Mama jeżdziła ze mną do rozmaitych lekarzy, leczyli mnie
      nie wiadomo na co, aż trafiła na jednego, który powiedział, że trzeba to
      przeczekać, że to na pewno minie. I tak się stało. Od któregoś pięknego dnia
      łóżko pozostało na zawsze suche. I ja też czekam na taki dzień.
      • andaba Re: Noc bez pampersa- porażka 06.10.05, 10:48
        Pisałam Ci już w innym wątku - daj dzieciom spokój, w tym wieku mają prawo
        sikać jeszcze w nocy do pieluch. Zakładaj pampersa i nie będziecie sie wszyscy
        stresować. Jedno z moich dzieci sikało w każdą noc do 4 roku życie, a potem,
        dosłownie z dnia na dzień przestało. Po prostu dojrzało do suchych nocy... Nie
        da sie tego raczej przyspieszyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka