Dodaj do ulubionych

A u nas dzis zwykły dzien...

01.11.05, 08:16
Idziemy na basen, mąż do pracy... Potem moze pojdziemy na cmentarz razem.
Zupełnie inaczej niż w Polsce. Juz sie przyzwyczaiłam, ale troche tak dziwnie
mimo wszystko.
Obserwuj wątek
    • viviene12 u nas tez zwyczajnie 01.11.05, 17:37
      w polowie landow maja wolne, w polowie nie.
      A ci, co maja wolne wykorzystuja ten dzien glownie na zakupy przyjezdzajac do
      "pracujacych" landow. Dzisiaj korki jak rzadko kiedy byly w strone frankfurtu!
    • mmala6 Re: A u nas dzis zwykły dzien... 01.11.05, 18:09
      dla nas tez normalny...groby bliskich mamy poza Wroclawiem ale z roznych
      wzgledow zostalismy w domu.Rano okazalo sie, ze Matek ma tylko cztery pieluchy
      wiec biegalismy po stacjach benzynowych itp za pieluszakmi.Ostatecznie udalo sie
      znalezc otwarta "Zabke" a tam pieluszki w niebotycznej ceniewink
      Potem normalny spacer, obiad, film w tv.....dobrze, ze pogoda nie jest typowo
      pierwszolistopadowasmile
    • myszka785 Re: A u nas dzis zwykły dzien... 01.11.05, 19:03
      Irl Pół - też zwykły dzień, nie obchodzą Wszystkich Świętych!
      szczerze mówiąc trochę mi brakuje tej zadumy, która w Polsce na cmentarzach...
      za to wczoraj mieliśmy huczne obchody Halloween! oj! narozdawaliśmy się
      cukierków małym przebierańcom!!!
      • xemm1 Re: A u nas dzis zwykły dzien... 01.11.05, 19:25
        My również mamy groby bliskich poza Wrockiem i odwiedziliśmy je tydzień temu. A
        dziś piękna pogoda zachęciła nas do dłuuuuugiego spacerku po pieknym jesiennym
        parku....Malunio był zachwycony grzebiąc w liściach wink
        ps. Mmala trzeba było mówić, mój mąż kupił wczoraj dużą pakę bordowych
        rossmanek, przerzuciłabym przez Slężę wink)
        • mmala6 Re: A u nas dzis zwykły dzien... 01.11.05, 20:08
          hehe, zebys wiedziala, ze pomyslalam o Tobie!smile
          Ja wczoraj otarlam sie doslownie o pieluchy i jakos bylam pewna, ze nam
          spokojnie starczy do KONCA TYGODNIA! jakies zacmienie mialam chyba.
          W kazdym razie "straszylismy" Matka na spacerze, ze jak nie znajdziemu mu
          pieluch, to wskoczy w tetre, hihiwink
          W ktorym parku byliscie?
          My ostatnio bylismy w Popowickim, pieeeeknieeee byloooo....a dzis tylko krotki
          spacer po osiedlu bo ja jakas nie w sosie bylam...
          • pampeliszka Re: A u nas dzis zwykły dzien... 01.11.05, 20:58
            Trzeba było go straszyc, ze zacznie sie przyuczac do nocnika...
          • xemm1 Re: A u nas dzis zwykły dzien... 01.11.05, 22:23
            bylismy w Szczytnickim i było tak pięknie złotojesiennie, potarzaliśmy się
            trochę w liściach.... czego się nie robi dla sesji zdjęciowej he he he... aż
            musieliśmy skończyć bo psy potraktowały nas jako niezłych kompanów do zabawy ;-
            ))
            jak rzadko kiedy, było mało ludzi i przez to było jeszcze bardziej
            sympatyczniej...
            ps. no to Matek teraz bedzie miał niezłego stracha przed dniami urzędowo
            wolnymi, "to be tetra or not to be tetra" albo na najbliższym spacerku,
            wykorzystując Twoją nieuwagę kupi sobie paczkę pieluch i schowa w szafce na
            czarną godzine wink))
            • mmala6 Re: A u nas dzis zwykły dzien... 01.11.05, 22:33
              schowa sobie pod poduszke, ktorej nie ma, i bedzie sobie wyciagal tetre i
              zakladal jednorazowke.Na marginesie, kupilismy Happy Bella, bo tylko takie
              oferowala "Zabka", nigdy ich nie mielismy, i sa nawet nawet...
              Nocnik pojdzie w ruch jak tylko ten moj leniuszek zacznie sam siadacwink
              • pampeliszka Re: A u nas dzis zwykły dzien... 02.11.05, 08:12
                Ja kiedys mialam paczke Happy Bella, ale caly czas spadala z malej Małgosinej
                dupci...
                • mamapauli1 Re: A propos pieluch 02.11.05, 08:40
                  Ostatnio zakupiłam w tesco 6 paczek pieluch bo były tanie z 36 na 25 zł. Taka
                  jednodniowa promocja.Także mam na jakiś czas spokój. Dodam, że po raz pierwszy
                  je kupiłam i są rewelacyjne i już chyba przy nich zostanę. One są produkowane
                  przez tą samą firmę co Dada z Biedronki ale te z żabkami.
                  • mmala6 Re: A propos pieluch 02.11.05, 17:45
                    Dada juz nie ma zabekwink
                    Przynajmniej te co my kupujemy czyli MAXI-zielone.Kiedys faktycznie byly w zabki
                    ale byly jakies grubsze i nie bardzo nam pasowaly wiec sie przezucilam na
                    Rossmanki.Teraz cos nie moge upolowac Rossmanek i znowu kupuje Dada-sa znacznie
                    lepsze niz wczesniej, ciensze, dziecko nie ma duzej pupy.Byc moze mi po prostu
                    dziecko uroslowink))
                    O tych tescowych tez slyszalam ze swietne, a ile wychodzi sa sztuke?
                    Bo Dada Maxi- 0,59zl.
                    Rossmenek nie masad(Xemm, czy to Ty wszystkie wykupilas? nie ma ani 4 ani 4+.
                    • pampeliszka Re: A propos pieluch 02.11.05, 17:48
                      U nas tez nie ma bordowych rossmankow..., kupilam zolte, ale one sie nadaja
                      tylko na rano, na poranna kupe i przebieranka.
                      • mmala6 Re: A propos pieluch 02.11.05, 17:54
                        zolte to chyba ceratkowe, prawda? nigdy ich nie mielismy.
                        • pampeliszka Re: A propos pieluch 02.11.05, 18:24
                          Ceratkowe, bleee.Raz sie dalam nabrac, bo nie bylo bordowych.Dziwne, moze
                          faktycznie ktoras z naszych kolezanek wszystkie wykupila. Ale zeby az w Czechach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka