Dodaj do ulubionych

Wczorajsza zupka

03.11.05, 13:59
Wczoraj ugotowałam Jachowi zupkę (marchewka, ziemniak, brokuły + oliwa z
pestek winogron). Nie zamroziłam tylko wstawiłam do lodówki. Podać ją
dzisiaj? Czy lepiej wyciągnąć zamrożoną?
Obserwuj wątek
    • wenus.z.willendorfu Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 14:10
      ja bym podała
      • enja11 Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 14:13
        ja teżwink) Idę przygrzewać.
      • wenus.z.willendorfu Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 14:14
        oczywiście pod warunkiem, że "zapach i smak wciąż ten sam" wink
        • mmala6 Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 15:36
          ja bym podala ale moje zdanie sie juz chyba nie liczy bo Jachu pewnie juz te
          zuopke....w pieluche....tego tamtego....wink
          • xemm1 Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 15:41
            hmmmm też bym podała, ale tą pielucha to już chyba Trans Formers wywiózł he he
            he...
            • enja11 Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 17:08
              Rzeczywiście już po wszystkimwink)) Muszę się pochwalić, że odkąd Jachu zaczął
              dostawać inne żarełko niż moje mleczko skończyły się w końcu nasze kupowe
              zastojesmile))))
    • pampeliszka Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 21:46
      Ja tak czasem robie, jak mi za duzo sie ugotuje, to wkladam do lodowki w
      sloiczku i daje Malgoli nastepnego dnia. Nic jej nie jest...
      A wlasnie, czy oliwe dajecie surowa, czy ja zagotowujecie?
      • mmala6 Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 21:56
        ja nie daje oliwy tylko maselko.Ale oliwa chyba bym dala po zagotowaniu z
        zupka...nie wiem...Pampeliszka! alez Ty trudne pytania zadajesz o tej porze!wink
        • pampeliszka Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 22:03
          wiem, wiem, powinnam isc spac...
          ale tak mi sie dobrze siedzi przy kompie
          mialam jeszcze pozmniejszac zdjecia z basenu, ale to juz jutro.
          • mmala6 Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 22:08
            a my mielismy dzis isc na basen i nie poszlismy, bo pierwsze pol dnia
            spedzilismy z mezem w Leroy Merlin wybierajac farby a drugie pol jezdzac za
            meblami do kuchni, uh!
            Moze jutro sie udawink
            Za to dzis Matek odkryl, z mala pomoca tatusia, nowa technike kapania w wannie:
            na brzuchu tak jakby lezal na podlodze, tylko wody musi byc mniej niz zwykle,
            zeby glowa wystawala. I sobie "chodzi" po wannie i lapie zwierzatka i pluska do
            sufitusmile)a jaki byl zadowoloony! i oczywiscie pil wode, a jakzewink a jak ryczal
            jak go po 20stu minutach wyjelismy z wanny!
            Tatus zadowolony bo juz go nie musi trzymac tylko asekuruje bo Matek rozne
            nieprzywidywalne zwroty akcji robi i co chwile uderza glowa o wannewink)
            • pampeliszka Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 22:10
              Ale smieszny pomysl...Malgol pewnie za jakis czas tez tak bedzie brykac.
            • barbi1 Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 22:10
              Mmala, jak Matek tak długo w wannie wytrzymuje to może przełam się i zrób mu maseczkę z miodu i mąki.... wink
              • xemm1 Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 22:12
                niby taki miły wątek o zupce, a tu proszę znowu te robale.... ble........
                • barbi1 Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 22:13
                  Etam, żadne robale!
                  Chyba...
                • pampeliszka Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 22:14
                  Hehe, Barbi, zostalas wlasnie zbesztana.
              • mmala6 Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 22:17
                Barbi! bo jak Cie....!wink))
                Jutro bedziemy go tak kapac jeszcze dluzejwink problem zawsze byl w tym, ze Matek
                jako niesiedzacy musial byc podtrzymywany.Niestety swoje wazy i tatusiowi silne
                meskie ramie dretwiejewink zwlaszcza, ze Mlody sie kapie w doroslej wannie-trzeba
                klekac i w ogole pozycja jest niezbyt komfortowa.Wiec zawsze ta kapiel trwala
                maks do 10min.Dzis lezal w tej wannie 20min! wyjelismy go bo woda sie chlodna
                zrobila ale rewelacja!!Polecam!!smile))
                jeszcze przy karmieniu odbijalo mu sie plynem do kapieliwinkale jak mu nic nie
                bylo po wodzie basenowej to chyba tym bardziej po wodzie z wanny domowej, prawda?wink
                • barbi1 Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 22:23
                  Pampeliszka, Ty się nie śmiej!
                  Mmala zbeształa mnie z pełną kulturą- wielka litera zachowana!

                  > Barbi! bo jak Cie....!wink))

                  A swoją drogą Nina też tak się lubiła kąpać przez jakiś czas. Teraz zdecydowanie woli na stojąco wink
                  • enja11 Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 22:27
                    Jachu też polubił kąpiele w dużej wannnie. Jeszcze nie próbowaliśmy leżenia na
                    brzuchu. Raczej preferuję dużo wody i namiastkę basenu. Jachowi chyba
                    odpowiada, bo piszczy, aż echo po łazience idzie. Ale mimo, że kąpać się lubi
                    wyganiania robali stanowczo odmawiamwink)))))
                    • mmala6 Re: Wczorajsza zupka 03.11.05, 22:31
                      Barbi, Ninka, na stojaco bo sie szykuje do brania prysznicasmile)))

                      Enja, na brzuchu duzo wody nie moze byc, z wiadomych wzgledow.Jak Jacju lubu
                      lezec na brzuchu, bawic sie na brzuchu i elegancko trzyma glowe, to mu sie na
                      pewno spodobasmile)

                      Temat robali-nierobali uwazam za zamkniety!smile
                  • pampeliszka Re: Wczorajsza zupka 04.11.05, 07:50
                    hehe, a czy ja mowie, ze bez kultury?...
                    • pampeliszka Re: Wczorajsza zupka 04.11.05, 07:51
                      to było do zbesztania Barbi przez Mmala...
    • wenus.z.willendorfu Re: Wczorajsza zupka 03.04.06, 07:24
      w ramach akcji pt. Ocalić od zapomnienia wyciągam najstarszy znaleziony wątek ;-
      )
      • pampeliszka Re: Wczorajsza zupka 03.04.06, 09:32
        i wtedy jeszcze Barbi była!
        eh, gdzie te czasy buszmenek cudzowatkowych, gdzie...
        BAAAARBIIII WROOCCC!!!
        • enja11 Re: Wczorajsza zupka 03.04.06, 10:41
          Dlaczego w "Ocali od zapomnienia" są tylko moje wątki??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka