el_sylwana
23.11.05, 17:15
Chciałam poruszyć ważny temat żeby nie było ze nasze forum jest tendencyjne a
my tylko o kupach, suwaczkach i spaniu niespaniu czy tez wyspaniu naszych
pociech czy nas samych ( no właśnie musze założyć watek ze czuje sie wręcz
przespana bo od trzech dni śpię po 11 godzin ciurkiem !!!!!).
jakiś czas temu chyba Pampeliszka założyła watek „kiedy byłyśmy u ginekologa”
i z tego co pamiętam było różnie można by rzec ze dość frywolnie.
Nie pisze tego postu żeby straszyć, ale by was ostrzec przed wirusem HPV,
który może powodować raka szyjki macicy. Ciąża szczególnie leząca i poród
sprzyjają uaktywnieniu, sie wirusa, którego nosicielami jest ok. 90% ludzi.
Jest to wirus posiadający około 100 typow z czego część jest onkogennych.
Wirus ten może nie dawać żadnych objawów przez wiele lat, nie wykryje go tez
zwykła cytologia czy wymaz, dlatego zachęcam was do wizyty u ginekologa i
zrobienia poza cytologia i zwykłym wymazem badania na obecność wirusa HPV.
Poza tym ze HPV może powodować raka to niestety jeśli byłyśmy nosicielkami
tego wirusa to przy porodzie mogłyśmy zarazić nim nasze dzieci, co może w
przyszłości powodować kłopoty z gardłem a w skrajnych przypadkach z
oddychaniem.
Tak wiec do ginekologa MARSZ !!!!