pampeliszka 24.11.05, 21:22 gdzie jestescie? u Wenus tez nikogo nie ma, wszystko wypite? I Wy już nietomne? Cholera, i to akurat wtedy, kiedy ja nie mogłam, no niech to... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pampeliszka Re: hej, pijaczki 24.11.05, 21:24 chyba dzis znowu jest ten dzien, kiedy moje towarzystwo to jedyne, na jakie moge tu liczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: hej, pijaczki 24.11.05, 21:24 juz tak kiedys bylo, ale o 3 nad ranem... Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: hej, pijaczki 24.11.05, 21:27 pampeliszko jestem i mam pytanie jak wyglada jadlospis malgola? bo mi cos kuba ostatnio mniej je, i nie wiem czy po prostu teraz je jak inne dzieci, czy juz zaczyna sie glodzic Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Kubona 24.11.05, 21:35 jadlospis sie wlasnie zmienia...teraz jest tak: 8.00 kaszka na mleku 120ml 12.00 kanapka z szynką (z polowy kromki) 14.00 jabluszka 16.00 obiad (200 ml) 18.00 kanapka z szynką (tez z polowy kromki) 20.00 kaszka - dzis ok 200 ml no i biusty na zyczenie, ze tak sie wyraze Z tym, ze kromki sa od trzech dni dopiero, wczesniej byly 2 porcje obiadu.Godziny tez sa umowne, bo je po obudzeniu i po spacerze. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene12 nie no, ja jestem:-) 24.11.05, 21:26 a przede mna piwo grzane z gozdzikami, cynamonem i miodem Odpowiedz Link Zgłoś
kubona mój sie buntuje 24.11.05, 21:51 i jego dzień wygląda tak: 6 - 210 lub 240 mleka z kleikiem 11 - 210 mleka 14-15 - zupa - czyli właściwie obiad 16-18 - owoce, czasem kisielek, budyń, kanapka 20 - 240 lub 270 mleka z kleikiem lub kaszka ryzową poza ty chrupki, biszkoptym, soczek, herbatka, czasem lizak lub czekoladka. niestety musiałam zrezygmować z jogurcików bo skaza białkowa niesty nie minęła poza tym spi jak i kiedy chce, a teraz znowu mnie nie bedzie trzy dni to znowu bedzie nie do wytrzymania. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: mój sie buntuje 24.11.05, 21:53 to Twoj poki co głownie jeszcze na mleczku ja piersiowego nie licze, bo nie mam zielonego pojecia, ile Malgol tego wyssie juz jedna piers jest prawie nieuzywana, kto wie, moze sie powoli sama odstawi Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: hej, pijaczki 24.11.05, 21:52 no to ide spac, wiele tego szampana dzis nie wypilam moze jutro bedzie dla mnie łaskawsze... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: hej, pijaczki 24.11.05, 21:56 cholera, cholera Malgol spi, to sobie moge pozwolic... Odpowiedz Link Zgłoś
barbi1 Re: hej, pijaczki 24.11.05, 21:57 W dodatku nie ma do kogo gęby otworzyć! Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 jeeeeesteeeem!!! 24.11.05, 22:22 mozna do mnie "gebe" otworzyc pewnie wszystkie ogladaly "Gotowe na wszystko" A Matek zasnal o...21,30! Lobuz! Odpowiedz Link Zgłoś
viviene12 ja nei ogladam 24.11.05, 22:24 bo nie mam polskiej TV A za oknem mam pierwszy snieg, wiec Mysz sie jutro pewnei nieco zdziwi jak go zobaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: ja nei ogladam 24.11.05, 22:26 u nas Matek sie nie zalapal na pierwszy snieg, bo zanim wyszlismy to juz stopnial.Poza tym jego bardziej interesuja wrony/kruki/gawrony (nie odrozniam), ktore chodza po lysych trawnikach Odpowiedz Link Zgłoś
viviene12 Musze rozejrzec sie za jakims kombinezonem 24.11.05, 22:28 bo mnie zima tego roku zaskoczyla hehe - tak jak tych od odsniezania drog zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 To Ty jeszcze nie masz kombinezonu??!! 24.11.05, 22:40 biedny Mysz, oj biedny, a sobie to mamusia kurteczke kupila, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
kubona zupełnie z innej beczki, Mmala 24.11.05, 22:46 zerknij kilka postów wyżej i przypomnij sobie jak jadł Matek w wieku kuby. bo chciałam mu zmienic dietę, a jestem sterroryzowana moja ciotką i siostra które twierdzą że mleko to podstawa. moje diecie do nowości niebzyt skore, ale spróbować można.... Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: Kubona, nie moge namierzyc watku!! 24.11.05, 22:55 mmala w tym wątku tylko trochę wyżęj Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 najciemniej pod latarnia;-) 24.11.05, 23:13 Matek na pewno tyle nie jadl, bo on nawet teraz tyle nie jeAle Matek chyba troszke jest mniejszy od Kubulka, teraz wazy 9kg.Jak mial 8m-cy to jakies 8 z kawaleczkiem. A Ty uwazasz, ze on za malo je? Mateusz mial podobne menu, tylko troche mniej ilosciowo, tzn: rano -kleik badz kaszka maks 210ml ale czesciej mniej poludnie - obiadek ok 200g po poludniu- mleko 210ml wieczorem -kaszka 210ml W miedzyczasie po poludniu jadl deserek-owoce 100-150g i biszkopta bezglutenowego. W zasdzie jadlospis bardziej zmienilam mu od 10tego m-ca. Nie je juz tego mleka po poludniu tylko serek/jogurt z owocami, rano albo wieczorem kromeczka chlebka z maslem i szynka.Wieczorem kaszka mleczno-ryzowa, a rano samo mleko, bez kleiku czy kaszki.W miedzyczasie ze 2-3 biszkopty albo jeden okragly chlebek ryzowy. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene12 no kupila kupila 24.11.05, 22:51 czy mam miec wyrzuty sumienia? No a jak bez kurteczki na spacerek? Mysz ma ciepla kurteczke jesienna? zimowa? kalesonki (!) z H&M no i kilka par ocieplanych spodenek. Problem polega na tym, ze caly czas czekam, zeby Mysz sie zdecydowac siedziec, zeby przesiasc sie do spacerowki. A w spacerowce jest ochraniacz na nozki. W glebokim sie nie miesci za bardzo, pomijajac fakt, ze pomrukuje z dezaprobata, bo malo widzi i mu sie nudzi. No i sama nie wiem, jak jest ten ochraniacz, to sie kupuje kombinezon? Kurteczke? Matko, ale ja niekumata jestem. No i nie wiem, kiedy moge go wreszcie przesadzic. Podnosi sie z lezaczka do pionu i tak sie utrzymuje kilka minut. No to mozna czy nie??? No, a zeby nie bylo, zem taka zla matka, to powiem tylko, ze ze jeszcze niedawno bylo u nas kilkanascie stopni dobrych i smigalam w swetrze na spacer! W moich okolicach zimy sa duzo duzo lagodniejsze, temperatury utrzymuja sie zazwyczaj plusowe. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: no kupila kupila 24.11.05, 23:01 dobra dobra, Ty sie juz nie tlumacz Juz pisalam nieraz,ze Matka przesadzilam do spacerowki jak mial 4 m-ce (czy nawet 3,5...).Bylo juz bardzo goraco, on oczywiscie lezal, nie siedzial, hehe Przesadzilabym juz Mysza, i tak jest bardzo cierpliwy!! Opracie wozka dasz na najnizszy poziom i zobaczysz co Mysz zrobi.Jak bedzie mial chetke i sile, to sie podciagnie tak, zeby siedzial i wiecej widzial.Jak nie bedzie mial sily tzn ze siedzenie jeszcze nie dla niego i bedzie sobie lezal albo polezal. Do spacerowki, mimo oslonki na nozki-kombinezon jak najbardziej.W spacerowce jest zimniej niz w gondoli.No chyba ze naprawde ciepla zima U nas dzis bylo -1, Matus mial body z dl. rekawkiem, sweterek, rajstopki i kombinezon.Dodatkowo wozek wyscielany byl cieplym kocem, nozki opatulone cienszym kocykiem i ciepla "kolderkowa" oslonka na nozki, ktora siega prawie do ramion.Nie byl przegrzany, wprost przeciwnie, jak wrocilismy to nozki (ale nie stopki) mial chlodnea lapki lodowate, bo sciagal rekawiczki!! Wg mnie kurteczka i spodenki na zime, to malo praktyczne, bo razu ze w wozku troche mniej wygodnie jak sie jest tak opatulonym i jeszcze kurtka gdzies gniecie i gumka od spodenek.A dwa ze wydaje mi sie,ze "podwiewa" bardziejnie wiem jak w wozku podwiewa ale tak mi sie wydaje No, to sie nagadalam! Odpowiedz Link Zgłoś
viviene12 dzisiaj kolezanka 24.11.05, 23:13 polecala nam komplet spodenki na szelkach i kurteczka zamiast kombinezonu... sama nie wiem, co mu w sumie kupie, ale cos musze na pewno. Obejrze sobie tez dokladnie nasz mxi cosi, bo nie wiem jak bardzo da sie przestawic oparcie. Mysz jest taki sobe cierpliwy, powiedzym sobie, ze innego wyjscia nie ma. Sopoki bylo cieplo ostatnio jezdzilismy na spacer fotelikiem na stelazu, zeby cos widzial, ale ta wersja w chlodne dni odpada. No, musze obejrzec co mam w piwnicy i zadecydujemy - dzieki wielkie za porady i uklony dla Pana Matka Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: hej, pijaczki 24.11.05, 23:06 nie wiedziałam, czy otwierać ten wątek.... że niby co pijaczka ))) a tutaj takie sielskie rozmowy zakupowo - jedzeniowe ) Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: hej, pijaczki 24.11.05, 23:09 bo tytul dla zmyłki a może tu sa buszmenki cudzowątkowe.......... Odpowiedz Link Zgłoś
kubona mmala 24.11.05, 23:12 jeszcze raz w tym watku tylko wyzej napisalam co kuba je. zerkniesz? jak matek jadł w tym wieku? bo ty taka rozsądna jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 wiem, ze to nie moj watek ale skoro 24.11.05, 23:24 wszystkie "pijaczki" tu sa, to napisze niesmialo ze Matus dzis sie elegancko podciagnal w lozeczku z "luku" na kolanka zmotywowala go stojaca obok komoda z fajurskimi szufladami, ktore mozna otwierac i zamykac, otwierac i zamykac, otwierac i zamykac.... i juz mala stopka wedrowala do wyprostu ale sie dziecko obalilo na materac. Xemm, jutro obnizamy lozeczko) Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: wiem, ze to nie moj watek ale skoro 24.11.05, 23:26 Matuś dostał speeda ) Suuuuper, dzielny chłopak!!! a propos łóżeczka... ufff kamol spadł mi z serca ) Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: wiem, ze to nie moj watek ale skoro 24.11.05, 23:27 ja musialam obniżyć trzy miesiące temu bo mi siadał cholernik jeden i balam się zę wypadnie. i jak obnizyłam to nie chciał w nim spać bo sie bał chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: wiem, ze to nie moj watek ale skoro 24.11.05, 23:29 o? a moze sobie pomyslal ze go Matka na podloge rzucila?) A jak Wy podnosicie maluchy z tego najnizszego poziomu??toz to kregoslup mi calkiem peknie? moze by jakas winde albo wyciag zamontowac...hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: hej, pijaczki 25.11.05, 08:02 Zaintrygowana tytułem wątku, wchodzę na niego a tutaj... jakieś spokojne rozmowy o jedzeniu i kombinezonach. Ech, dziewczyny, myslałam, że to wątek "pod napięciem" Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka no bo widzisz 25.11.05, 08:12 watek sie mial rozwinac w innym kierunku, ale ze poszlam spac, zamiast czuwac, to widzisz, co narobiły... Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu to już źle z nami... 25.11.05, 09:34 a poza tym nie jestem pijaczką, najwyżej szampanoholikiem forumowym )) Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: to już źle z nami... 25.11.05, 10:35 no dobra, to nastepny watek zaloze nie dla pijaczek ale szampaniczek Odpowiedz Link Zgłoś
kulusia Re: to już źle z nami... 05.12.05, 11:03 sorki, ze "nowa i sie wtraca" ale liczylam na zrozumienie pijaczek) moj syn ma 2 miechy a ja juz od roku zadnej wodeczki.... moze jednak ktos cos wiecej niz szampana pija i powie mi kiedy zaczal...) pozdrawiam alkoholowo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: to już źle z nami... 05.12.05, 11:18 Zaczęłam popijać piwko, jak Frutka miała jakieś dwa miesiące. Małe piwko po karmieniu, a na wszelki wypadek w lodówce odciągnięta porcja mleka. Gdy miałam w planie jakąś większą imprezkę, odciągałam więcej (np. w Sylwestra). Uups, to brzmiało jak wyznanie na spotkaniu AA Odpowiedz Link Zgłoś
kasiabambo Re: hej, pijaczki 05.12.05, 16:12 Ja juz tez powoli podpijam piwka,albo lampke czerwonego winka-tak dla relaxu oczyiscie)po wieczornym karmieniu.Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kulusia Re: hej, pijaczki 05.12.05, 19:12 NO, ja tez piwko juz popijam, ze niby "laktacje poprawia"... kazdy pretekst dobry, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
agusiajasia Re: hej, pijaczki 05.12.05, 19:59 Moj malzonek patrzy na mnie z niedowierzaniem, a ja wieczorkiem piweczko na lepszy sen Odpowiedz Link Zgłoś