mamuska21
25.11.05, 10:04
bosze,zaraz uciekne,zamkne sie gdzies,juz mnie to tak doluje.maz codziennie
wychodzi do pracy nad ranem,wraca po 16,a ja caly dzien sama z dzieckiem i
tak juz od 6miesiecy.mam juz dosc ,jestem znudzona.nie mam zadnych
pomyslow,zimno na dworze,kolezanki daleko,albo w pracy albo
chore...zwaiuje.mam dosc juz siedzenia samemu z dzieckiem w domu,chyba jakis
kryzys.do tego chcialabym pare nowych ciuszkow-brak kasy
chcialabym isc do fryzjera-brak kasy
chcialabym chociaz zrobic wlosy-ale syn sie obudzi jak wlacze suszarke.chodze
nieumalowana czuje sie niezadbana,brak mi sil,a przede wszystkim dobrego
nastawienia-czuje sie juz zmeczona...