76kitka
01.12.05, 13:03
Zrobiłam już wszystko co było można: nauczyłam zasypiać samodzielnie, śpi sam bez smoczka, nie karmię w nocy, przestrzegamy rytuałów, w domu jest wględny spokój, nie chodzi do złobka, ani przedszkola, nie zostaje z nikim obcym, a mimo to budzi się w nocy. Kiedy przestałam karmic w nocy po kilku dniach zaczął przesypiać całe, od kilku tygodni znowu mamy conajmniej 4 popudki. To nie jest wina zębów. Czy tylko ja mam takie dziecko, czy niewyspanych mammuś mimo, że zrobiły już wszystko jest więcej. I może, któras wie, czy to się kiedys zmieni ?