Dodaj do ulubionych

o 11 na kawke?

13.12.05, 09:47
kto bedzie wtedy pił kawusie? to ja sie przyłącze, o ile młodziez pojdzie
spac, oczywiscie. Dzis mnie chyba ze 6 razy zbudził potwór jeden.Na szczescie
dopiero od 4 rozpoczela swoje zabawy.
Obserwuj wątek
    • mooh Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 09:54
      Moja młodzież właśnie teraz poszła spać, więc ja się również udam do łóżeczka
      pośnić o kawce z Wami o 11.
    • alcia76 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 10:30
      No ja ciut wczesniej bo teraz weszlam na kawusie do was.Mlode zasnelo wiec trzeba nadrobic kilkudniowe internetowe zaleglosci. Bede wolno pila to moze uda mi sie do 11 doczekacsmile))

      Ala
      • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 10:40
        no ja się piszę na kawcię, dzisiaj już zdecydowanie słabszą wink)
        wygląda na to, że choróbsko minęło, w nocy nie było gorączki hurrrraaaa!!!!
        teraz musimy jakoś przestawić Malunia, który zasypia o 2 w nocy i budzi się
        (oczywiście z kilkoma przerwami) kole południa wink) na czas jakiś bardziej
        przyzwoity wink
        • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 10:43
          ja sie mogę spóźnic bo ok 11 będziemy jesc i sie usypiacsmile
          cieszymy się, ze narzeczony wraca do formy!
        • izka_74 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 10:43
          Może poczekajcie do Sylwestra z tym przestawianiem, przynajmniej się wszyscy
          razem zabawicie wink

          Dla mnie mocna kawa wirtualna... Moje ukochane dziecko nie przesypia w nocy
          jednym ciągiem dłużej niż 45 minut. Kto da więcej (albo raczej mniej wink ?
          • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 10:46
            Wiolka odpuść karmienie idź usypiaj już wink))

            Iza Malunio na Sylwka będzie z dziadkami, to może niech się jednak przestawi ;-
            ))
            A co to z Pawełciem? nagle mu się odwidziało?
            • izka_74 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 10:52
              xemm1 napisała:


              > A co to z Pawełciem? nagle mu się odwidziało?

              Niestety on tak ma od zawsze, choć jak miał chyba ze 3 m-ce to przez kilka
              tygodni przesypiał od 20 do 23. To był raj! A teraz chyba upewnia się, ze
              przypadkiem gdzieś mu nie uciekłam - pocyca z 10 minut i czasem da się odłożyć
              do łóżeczka, a czasem nie (wtedy tylko opcja wspólnego spania ratuje nas przed
              dzikim wrzaskiem). Ech życie smile
              • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 10:53
                a kiedy planujesz pożegnanie Pawełcia z biustem?
                • izka_74 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:11
                  Obawiam się, że przy jego przywiązaniu to nieprędko. Jego brata karmiłam prawie
                  do 2 lat aż sam jakoś tak zrezygnował, bo ja słabo psychicznie płacze i lamenty
                  znoszę. Choć pewnie lepiej byłoby teraz, bo z każdym miesiącem będzie coraz
                  gorzej.
                  • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:21
                    no to jak Mati powiedział to Pawełciowi, to Ci szybko Pawełcio nie odpuści smile))
                    • izka_74 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:39
                      Oni to mają po tatusiu wink
        • alcia76 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 10:46
          Oj to dobrze ze juz przechodzi chorobsko.Dopiero dzisiaj czytalam jak malunio sie meczylsad(.Mam nadzieje ze to ostani raz takiej goraczki dziecie doswiadczylo.
          Caluski dla malunia od ciotki alkismile))

          • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 10:47
            dzięki Alcia ucałuję smile
            • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 10:49
              myślisz żeby przegłopdzic? chcesz miec chuda synową?
              • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 10:52
                byle nie o wyglądzie anorektycznym ...wink)
                no i może zeby nie była za bardzo laskowata, bo mi póxniej Malunia w trąbę
                puści wink
                przekonałaś mnie wepchaj w nią trochę kaszy, my na Ciebie poczekamy, no chyba,
                że kadra zarządzająca nie pozwoli...
                • pampeliszka Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 10:55
                  chyba sie troche spoznie, bo mlodziez nie wykazuje checi spania
                  to moze, Wiolka, pojawimy sie o tym samym czasie z pyszną kawusia z mleczkiem
                  Xemm,poczekaj troche...-dobrze, ze Malunio zdrow
                  • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 10:58
                    czekam, czekam...smile
                    • alcia76 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:05
                      Prosze jakie mam grzeczne dziecko samo sie bawi. Nciska noga grzechotke z "cudowna" meldyjka" i spiewa przy niej.Nie ma to jak w ciszy i spokoju kawki sie napic.Ale najwzniejsze ze pozwala jeszcze mamusi przy kompie posiedziec....oby sobie o mnie nie przypomnial za szybkosmile))
                      • wiolkak Re: obecna 13.12.05, 11:09
                        powiedzcie mi jak to jest, że dziecko któro ledwie patrzy na oczy, odłożone do
                        łóżeczka cudownie sie ozywia i nie wykazuje checi do zaśnięcia?
                        • izka_74 Re: obecna 13.12.05, 11:13
                          To jeden z tych niezrozumiałych cudów natury smile
                          • wiolkak Re: obecna 13.12.05, 11:14
                            strasznie to trudne jest, dobrze że jej baterie padły
                            • xemm1 Re: obecna 13.12.05, 11:18
                              przez chwilę mój internet powiedział mi OUT
                              • xemm1 Re: obecna 13.12.05, 11:19
                                Wiolka baterie były pewnie sprawne po prostu je wyciągnęłaś...
                                • wiolkak Re: obecna 13.12.05, 11:20
                                  właśnie sie popłakałam - odebrałam poczte
                                  • xemm1 Re: obecna 13.12.05, 11:21
                                    Ty to jedna k wrażliwa jesteś....
                                    z czego?
                                    • wiolkak Re: obecna 13.12.05, 11:23
                                      ja bardzo delikatna jestem, najpierw z syndromu napięciasmile
                                      a swoja drogą to muszę ci powiedzieć, że ty tez dowcipna byłaś z ta kaszą, moja
                                      córka, a twoja synowa GARDZI kaszą, ona je cycka i chleb z masłem
                                      • xemm1 Re: obecna 13.12.05, 11:25
                                        tez mi sie syndrom spodobał wink
                                        mam nadzieję, że jak już zamieszkaują razem to zostanie opcja chleb, no bo jak
                                        ja jej cyca zagwarantuję...
                                        • wiolkak Re: obecna 13.12.05, 11:26
                                          stworzymy jedną, wielką rodzine i zamieszkamy razem, będzie fajnie - awantury,
                                          policja itd
                                          • xemm1 Re: obecna 13.12.05, 11:27
                                            co niedzielę występy w POD NAPIĘCIEM
                                            • wiolkak Re: obecna 13.12.05, 11:29
                                              Uwaga i Interwencja nasze
                                              • xemm1 Re: obecna 13.12.05, 11:31
                                                express reporterów, program elżbiety jaworowicz, 977.... we wszystkich my w
                                                roli głównej.... ech sława...
                                                • wiolkak Re: obecna 13.12.05, 11:32
                                                  ale nam palma odbije!
                                                  • xemm1 Re: obecna 13.12.05, 11:33
                                                    kupimy to całe forum gazety, a co
                                                  • wiolkak Re: obecna 13.12.05, 11:33
                                                    a tak niewinnie sie zaczeło
                                                  • xemm1 Re: obecna 13.12.05, 11:34
                                                    zazwyczaj fortuny i sława niewinnie się zaczynają...
                            • izka_74 Re: obecna 13.12.05, 11:22
                              nie chcę krakać, ale dzieci to na Duracellkach chodzą i szybko się regenerują
                              • xemm1 Re: obecna 13.12.05, 11:23
                                trzeba im jakieś tajwańskie zafundować wink)

                                moje dziecko daje znaki, że bateria naładowana, ale jeszcze śpi wink
                                • wiolkak Re: obecna 13.12.05, 11:24
                                  100% na duracelach lecą
                                  • xemm1 Re: obecna 13.12.05, 11:27
                                    niby tacy mali a chłoną te reklamy wink
                                    • izka_74 Re: obecna 13.12.05, 11:43
                                      nie trzeba zostawiać od rana do nocy przed TV a samemu dpo kompa
    • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:28
      Pam może Małgoś też chce trochę przy forum posiedzieć, zrób jej kawę INKĘ niech
      poklika z nami wink
      • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:30
        a co ona? od macochy? normalna jej sie należy
        • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:32
          myslisz, myślałam o jakimś "lajciku"
          • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:33
            ale ty jesteś nieużyta
            • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:33
              ale do czego nieużytawink))
              • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:38
                czy ja jestem tu sama??
              • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:40
                kaśka się zrestartowała i musiałam ją wyłączyć, ale już jestem
                • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:41
                  no proszę niby człowiek włączy OFF a te i tak swoje wink
                  • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:43
                    to by chyba trzeba było wszystkie kable odłączyć, przeczytałam kawał o matizie
                    i mam dechy
                    • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:45
                      matiz jest bomba wink
                      • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:46
                        siara jak trzeba
                        • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:51
                          czyżby zieciuniu wstał?
                          • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:54
                            właśnie byłam u niego bo wydawało mi, ze się budzi... ale śpi...
                            • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:55
                              może przez sen gadał
                              • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:56
                                przez sen to on się chichra (?) natomiast ja z moim mężem ponoć gadamy...
                                • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:57
                                  ja tez, podobno nawijam jak nakręcona
                                  • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:57
                                    i tu się robi niebezpiecznie....
                                    • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:58
                                      niby tak, ale podobno ja mówię tak szybko, że cieżko mnie zrozumiec
                                      • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:00
                                        i Twoje szczęście... naszej całej rodziny też, po co nam sensacje...
                                        • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:01
                                          taki rozgłoś w rzeczy samej nie jest nam potrzebny
                                          • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:03
                                            ja podobno kiedyś w akademiku wstałam sobie, otworzyłam lodówkę, nalałam sobie
                                            wody, napiłam się i połozyłam się dalej spać....
                                            • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:05
                                              takich numerów to ja nie robię, raz tylko usiadłam i coś gadałam pochylona,
                                              przez co moja siostra mało zawalu nie dostała
                                              • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:06
                                                kurcze gdybym musiała stosowac jakąś dietę odchudzającą, to efekt jojo
                                                murowany...
                                                • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:07
                                                  lodówka na kłódkę, a klucz za okno
                                                  • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:09
                                                    no chyba, żeby się okazało, że oprócz gadania i lunatykowania to ja jeszcze w
                                                    nocy dużo siły mam wink
                                                  • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:09
                                                    ale to taka mini siłownia
                                • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:57
                                  Wiolka zamawiałaś kiedyś gadżety w fotojokerze , kubki i inne?
                                  • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:58
                                    tylko odbitki z cyfraka
                                    • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 11:59
                                      i co są Ok?
                                      bo ja poszłam na całośc i pozamawiałam trochę gadżetów
                                      • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:00
                                        odbitki sa w porząsiu, ale dziewczyny pisały że inne rzeczy niekoniecznie
                                        • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:02
                                          tak Enja podawała inną stronę, ale się na nich wkurzyłam, bo ciągle wywalało
                                          mnie ze strony i nie mogłam im zdjęć wysłać.... może nie będzie źle...
                                          • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:02
                                            nie powinno, mój mąż ma do nich zaufanie, prezenty robiłaś?
                                            • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:05
                                              taaak, kalendarze kubki misie z napisem... he he he... nie mam kiedy jechać na
                                              zakupy, to poszłąm na łatwiznę
                                              • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:06
                                                wcale nie na taką łatwiznę, to są bardzo fajne prezenty
                                                • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:07
                                                  ufff dzięki, w zasadzie to racja trochę mnie nadgarstek bolał od pracowania
                                                  myszką...wink)
                                                  ale poważnie to myślę, że docelowi odbiorcy prezentów będą mieli frajdę,
                                                  • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:09
                                                    liczy sie pomysł! my też w tym roku kalendarze z Kaśką rozdajemy -
                                                    uszczęśliwiamy całą rodzine znaczywink
                                                  • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:10
                                                    ale Wy będziecie mieli własnej roboty, to wogóle rewelka
                                                  • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:11
                                                    mój mąż sam zrobił zaproszenia na nasz ślub - super były, fakt że o mały włos,
                                                    a ślubu by nie było tak mnie wnerwiał, ale efekt koncowy - rewelacja!
                                                  • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:12
                                                    ale to nie przez zaproszenia własnej roboty co?
                                                    to widzę teściuniu zdolniacha...
                                                  • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:14
                                                    przez brak zdecydowania co do efektu końcowego, przyznam że głównie ja się
                                                    czepiałam, wiecej nerwowa jestem, dobrze że mężuniu spokojny jak relanium
                                                  • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:14
                                                    Wiolka pomyślałby kto że Ty taka samokrytyczna wink))
                                                  • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:15
                                                    tak tylko zagaduje, czekam aż ktoś zaprzeczy
                                                  • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:16
                                                    a co muż nie chce...
                                                  • wiolkak Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:17
                                                    wody w usta nabiera
                                                  • xemm1 Re: o 11 na kawke? 13.12.05, 12:18
                                                    a bo okres gwarancji sie skończył, Wiolka ile Ty jesteś po ślubie??
                                                  • pampeliszka Xemm 13.12.05, 12:17
                                                    czego muz nie chce, bo sie zgubilam?
                                                  • xemm1 Re: Xemm 13.12.05, 12:19
                                                    he he muz Wiolki nie chce zaprzeczyć, że Wiolka nerwowa wink)
                                                  • pampeliszka Re: Xemm 13.12.05, 12:20
                                                    na zdjeciach wygladasz na luzare, a nie jakąś nerwówe
                                                  • wiolkak Re: Xemm 13.12.05, 12:19
                                                    po slubie dopiero ponad rok, ale mieszkamy razem już 5,5
                                                  • xemm1 Re: Xemm 13.12.05, 12:21
                                                    fju fju to Wy młode małżeństwo nie licząc tych 5,5 wink
                                                    osz Matko my juz ponad 7,
                                                • duramgama hej dziewczynki! 13.12.05, 12:21
                                                  Dopiero teraz mogę się z Wami przywitać i usiąść na 5 minut spokojnie, popijając
                                                  kawkę.
                                                  Weekend minął nam imprezowo, bo w sobotę pojechaliśmy do teściówki na imieniny,
                                                  a w niedzielę na rodzinny obiad do mojej babci. Srajdzinka uwielbia spędy, kiedy
                                                  to wszyscy okazują jej zaiteresowanie więc czuła się wyśmienicie.
                                                  Ja po dwóch dniach obżarstwa, popijania i gadania o wszystkim byłam wypluta.

                                                  Wczoraj wbiłam sobie gwóźdź do trumny, bo wybrałam się na świąteczne zakupy
                                                  "prezentowe". Sadziłam, że sprawi mi to nie lada przyjemność, wszak dawno się
                                                  nie wypuszczałam na łowy, ale pięknie było przez pierwszy kwadrans, potem
                                                  poczułam się przytłoczona... (najlepiej czułam sie w Smyku i Mothercare -he! he!)
                                                  Chyba odwykłam od widoku tylu ludzi w jednym miejscu. Co tam się działo...
                                                  Potworny zgiełk, natłok kolorów, muzyka, ogłoszenia, bombardujące światła i
                                                  wyczuwlny w powietrzu pośpiech. Kompletny Sajgon. Po trzech godzinach wróciłam
                                                  do domu z głową wielką jak balon i początkami oczopląsu. Na szczęście udało mi
                                                  się co nieco kupić, więc misja została uznana za spełnionąsmile

                                                  Za to dziś w nocy Srajdzinka pobiła rekord w spaniu bez budzenia. 7 godzin non
                                                  stop!!! To po prostu niebywałe!

                                                  Tyle u nas w telegraficznym skrócie.
                                                  Miłego dniasmile
                                                  • xemm1 Re: witaj Duramgamo! 13.12.05, 12:24
                                                    Fajnie Cię widzieć smile
                                                    ho ho ho to Srajdzinka dorośleje wink
                                                  • duramgama Re: witaj Duramgamo! 13.12.05, 12:33
                                                    Ech Xemm kochana, obys miała rację. Marze wprost o tym, żeby moje dziecko
                                                    zaczęło porządnie przesypiać nocki. Ponad rok wstawania co noc to chyba wystarczy...
                                                    Jak Malunio?
                                                  • pampeliszka Re: hej dziewczynki! 13.12.05, 12:25
                                                    a ja w tym roku nie robie swiatecznych zakupow wlasciwie
                                                    dla Malgoli chcemy zamowic przez net garnuszek na klocuszek, moj maz sobie sam
                                                    wybral prezent, a dla siebie chce jakis polarek, ktory kupie w styczniu, jak sie
                                                    w sklepach uspokoi troche
                                                    dla tesciow i szwagra prezentami sie zajal moj mąz, ja co najwyzej pomoge mu
                                                    dokupic dla tesciowej kosmetyki (ma dostac kalendarz i kubek z Malgolem)
                                                  • mooh Re: hej dziewczynki! 13.12.05, 12:55
                                                    Ja mam jak zwykle największy problem z moją mamą, bo ona jest z tych, które nic
                                                    nie potrzebują. "Ja już schodze z tego świata, sobie coś kup, dziecko" itp
                                                  • pampeliszka Re: hej dziewczynki! 13.12.05, 12:57
                                                    moja jest taka sama, na szczescie lubi czytac, wiec zawsze jak mam dla niej cos
                                                    kupic, to ide po ksiazki
                                                  • mooh Re: hej dziewczynki! 13.12.05, 13:00
                                                    Moja zawsze przyparta do muru mówi, że chce rajstopy, takie zwykłe bez lycry. I
                                                    weź tu kup własnej matce paczke rajstop za 1,5 pod choinkę. Chyba pod stół
                                                    wigilijny ze wstydu bym się zapadła
                                                  • barbi1 Re: hej dziewczynki! 13.12.05, 13:02
                                                    Przepraszam, że się WTRANCAM,
                                                    Mooh, no kalendarz z Klusią zamów Mamie!
                                                  • pampeliszka Re: hej dziewczynki! 13.12.05, 13:03
                                                    Mooh, to kup jej 30 par...
                                                  • mooh Re: hej dziewczynki! 13.12.05, 13:25
                                                    Gdzie najlepiej zamówić te kalendarze?
    • pampeliszka no, wreszcie 13.12.05, 12:11
      sie zdecydowala, bo juz myslalam, ze sama zasne z braku kofeinki pysznej.
      • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:12
        sie masz Pam, ja zaraz musze spadać bo przyjdą kominiarze i mi dziecko obudzą,
        wkurczyłam się
      • xemm1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:13
        to Cię Małgoł dziś przetrzmał wink kawusia w rączce jest?
        • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:14
          kawusia jest, huraaa!!!
          • xemm1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:15
            no to teraz możesz spokojnie się oddać temu, co najbardziej ostatnio lubisz ;-
            )))
            • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:17
              przynajmniej przez pol godzinki, Xemm: kawka, net i ploty...
        • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:15
          Malgol ma pod gorke, bo mamausia postanowila dzis skonczyc ze stresem, czy
          mlodziez spadnie z lozka, jak sie obudzi i bidactwo musialo zasnac bez cyca i w
          lozeczku, wiec nic dziwnego, ze sie oburzalo.
          • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:16
            uuuu, to koleżanka po całości pojechala, no, no!
          • xemm1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:17
            w przypadku przemieszczających się dzieci robi się niebezpiecznie
            • barbi1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:18
              Widzę, że się znów spóźniłam!!!
              Dzień dobry!
              • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:19
                Barbi, ganaij po kawe, ja mam jeszcze wiecej niz pol kubka
                • barbi1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:20
                  Mam właśnie kawę!!
                  • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:21
                    z mlekiem?
                • xemm1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:20
                  Witaj Barbi, ale Barbi to stara herbaciara
                  • barbi1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:22
                    Kawę też lubię!
                    Ale taką mieloną, nie instant.
                    Tym razem bez mleka.
                    • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:26
                      ja fusiastą kawe musialam miec w III trym ciazy, chodzilam do kuchni i wąchalam
                      puszkę i robilam sobie odrobine w filizance i musialam sie pilnowac, zeby nie
                      wyjesc fusow, obsesje mialam straszliwa
                      a tak w ogole to nie lubie fusiastej
            • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:18
              ja tam nie wiem, bo my będziemy kaśke do wyjścia za mąż na rekach nosić,
              później kolej Malunia
            • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:19
              daj spokoj, dzis rano sobie dosypialam, a mlodziez z nudow ruszyla na podboj
              łozka i o malo co znowu nie zleciala na pyszczek, mimo iz łozko ma krawedzie z
              przodu dosc wysokie, a po obu stronach my spalismy, zdolna jest
              • barbi1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:22
                O czym dyskusja?
          • xemm1 Re: to zmykam 13.12.05, 12:27
            Management rodziny wzywa wink pa
      • mooh Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:28
        Jestem zdegustowana. Miałam sobie smacznie spać, a przyszli jacyś panowie w
        berecikach z antenką i najpierw wycinali kawałki poręczy na klatce schodowej, a
        teraz przyspawują w te miejsca takie same kawałki stali, jak były !?!
        • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:30
          u mnie zaraz będą kominiarze!
          • mooh Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:31
            To żeby było podobnie, muszą najpierw zapchać komin, a potem go odepchać
          • barbi1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:31
            Wiolka, przeczyszczą Ci komin? wink
            • mooh Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:32
              Baaaarbi!
              • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:34
                obawiam się ze nie bo stary przylazł na przeszpiegi
                • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:35
                  czujny jest
                  • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:36
                    kazał zeby do niego zadzwonili jak bedą wyjeżdzac, cwaniaczek
              • mooh Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:37
                Dostałam właśnie na priva mail łańcuszek od Daghmary. Chyba się trochę
                wkurzyłam.
                • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:38
                  jaki łańcuszek? i dlaczego masz nerwa?
                • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:38
                  czemu sie wkurzylas? wykasuj...
                • barbi1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:38
                  Ja też, ale ja od razu takie coś wywalam.
                  I jak nie znam człowieka to też.
                  • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:42
                    tez tak robie, a łancuszki wywalam od wszystkich po tym co Wenus wkleila
                  • mooh Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:42
                    Jakoś nie lubię, jak ktoś mi przysyła takie rzeczy.
                    • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:44
                      kominiarze mi sie spóźniają, a ja niepotrzebnie dziecko z wyra ściągnęłam
                      • mooh Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:44
                        Tak zwani fachowcy nigdy nie przychodza punktualnie.
                        • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:45
                          tym bardziej ze oni dojezdni są
                      • barbi1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:46
                        No to tacie Kaśkę podaruj!
                        • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:46
                          a ty myślisz ze co ja zrobiłam?
                          • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:48
                            hehe, zdolna holka z Ciebie
                            • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:51
                              nie ma głupich, ledwo przekroczył próg a już dostał prezent do łapki
                              • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:51
                                i sie nie bronił?
                                • barbi1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:53
                                  zrobił to niech bawi, nie wiolka?
                                  • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:54
                                    mnie ta argumentacja przekonuje, sprobuje na swoim, jak wroci z pracy
                                  • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:54
                                    sam chciał! a teraz robi zadyme, dzwoni do kominiarni bo jeszcze ich nie ma, a
                                    ma dzisiaj kupę roboty
                      • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:46
                        to jak juz dojadą, to im powiedz, zeby Kaske uspili
                        • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:47
                          pójdziemy na spacerek koło 14 to może dośpi w wózku
                          • barbi1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:57
                            Doczytałam wątek od góry.
                            No ja też już nie wiem co z tymi kalendarzami.
                            Wiolka, a nie wiesz ile kosztuje taki kalendarz w tej fotoolivii?
                            Tam nie ma cennika.
                            • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 12:59
                              tam jest troszkę taniej niż w fotojokerze, a cennik widziałam na stronie
                              • barbi1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 13:00
                                A ja nie mogłam znaleźć.
                                Idę poszukać noch mal.
                                • barbi1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 13:01
                                  Co ślepemu po oczach...
                                  Jak wół stoi, że 34,99...
                                  • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 13:05
                                    no widzisz, musisz sobie sprawić mocniejsze szkła zamiast kalendarza
                                    • barbi1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 13:07
                                      Oj muszę!
                                      Te ledwo od oka odrywam!!
                                    • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 13:07
                                      ale kalendarz to na prezent pewnie, a nie dla Barbi
                                      chyba, ze dla tesciowej kupisz szkla
                                      ps.fajna masz tesciowa, Barbi? czy to Ty jestes tą szczesciara, co ma tylko tescia?
                                      • wiolkak Re: no, wreszcie 13.12.05, 13:09
                                        najlepiej to ma mój mąż, nie ma ani teściowej ani tescia, fuksiarz
                                        • pampeliszka Re: no, wreszcie 13.12.05, 13:12
                                          gorzej Ty masz, Wiolka...pewnie zwlaszcza w Swieta
                                          moj miał super-tescia, a teraz ma tylko męczącą tesciową
                                        • barbi1 Re: no, wreszcie 13.12.05, 13:12
                                          Mój mąż ma tylko teścia,
                                          w dodatku takiego, którego nic a nic nie obchodzi-
                                          znaczy się Papa do niczego się nie wtranca.
                                          A ja mam teściową, i ten kalendarz dla tej małpy patrzę.
                                          • pampeliszka Barbi 13.12.05, 13:14
                                            widac, ze jestescie blisko zwiazene z szanowna tesciowa
                                            • wiolkak Re: Barbi 13.12.05, 13:16
                                              aż czuc żar domowego ogniska i miłość
                                              • pampeliszka Re: Barbi 13.12.05, 13:18
                                                zwlaszcza tez żar, az parzy...
                                                • wiolkak Re: Barbi 13.12.05, 13:18
                                                  to dlatego Barbi nie widzi, okulary jej zaparowały
                                                  • pampeliszka Re: Barbi 13.12.05, 13:19
                                                    i wszystko jasne...
                                                    musisz troche ochłodzic te uczucia, Barbi
                                                  • wiolkak Re: Barbi 13.12.05, 13:20
                                                    żebyś ty męża tak kochała jak teściową
                                                  • barbi1 Re: Barbi 13.12.05, 13:19
                                                    -zimą soczewki preferuję.
                                                    latem też zresztą wink


                                                    Nina 30.01.2005r.

                                                    Nina ma już...
                                              • barbi1 Re: Barbi 13.12.05, 13:18
                                                chyba zółć wink
                                        • pampeliszka Barbi 13.12.05, 13:13
                                          sledze Cie w "Zobaczcie", normalnie PODANZAM za Tobą...
                                          • agagaby Re: Barbi 13.12.05, 13:15

                                          • barbi1 Re: Barbi 13.12.05, 13:15
                                            Mnie?
                                            Jak to?
                                            • pampeliszka Re: Barbi 13.12.05, 13:16
                                              no bo gdzie nie wejde, to byłas wczesniej
                                              a ja wlasnie sobie oglądam dzieciaczki
                                              • barbi1 Re: Barbi 13.12.05, 13:17
                                                aaaa....
                                                to wczoraj...
                                          • wiolkak Re: Barbi 13.12.05, 13:15
                                            święta są raz u teściów, raz u mojego brata - ja mam dużo starsze rodzenstwo,
                                            taka nieplanowana jestem
                                            • pampeliszka Wiolka 13.12.05, 13:17
                                              ja jestem mlodsza od mojego brata ponad 10 lat, a od najstarszej siostry o jakies 15
                                              • wiolkak Re: Wiolka 13.12.05, 13:18
                                                wygrywam, od siostry 15, a od brata 17
                                                • pampeliszka Re: Wiolka 13.12.05, 13:18
                                                  no to wygralas
                                                  fajnie byc takim najmlodszym, co nie?
                                                  • wiolkak Re: Wiolka 13.12.05, 13:19
                                                    zależy, mój brat mnie sadzał na szafie jak go wnerwiłamwink
                                                  • pampeliszka Re: Wiolka 13.12.05, 13:23
                                                    hehe...
                                                  • wiolkak Re: Wiolka 13.12.05, 13:24
                                                    ja sie wtedy nie śmiałam!
                                                    ale generalnie świetny gość
                                                  • pampeliszka Re: Wiolka 13.12.05, 13:25
                                                    i jak kominiarze? doszli już?
                                                  • barbi1 Re: Wiolka 13.12.05, 13:26
                                                    Pam, cóż za niedyskretne pytanie
                                                  • pampeliszka Re: Wiolka 13.12.05, 13:27
                                                    kurcze, masz racje, to ja przepraszam
                                                  • pampeliszka Re: Wiolka 13.12.05, 13:28
                                                    zachowałam sie jak gówniarz
                                                  • mooh Dygresja nie na temat 13.12.05, 13:28
                                                    Gdzie najlepiej zamówić te kalendarze? Kupiłabym od razu 3, dla mamy i jeszcze
                                                    dla jej równie wymagających sióstr
                                                  • barbi1 Re: Dygresja nie na temat 13.12.05, 13:32
                                                    Wiolka poleca fotoolivia:

                                                    www.foto.olivia.pl/
                                                  • wiolkak Re: Dygresja nie na temat 13.12.05, 16:54
                                                    Barbi nie wrabiaj mnie, ja nic nie polecam, ja tylko mówie że tam robią!
                                                  • mooh Re: Dygresja nie na temat 13.12.05, 17:01
                                                    Byłam na ich stronie, ale nie mogę się doszuać terminów realizacji zamówień i
                                                    informacji w jakiej rozdzielczości powinny być zrobione zdjęcia, żeby coś z
                                                    tego wyszło. Możecie mnie oświecić?
                                                  • wiolkak Re: Dygresja nie na temat 13.12.05, 17:06
                                                    napisz do nich i spytaj jeśli nie ma nigdzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka