Dodaj do ulubionych

jestem na chwile:-)

22.12.05, 11:21
ale nowych watkow!ludzie!!
Witajcie, tak w ogole (ale dziwnie mi sie pisze na klawiaturze, palce mi soe
odzwyczailywink).Jestem na chwile u rodzicow, moze jeszcze uda mi sie z kims
pogdac o ile nie jestescie zajete lepieniem pierogow, uszek badz tez ubijaniem
karpiawink
Kubona, bylismy wlasnie dzis u rehabilitantki Bobtah, niestety Mateusz ryczy
jak nienormlany.Za stary juz na takie zabawy, tzn za stary na zabawy, na ktore
ON nie ma ochoty i wkurza sie jak nie moze robic tego czego sam chce.W kazdym
razie bedziemy uczyc go raczkowac (nadal tego nie robi), poza tym nie jest
zle, bo siada, kleka, wstaje (ale mamy go nie prowadzac do chodzenia)
itp.Kciuk nadal zacisniety i chyba cos mu sie pogoroszylo w tej kwestii, bo
nie mozna mu w ogole nic robic z rekami bo sie drze...Bedziemy do niej chdzic
dwa razy w tyg, poza tym basen od stycznia.
No a tak w ogole, to mieszka sie super, ale to juz dzieki drogiej Xemm wiecie,
tylko ze jesten kompletnie odcieta od swiata.Minus-nie mam netu, plus- omija
mnie cala ta przedswiateczna goraczka, bo trudno mowic o szalenstwach
zakupowych jak sie ma jeden sklep pod rekawink
Co do netu...postaramy sie miec od stycznia ale zobaczymy jak bedzie z kasa,
podlaczenie niestety kosztuje.Ale dlugo tak bez netu nie pociagniemy, bo jest
potrzebny nie tylko dla forumwink)

A co u Was???????
Obserwuj wątek
    • pampeliszka Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 11:27
      o witaj, jak milo Cie slyszec...
      Malgol bez formy ostatnio, ma katarek, zabkuje, zabawa na calego, zwlaszcza
      noca.Ale dzieki wsparciu kolezanek z forum nastroj mam w miare ok.
      • mmala6 Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 11:27
        a jakies buszowanko przedswiateczne to sie tu odbywa?wink
        • wenus.z.willendorfu Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 11:33
          Mmala, witaj!
          buszowanek to chyba specjalnie nie ma, bo przed świętami przygotowania wrą
        • wiolkak Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 11:33
          cześć i czołem!!!
          ostatnio nudy, dziewczyny sie chyba do roboty wzięły
          • mmala6 Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 11:35
            w sumie dla mnie to dobrzem bede miala mniej do nadrobieniawink
            • wenus.z.willendorfu W styczniu, tzn. kiedy? 2 stycznia? 22.12.05, 11:36
              ten internet, znaczy się smile
            • wiolkak Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 11:37
              na bieżąco bedziesz prawiewink choinkę macie?
          • pampeliszka Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 11:36
            no bo Barbi nie ma- a jak tu buszowac bez Barbi???
            BARBI, gdzies sie podziala????
            • mmala6 Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 11:41
              Wenus, raczej nie bedzie od stycznia.A nawet zdecydowanie nie bedzie, chyba ze
              sie okaze, ze jest jakas promocja na przylaczenie (tak bylo tutaj- przylaczenie
              za 1zl).Ale od lutego juz na bank, bo nawet moj maz przebakuje ze jakos"dziwnie
              bez internetu i jakas rowzrywak na tej wiosce nam sie nalezy).
              Choinke mamy malutka sztuczna juz oskubana przez Matka, w ogrodku ostatecznie
              nie bedzie, bo swieta i tak u rodzicow spedzamy, a tutaj juz choinka jest na
              balkoni i czeka na ubraniesmile
              • wenus.z.willendorfu Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 11:45
                zmartwiłaś mnie tym nie-styczniem....
                A Mtek zdolniacha jest, koro oskubał sztuczną choinkę smile
                • mmala6 Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 11:47
                  Wenus, zebys wiedziala jak ja jestem zmartwiona! nawet Xemm, jak byla u mnie, to
                  zapytala, co ja tam robie bez netu, hehehe.Bo tam nawet nie ma gdzie na spacer
                  pojsc, sa cztery domki, ktore mozna obejsc dookola ( nigdzie dalej nie mozna, bo
                  sa drogi szybkiego ruchu)- zajmuje to jakies 10min wolnym posuwistym
                  krokiem....Nuuuuudaaaaa.....
                  • wiolkak Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 11:49
                    faktycznie nie jest fajnie, ale rozrośnie sie to osiedle do większej ilości
                    uliczek?
                    • mmala6 Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 11:53
                      ma sie rozrosnacwink teraz polowa jest ogrodzona bo buduja, wiec nie mozna tam
                      chodzic.Poza tym obok jest osiedle domkow i tam mozna chodzic, tylko ze tam nie
                      ma normlanej drogi tylko BLOTO!! wiec przy tej pogodzie tylko w gumofilcach,
                      ktorych jeszcze nie nabylamwink
                      Mateusz nudzi sie potwornie na tych niby-spacerach, bo nie a psow, samochodow,
                      ludzi...nic sie nie dzieje, tylko domki...
                      Aby do wiosnysmile
                      • wiolkak Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 11:55
                        załóż zrywki na buty, prawie jak gumowce
                      • wenus.z.willendorfu Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 11:57
                        A wiosną ma się coś zmienić? Oprócz internetu, który, mam nadzieję, że
                        wcześniej będzie
                        • mmala6 Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 12:01
                          Wenus, wiosna bedzie sucho i cieplo (mam nadzieje) wiec bedzie mozna wypuscic
                          sie gdzies dalej (sa tam jakies lasy i pola),bedzie wiecej domkow-wiecej terenow
                          spacerowych no i Mlodziez bedzie chyba chodzic, wiec moze wystarczy mu
                          tradycyjny plac zabaw z hustawka i piaskownicawink
                          • wenus.z.willendorfu Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 12:09
                            mmala6 napisała:

                            > spacerowych no i Mlodziez bedzie chyba chodzic, wiec moze wystarczy mu
                            > tradycyjny plac zabaw z hustawka i piaskownicawink

                            Mmala, moge tylko szyderczo zarechotać: he he he smile
                            • mmala6 Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 12:15
                              nie ma sie co rechotac! nadzieje czlowiekowi przed swiatmi odbierac, to
                              nieludzkie!!poza tym moze pojde do jakiejs roboty wiec kwestia spacerow
                              dlugodystansowych nie bedzie moim problememwink)
                              • pampeliszka Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 12:23
                                biedactwo..., Wenus, to faktycznie bylo nieprzyzwoite
                                • enja11 Witaj Mmala;-)) 22.12.05, 12:32
                                  Miło Cię spotkaćwink)
                                  Jachu sobie pełza po podłodze, wczoraj nawet raz sam usiadł, ale nie chce tej
                                  sztuki powtórzyć. Ja zbieram się w sobie żeby odkurzyć, zetrzeć kurze i umyć
                                  podłogę, ale chyba zaczekam na mężula, bo coś się nie mogę zebrać. Choinka
                                  ubrana, pachnie nieziemsko, jutro jedziemy do rodziców (mogę przy okazji
                                  zbuszować twoją teściowąwink)))))) Współczuję braku netu i terenów spacerowych -
                                  ja mam w gdzie łazić ale i tak stała trasa wychodzi mi już bokiem - muszę coś
                                  zmienić. Urz.ądziliście się już całkiem?
                                  • kangur4 Re: Witaj Mmala;-)) 22.12.05, 12:41
                                    Cześć Mmala, fajnie, że wpadłaś. Tutaj ostatnio ruch niewielki, wszystkie baby
                                    święta szykują.
                                    Tylko ja nie, taki truteń ze mnie. Na wigilię do teściów, pierwszy dzień świąt
                                    u moich rodziców - żyć, nie umierać. A że moja teściowa jest przeświadczona, że
                                    ja nie potrafię gotować (co tylko częściowo jest prawdą - nie umiem polskiej
                                    kuchni), to nawet nic nie robię na wynos.

                                    Ja buszuję po googlu i wikipedii (już chyba wiem wszystko na każdy temat),
                                    Matyldzie chyba rosną dalsze zęby, bo porykuje, gryzie kanapę i wszystko inne.
                                    Ostatnio przylazła i ugryzła mnie w kolano. Poza tym zrobiła się z niej
                                    przylepa, bo przychodzi (w sensie: przyraczkowuje) i sie przytula, co jest
                                    nowością, bo wcześniej raczej temperament miała inny, typu: "robaki w d.".

                                    Dołaczam się do pytania Enji: czu się już urządziliście, czy żyjecie na
                                    kartonach, z deską do prasowania zamiast stołu?
                                    • mmala6 Re: Witaj Mmala;-)) 22.12.05, 12:49
                                      urzedzeni jestesmy, tak ze mozna mieszkac i gosci przyjmowacsmile juz nawet folii
                                      na oknach nie mamy (jak Xemm byla to podziwiala nasze "zaslony"wink).Kartonow itp
                                      brakwink)Jeszcze oczywiscie duzo mebli potrzeba np do lazienki, bo nie mamy tam
                                      nic i wszelkie kosmetyki sa w koszykach wiklinowychsmile
                                      Jejku! musze juz isc, Matus marudzi, jedziemy do domu go polozyc, bo nawet nie
                                      ma gdziewink)
                                      Paaaaaaa!!!buziaki!!
                                      • xemm1 Re: Witaj Mmala;-)) 22.12.05, 13:29
                                        No tak, ja to mam refleks... może Mmala jeszcze jest smile Witaj!!!!
                                        • wiolkak Re: Witaj Mmala;-)) 22.12.05, 18:09
                                          musze ci z przykrością powiedzieć, ze jej już nie ma - przepraszam, ale ktoś ci
                                          to musiał uświadomićwink)
                                          • xemm1 Re: Witaj Mmala;-)) 22.12.05, 22:13
                                            dzięki Wiolka wreszcie jestem świadoma....... swoich praw i obowiązków
                                            wynikających z założenia rodziny wink)))
    • kubona Re: jestem na chwile:-) 22.12.05, 21:05
      wiem, że Cie nie ma ale witaj mmala jak to miło że wpadłaś! u nas nic
      ciekawego - kuba na skraju zapalenia oskrzeli. a poza tym święta za pasem. a
      Matkowi może w czasie ćwiczeń zaproponuj jakąs zakazana rzecz? albo coś
      ulubionego do jedzenia? u nas czasem skutkowało jak nie miał ochoty
      ćwiczyć.....oczywiście jeśli będzie możliwe jedzenie i wykonywanie
      ćwiczenia..........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka