Dodaj do ulubionych

heloł!:-)

20.01.06, 20:34
Dziewczeta drogie, jestem i sie melduje.Na chwile bo maz jak uspi Mlodego to
zasiada do kompasad
Strasznie duzo watkow splodzilyscie przez te pare dni!!!wiecej chyba niz wtedy
w grudniu co mnie nie bylowink
Przeczytalam tylko Duram o wozku-wspolczuje, nam tez ukradli ale na szczescie
byla to gondola a my przesiedlismy sie do spacerowki.Z piwnicy.Nie zmienia to
jednak faktu, ze na samo wspomnienia rzucam fuckami, wrrr!
Coz, nie wypoczelam niestety.
Na samym poczatku naszej wycieczki okazalo sie ze lozeczko turystyczne, ktore
pozyczylismy od kolezanki jest zepsute!!!I pierwsza noc Mlody spal z nami, a
raczej NA mnie!O ludzie!POtem maz wymyslil dla Matka spanie na polowce od
tapczanu-udalo sie i spal.Ale wczoraj mial b.wysoka goraczke (zeby?) i spal na
nami bo budzil sie co chwile z placzem....
Poza tym pojedzilismy na sankach, pooddychalismy gorskim powietrzem, upaslismy
sie na babcinych obiadkach i pogladalimsy kablowke, hehehe (u siebie mamy
marne cztery programywink)).
Aha, Matus raczkuje!!
Cos jest w tym ladeckim klimacie;to tam "powstal" Mateusz, to tam w koncu po
m-cach zaczal dzwigac glowe do siadu i to tam zaczal zasuwac na
czworakach.Oczywiscie jak ma pilna i niecierpiaca zwolki sprawe, to zasuwa na
czolgiste ale poza tym to sie zachowuje jakby czworkowal od urodzenia.
Teraz juz spokojnie mozemy mu pozwalac na chodzenie przy meblach, bo do tej
pory musielismy udawac ze jest to czynnosc nam obcawinkTo sie pani
rehabilitantka zdziwi w poniedzialek na cwiczeniachwink)
To tyle u nas.
Zaraz biore sie za czytanie Waszych watkow, na ile mi maz pozwoli, bo slysze
ze Matek juz spi....
Obserwuj wątek
    • xemm1 Re: heloł!:-) 20.01.06, 20:41
      łelkam tu Wrocław smile
      Oj Mmala fajnie, że jesteście smile Gratulacje dla Matka-Raczka !
      A gorączka już przeszła?
      • pampeliszka Re: heloł!:-) 20.01.06, 20:45
        no super, ze wreszcie jestes
      • mmala6 Re: heloł!:-) 20.01.06, 20:47
        tutaj wieksza zima niz tamwink)
        Goraczka przeszla ale mial wczoraj wieczorem ponad 39, potem spadla do 38 i
        potem w nocy (po kapieli chlodzacej, czopki, okladach) znowu 39...biedny
        Matussad(Ale rano ani sladu goraczki.A juz w nocy myslalam ze to trzydniowka i
        sobie przypominalam co mi o tym mowilas.No ale to musial byc zabek (choc nic nie
        widac) bo ani kataru, ani kaszlu...nic.
        W kazdym razie jutro idziemy na basen.A Wy? juz mozecie?
        • xemm1 Re: heloł!:-) 20.01.06, 20:53
          No to super, że juz po gorączce smile a może to trzydniówka jednodniowa? wink
          Niestety jutro jeszcze robimy pauzę z basenem, była dzisiaj u nas pediatra na
          kontrolnej wizycie, bo Szymusiowi po tych biegunkach zrobiła się taka brzydka
          skórka na pupie, dostaliśmy jakieś mazidła i musimy obserwować czy to alergia
          na coś, czy to nie jakieś dziadostwo poszpitalne.... najprawdopodobnie to od
          tych toksycznych płynnych kupek sad
          • mmala6 Re: heloł!:-) 20.01.06, 20:57
            ojej biduleksadbardzo prawdopodobne ze to cos z tego szpitala.Kurujcie sie
            zatemsmilea na dwor wychodzicie? na sanki?
            • xemm1 Re: heloł!:-) 20.01.06, 21:01
              na spacerki wychodzimy, tylko okropne sieroty z nas i zostawiliśmy sanki u
              dziadków, mówiąc szczerze nie liczyłam na tyle śniegu we Wrocku...
              ale cóż ta codzienna walka z wózkiem w zaspach śnieżnych dobrze robi na
              kondychę wink
              • mmala6 Re: heloł!:-) 20.01.06, 21:07
                u nas sanki sa hitem sezonu!smile))a wozek w zaspach-koszmar.
        • kangur4 Re: heloł!:-) 20.01.06, 21:03
          Zawsze mówiłam, że dzieci gorączkę dostają od samego oddychania i patrzenia.

          A teraz gorączki niet? Bo u nas jak było przeziębienie, to najpierw była
          gorączka, potem dwa dni przerwy, a potem glut do pasa.

          Gratulacje dla raczka tak w ogóle.
          • mmala6 Re: heloł!:-) 20.01.06, 21:06
            Dzieki, dziekismileja mysle ze to raczkowanie to od....dywanu! U nas w domu nie ma
            dywanow wiec podloga jest sliska i latwo sie czolga.U babci natomoiast wszedzie
            dywany a to nie za bardzo do szurania brzuchem i musialo sie dziecko wyslic i
            podniesc na tych rekachwink
            No wlasnie goraczki juz rano nie bylo.Ani glutow, ani kaszlu, ani zebow, ani
            wysypki (tej od trzydniowki, ewendtulanie).
            • schaapje witamy witamy 20.01.06, 22:12
              stesknilysmy sie smile
              gratulujemy czworaczenia i mamy nadziejeszybciutko dogonic Matka smile)

              a - no i u nas wyszedl 7 zab smile)
    • wenus.z.willendorfu Gratuluję Matusiowi! 20.01.06, 22:22
      i witaj Mmala, miło Cię widzieć smile
      • mmala6 Re: Gratuluję Matusiowi! 20.01.06, 22:50
        Was rowniezsmile)
        Z tym czworakowaniem to ja bylam juz niemal pewna,ze nic z tego nie bedzie i
        zacznie od razu chodzic z tego czolgania.A tu prosze!nagle ni stad ni zowad tuz
        przed pierwszymi urodzinami ruszyl.Pewnie mu teraz rehabilitantka bedzie
        pokazywala jak fajnie jest raczkowac i ze chodzenie jest bewink
        No i dobrze, niech sobie raczkuje, poloczenia miedzy polkolami niech sie tworza
        i bedzie dziecko geniusz, hehewink) (w koncu aby dorownac Glizdeczce...wink).
        • martap10 Magdo:) 21.01.06, 13:46
          HEJ, Magdosmile Ja z innej beczki, ale mam nadzieję, że mamy wybaczą. Tak sobie
          myślałam, czy Matuś czworakuje, bo Miku zaczął właśnie chyba w środę. No i nie
          pomyliłam sięsmile Dzielne chłopaki, nie? Oczywiście jak trzeba gdzieś śnignąć, to
          jest wersja "brzuch", ale poza tym zasuwa na kolanach, po kaflach teżsmile Buziaki
          dla Matka!smile
          • mmala6 Marto:-) 21.01.06, 19:35
            to tym razem Matus byl pierwszy,bo zaczal czworakowac w
            poniedzialek!!hihismileMiku sie zagapilwinkMiku pewnie przedrepcze roczek ma
            jeszcze dwa tygodnie, Matus na pewno nie.Ale dla mnie to dobrze, bo nie mam
            butow dla niego, hehehe- wyrodna matka sie odezwalawink
            Jezeli chodzi o czworakowanie to widze, ze coraz mniej jest brzucha coraz wiecej
            kolan.Juz nawet do spraw PILNYCH pedzi na czworakawink
            Zbieram sie na meila do Ciebie, mam zdjecia ze spotkania (Piotrek w koncu
            znalazl magiczny kabel laczacy aparat z kompem, oczywiscie znalazl w godzine po
            tym jak kupil nowy w media!).
            Aha, chcialam Ci powiedziec, bo nie wiem czy wiesz ze w Auchon tzn w galerii
            jest firmowy sklep Coccodrillo!!Alez tam sa piekne ciuszki!Body w przyzwoitej
            cenie- 16zl, reszta np sweter za 50 to "lekka" przesada.To tak na marginesie.
            • martap10 Re: Marto:-) 21.01.06, 19:45
              ja na sekundesmile Tak, Miku sie zgapil.Nie sadze,zeby zaczal chodzic w ciagu
              dwoch tygodni,on z tych "ostroznych" - na razie uczy sie porzadnie stac.Jak sie
              zbierzesz do maila,bardzo sie uciesze,tym bardziej ze zostalam sama na tydzien
              i dosc mi smutnosadE,to MIku jak ma "powazna" sprawe to nadal pedzi na brzuchu.
              A w Cocodrillo bylam,tyle ze w Ferio Gaj i kupilam boskie body,niestety mieli
              tylko jeden rodzaj. Pojade chyba do tego Auchana,bo musze kupic nowa partie.Mam
              tylko nadzieje,ze nie bedzie wielkich mrozow....buziaki dla Was!!smileAha - to
              pewnie wiesz,prrzeceny sa tez w 5.10,15 - kupilam fajna czape i szalik - razem
              8 zlsmile
              • mmala6 Re: Marto:-) 21.01.06, 20:04
                no i oczywiscie nie bylam w 5.10.15 bo nie doszlismy tak daleko.Piotrek mnie
                gonil, bo wpadlismy po zarlo jak wracalismy z Ladka.
                Bylam w Cocco w pt i byly 2szt body(slownie DWIE) w rozm 80, reszta malutkie i
                na 92!no takich to nawet Twoj Miku nie nosiwinkAle babka mowila, ze bedzie
                dostawa w sobote, wiec powinno juz cos byc.W Askocie na Krasinskiego tez sa,
                jakby co.
                Buziaki!
                • martap10 ostatnie dwa slowa:) 21.01.06, 21:58
                  Dzieki za info, pojade wobec tego, moze nawet jutro, jesli nie skuje nas lodem.
                  Skoro tak wykupuja,trzeba sie spieszyc,bo zaraz nie bedzie, a w 80 Miku
                  ciasno.A troche mi sie juz przejadly Pepesmile Czy szczepilas Matka?Nie,pewnie
                  nie...
                  • mmala6 Re: ostatnie dwa slowa:) 21.01.06, 22:05
                    na szczepienie idziemy w pn.Jestem ciekawa ile Mlody wazy, hehe, obstawiam 15kg
                    bo juz jedna reka nie daje rady go nosicwink
                    My Pepe juz dawno nie mamy, bo ostatnio w Askocie wlasnie Coco kupilam i jestem
                    bardzo zadowolona.Czy Ty je mialas? one maja troszke mniejsza numeracje.Jezeli
                    to prawda (Ty tak mowisz, ja tego nie widze)ze Miku wiekszy od Matka, to musi
                    juz na 86 nosic, bo 80 Coco jest dla Matka akurat.Czy mi sie wydaje, czy
                    dzieciaki jakby mniej rosly?Matus caly czas chodzi w tych samych ubrankach, juz
                    mi troche nudnowink
                    • martap10 Re: ostatnie dwa slowa:) 21.01.06, 23:19
                      Tak, na MIku 86 Cocco jest w sam raz. Kupiłam pierwszy raz i jest super:
                      sliczne i w praniu sie nie niszczy. Na Pepe nie narzekam, znudzily mi sie juz
                      wzory. Tak, dzieciaki teraz wolniej rosna, a beda jeszcze wolniej i to duzo.
                      Troche moze nudno w starych ciuchach bedzie, ale przynajmniej finansowo lzejsmile
                      CHoc u mnie to pewnie nie, bo my zawsze bodziaki tak zasmarujemy jakims
                      zarciem, ze nie do doprania, hihi. Tak, cocodrillo jest ok. Ale kupilam tez w
                      5,10,15 pajaca do spania.Do tej pory kupowalam w Askocie i bylam zawsze
                      niezadowolona -jakos sie rozciagaly. Ten jest super: przy ciele, mozna
                      powiedziec - obcisly,hihi, super sie pierze, rewelacja. A cena ta sama. W ogole
                      to najbardziej lubie chodzic po sklepach z ciuchami dla dzieci. Czy to normalne
                      u kobiety?wink
                      • mmala6 Re: ostatnie dwa slowa:) 22.01.06, 10:36
                        Moja mama mowi ze w 86 bardzo dlugo dziecko chodzi.Moj brat na bilansie dwulatka
                        mial 84 cm wzrostu a na roczek 82!winkMy jeszcze jestesmy w rozmiarze 74/80 w
                        zaleznosci od firmy.
                        My kiedys mielismy pajaca do spania z 5.10.15 ale to inny niz piszesz, bo nie
                        "obcisly"wink)terazm mamy m.i.z H&M z rakietasmilena 80 i jak Matus w nim stoi to
                        ma stopy na poziomie kolan!takie za dlugie, hehe, bedzie mial do nastepnej zimywink
                        Ja nie pamietam kiedy sobie cos kupilam, ciagle tylko Matkowi, eh...Matka Polka.
    • pancerniczek Mmala, jesteś. 21.01.06, 15:22
      A rozwijając myśl chciałam napisać: jesteś motorniczym tego forum. Jak Ty
      jesteś - zawsze tu żwawiej.
      • kangur4 Mmala tramwajarka? 21.01.06, 15:30
        Jakaś dodatkowa fucha?
        • pancerniczek no :-) 21.01.06, 19:18
          przyspiesza, skręca, wozi, wyjeżdża i wraca ....wink
          czasem drzwiami przytrzaśnie wink
          • mmala6 Pancerniczek, bez przesady!;-) 21.01.06, 19:37
            swietnie sobie radzicie beze mniesmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka