Dodaj do ulubionych

JAKI WÓZEK WYBRAĆ ???

28.01.06, 17:16
Za parę miesięcy będe mamą i zaczełam przeglądać ich różnorodność smile Ku
mojemu przerażeniu jest ich mnóstwo i nie wiem jaki wybrać sad Chciałabym żeby
był /chyba tak to sie określa/ głęboki(czyli na malucha od początku
przechadzek na świerzym powietrzu i żeby pózniej jak zacznie siedziec można
było zrobić z niego spacerówkę/tak to chyba się określa/. Moja niewiedza w
nazywnictwie jest kulejąca...początki. Nom i niestety cenowo przystepny zeby
był. Czy możecie mi polecić jakieś firmy/modele z cenami? <na stronach nie
piszą o wadze(a to chyba ważne ile kilogramów się pcha przed sobą wink jak
także nie piszą o cenach niestety>

Z góry dziekuję za jakiekolwiek informację smile

pozdrawiam wink
Obserwuj wątek
    • skubany_kotecek Re: JAKI WÓZEK WYBRAĆ ??? 28.01.06, 19:51
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22462
      • sabko Re: JAKI WÓZEK WYBRAĆ ??? 28.01.06, 19:57
        Moje rady:
        kup wózek z dużą gondolą, większosc modnych teraz wózkow ma małe gondolki i
        dziecko bardzo szybko przestaje się mieścić a tak to nawet z 7 miesięcy pojeździ
        w gondolce
        polecam wózki polskich firm , moze nie są one tak ładnie jak te np włoskie ale
        są mocne i solidne aa to przy naszych zimach ważne
        Ja mam wózek MIKADO BIG CAR jestem z niego bardzo zadowolona, szczególnie teraz
        w zime sprawdził się w 100% a i cena przystępna.
    • deotyma11 Re: JAKI WÓZEK WYBRAĆ ??? 28.01.06, 22:10
      Po swoich wózkowych doświadczeniach, wszystkim młodym mamom polecam kupno na
      początek typowej, lekkiej gondoli (czyli inaczej wózka głębokiego), na dużych
      kołach i to najlepiej używanej. Tego typu wózka używa się przez ok 6 miesięcy.
      Zniszczyć się nie zdąży, a szkoda wydawać na niego dużo pieniędzy. W komisach
      można natrafić na naprawdę bardzo fajne, w dobrym stanie i niedrogie wózeczki.
      Przez te pół roku zdążysz się zorientować co w wózkach najbardziej ci
      odpowiada. Z pewnością nawiążesz też wózkowe znajomości i będziesz mogła na
      żywo przekonać się jak sprawują się poszczególne wózki spacerowe i łatwiej
      będzie ci dokonać wyboru. Życzę powodzenia.
      • wanilia3 Dziękuję 03.02.06, 20:23
        Dziękuję za wszystkie rady smile))))))

        pozdrawiam ciepło smile
    • maadzik3 Re: JAKI WÓZEK WYBRAĆ ??? 04.02.06, 05:28
      Mialam polski EmjOt (tak pisane) i byl super. Zalety: lekka wersja z gondola
      (spacerowka z uwagi na spore kolka juz przegrywa konkurencje wagowa, ale wciaz
      nie bardzo ciezka), duza gondola (mozna dlugo uzywac), regulacja raczki (nadaje
      sie dla niskich, a ja mam ten problem, ale mezowi tez bylo wygodnie), przystepna
      cena (3 lata temu niecale 500 zl), duze kola (przejedzie przez wiekszosc
      terenow). Wady: konstrukcja jak z czasow naszego dziecinstwa, zwlaszcza
      spacerowka szyku nie zadasz (ale za to na siedzeniu mnostwo miejsca i dziecie
      nie wisi na koncu wiadomej czesci ciala), szelki nieuwzglednione, ale mozna
      dokupic (ja tak zrobilam), spacerowka bez budy (nie da sie przeczepic).
      Magda
    • bulinna13 Re: JAKI WÓZEK WYBRAĆ ??? 04.02.06, 11:27
      Ja doradziłabym Ci natomiast nie gondolę, tylko tzw. wózek całoroczny albo
      inaczej mówiąc głęboko-spacerowy. Z gondoli dziecko szybko wyroście, a z tego
      co piszesz wynika, że dzidziuś urodzi się wiosną lub latem, więc nie ma
      powodów do obaw, ze będzie mu zimno w wózku, o którym piszę. Taki wózek jest na
      pewno bardziej uniwersalny, a zakup jeden zamiast dwóch. Lepiej też jeśli wózek
      nie jest zbyt duży i ciężki, bo z takim jest problem np. przy przewożeniu
      samochodem. My kupiliśmy duży, miał pompowane koła i wygodnie się nim jeździło
      ale zajmował cały bagażnik. Dlatego wyjeżdżając na wakacje byliśmy zmuszeni do
      zakupu drugiego wózka tzw. parasolki. Teraz dziecko ma 2 lata i żadnego wózka
      już nie używamy.
      • wanilia3 właśnie ;-) 10.02.06, 12:34
        Otóż to. Oglądałam mniej wiecej i myślę ze chcialabym głęboko-spacerowy,
        wiadomo jak szkraby w szokująćym tempie rosną i na początku bedzie w głębokim
        wychodzic sie na spacerki a pózniej po 'przebudowie' bedzie spacerówka. Wszyscy
        doradzają mi żeby nie kupować niewiadomo jakiego woźka.
        Dziękuję za rady smile

        Nom maluch ma przyjść na wiosnę... pierwsze dni maja... ale tylko 5% dzieci
        rodzi się zgodnie z terminem... mi się wydaje ze synek bedzie chciał zawitać na
        ten świat w kwietniu... wink z resztą nie ważne kiedy oby zdrow jak rybka byl smile

        pozdrawiam smile
    • liweczka1 Re: JAKI WÓZEK WYBRAĆ ??? 10.02.06, 13:30
      Ja Ci mogę odradzić wózek, który posiada moj szkrab. Nie kupuj z dużymi,
      ciężkimi kołami, nawet jak pompowane! Jeśli pompowane koła to wybieraj średnie
      a nawet małe. Ja mam firmy Baby merc, jest głęboki, ale zdecydowanie za ciężki!
      Nie da się go wnieść nawet na I piętro, gdzie mieszkamy, ja sama nie dam rady
      co bardzo utrudnia mi życie, bo gdy mąż w pracy to jestem uwięziona...Wózek ten
      kosztował 700 zł. Acha, i wybieraj te z regulowaną rączką- to świetna
      sprawa...pozdrawiam
      • fizia-kulawa Re: JAKI WÓZEK WYBRAĆ ??? 11.02.06, 14:35
        to ja tu wkleję swój elaborat z innego wątkusmile)))

        oj wiele aspektów, które powinnaś wziąć pod uwagę. Przytoczę w kolejności
        przypadkowej. Najpierw jednak podstawowe spostrzeżenie:
        w miarę jak twoje dziecko będzie rosnąć ty będziesz zmieniać wózki - mimo iż
        wcześniej zakładałaś inaczej. Oczywiście nie jest to regułą - wchodzą tu też
        względy finansowe ale przynajmniej będziesz marzyć o zmianie wózka. Dla mnie
        optymalną sytuacją jest posiadanie dwóch wózków (jeden na spacery długie - tu
        ważna wygoda prowadzenia i dla mnie i dla dziecka, drugi wózek przewozowy - do
        sklepu, na parking do samochodu - czyli lekki, wygodny w składaniu ale też z
        niezbędnym minimum wygody dla dziecka). I ta potrzeba posiadania drugiego wózka
        wyszła mniej więcej w 9 miesiącu życia mojego dziecka.
        Drugie spostrzeżenie to takie, że nie ma wózka, który by miał same porządane
        cechy. Bo jeśli super amortyzowany (duże koła) to jednak wagowo cięższy itd. Ja
        nie muszę nosić wózka po schodach a jednak na wyjścia do sklepu 50 m. dalej nie
        chce mi się tachać ciężkiego wózka tylko biorę ten lekki ze skrętnymi kołami.
        Trzecie spostrzeżenie to takie, że nie wszystkie cechy wózka, które ci się
        wydają porządane są porządane dla Twojego dziecka. Ja przed zakupem wózka długo
        zastanawiałam się nad cechami gondoli - a akurat u nas okazało się, że gondolę
        używaliśmy tylko 3 miesiące gdyż moje dziecko non stop ryczało w gondoli.
        Mateusz ryczał, bo nic nie widział oprócz budki gondoli a jest to dziecko
        baaaardzo zainteresowane światem od samego początku. Na spacerach nie spał
        tylko chciał świat oglądać a z gondoli wiele zobaczyć nie można. W naszym
        przypadku zdała egzamin zatem rozkładana na płasko spacerówka z odpinaną w
        połowie na zamek budką, która to budka po odpięciu jednej części stanowiła
        daszek przeciwsłoneczny ruchomy na 180 stopniach - i nie trzeba było żadnej
        parasolki, a mały miał nieograniczony niczym widok na świat. Najczęściej
        zresztą jeździł na brzuchu. Szczęśliwie się złożyło (przypadkiem jednak, bo ja
        tego nie przewidziałam), że nasz wózek super spełniał potrzeby naszego dziecka.
        Czwarte spostrzeżenie to takie, że mimo iż myślałaś, że nie będziesz w stanie
        wydać na wózek więcej niż X zł, bo przemyśleniu lub – nie daj Boże- po
        użytkowaniu beznadziejnego wózka na następny wózek wydasz o wieeeeele więcej
        złotych. W końcu to ty będzies się męczyć często z płaczącym, zniecierpliwionym
        dzieckiem dzieckiem – i wózek muuusi być dla ciebie wygodny, bo będziesz go
        używać nawet kilka razy dziennie co najmniej przez półtora roku (no chyba, że
        nastawisz się na tanie wózki ale często zmieniane)
        a teraz problemy "wózkowe" do rozważenia:

        Sprawy gondoli
        1. czy ma być wysoko umieszczona na stelażu (ważne w przypadku częstych
        spacerów ulicami, gdzie spaliny samochodów są zawieszone nisko nad chodnikiem)
        2. czy można w gondoli dziecko kołysać- bujać - czyli rodzaj zamocowania
        gondoli (akurat ja jestem przeciwniczką trzęsienia dzieckiem w gondolach na
        paskach - ale są szkoły, że jest to cecha bardzo pożądana);
        3. czy gondola unosi się pod kątem, by dziecko nie musiało zupełnie w poziomie
        leżeć tylko płasko ale pod kątem (dziecko coś tam może sobie zobaczyć, no i po
        jedzeniu mu się nie uleje, poza tym pielucha na pupie dziecka podnosi
        nienaturalnie dupkę do góry i głowa zawsze jest niżej) - my akurat nie mieliśmy
        możliwości ustawiania gondoli pod kątem, ale poradziliśmy sobie podkładając pod
        materacyk w gondoli zwinięty ręcznik i na to jeszcze kawałek sztywnej deseczki
        na całej długości materacyka;
        4. wielkość gondoli - ma znaczenie jeśli dziecko będzie miało chęci w tej
        gondoli długo jeździć
        Sprawy gondloli i spacerówki
        1. duże pompowane koła – nie hałasują, dobrze amortyzują
        2. jaki bieżnik mają mieć opony – do płaskich gładkich opon nie czepia się
        błoto i prosto z dworu wchodzisz wózkiem na dywany
        3. dobra amortyzacja- by dzieckiem nie trzęsło – i tu UWAGA warto
        sprawdzać kilka wózków na raz przez wyjechanie sobie wózeczkami ze sklepu na
        nasze polskie chodniki. Warto spróbować wjechać sobie na krawężnik czy jakąś
        inną przeszkodę. I WAŻNE zrób to z obciążeniem. Wiele wózków zaczyna się
        zachowywać prawidłowo dopiero wtedy, gdy faktycznie siedzi w nich dziecko. Im
        lepsza amortyzacja tym ważniejsze obciążenie.
        4. skrętność kół – dla mnie wręcz baaardzo porządana – ale UWAGA niektóre
        wózki ze skrętnymi kołami prowadzą się gorzej niż wózki bez skrętnych kół.
        Oczywiście zawsze można zablokować skrętność kół, ale lepiej chyba kupić dobrze
        skręcający wózek i nie blokować tej skrętności co? Spróbuj poprowadzić sobie
        wózek jedną ręką. Ta druga bardzo się przydaje do noszenia siatek np. lub
        prowadzenia psa na smyczy, lub poprawiania kocyka u dziecka
        5. design wózka i dodatki w cenie – np śpiworek, kołderka, moskitiera
        (bardzo ważna, gdy dziecko ci uśnie a ty nie masz ochoty non stop na niego
        patrzeć), pompka do kół, torba na akcesoria, folia przeciwdeszczowa. Często
        frmy robią promocje i w ramach tych promocji dają dodatki gratis. To ważne
        mieć „pasujące dodatki” . Kupowane osobno kosztują bardzo drogo a w końcu
        zachce ci się zamienić niewygodny kocyk na śpiworek, czy niewygodną mało
        dopasowaną folię przeciwdeszczową uniwersalną na super dopasowaną oryginalną-
        ale drogą
        6. kosz na zakupy – chociażby po to by włożyć tam torbę wyładowaną
        rzeczami dla dziecka od pieluch począwszy na zabawkach skończywszy
        7. czy wózek jest aktualnie w promocji. Przeżyjesz inaczej wstrząs widząc
        za pół roku, że wózek który kupiłaś wraz z akcesoriami dokupowanymi osobno
        razem za 3000zł jest w danej chwili po 999zł. Lepiej kupić super wózek w
        promocji ale z ubiegłorocznych kolekcji i za te pół roku kupić sobie następny
        wózek, który w chwili zakupu tamtego był super drogą nowością a teraz jest już
        super promocją.
        8. czy budka jest wygodna, czy da się ją ustawić tak, by nawet nisko
        położone słońce nie raziło dziecka, czy nie przepuszcza wiatru (gdy jest
        zimno), czy da radę ją jakoś „przewietrzyć” np odpiąć pół – gdy jest upał, lub
        może ma chociaż odpinane jakieś części odsłaniające przewiewne siateczki; czy
        ma okienko, przez które (tu ważne w spacerówce) możesz widzieć swoje dziecko co
        robi, no i dziecko dla uspokojenia może na ciebie spojrzeć; czy hałasuje przy
        jej składaniu – jak dziecko uśnie nie będziesz chciała go budzić hałasującą
        budką.
        Sprawy spacerówki
        1. ustawienie przodem i tyłem do kierunku jazdy, - małe dziecko nie chce
        widzieć świata poza mamą a i dobrze byś i ty kontrolowała czy czasem nie
        usiadła osa na policzku – ale w końcu dziecko zacznie się niecierpliwić, że mu
        zasłaniasz świat
        2. rozkładanie na zupełnie płasko i powrót do zupełnego pionu (bo chcemy
        by dziecko miało prosty kręgosłup, no i czasami dziecko uwielbia jeździć na
        brzuszku – wtedy lepiej widzi świat, a jak ładnie ćwiczy podnoszenie główki
        wtedysmile zupełny pion przydaje się gdyż dzieci nie lubią siedzieć półleżąco –
        nie mogą wtedy dobrze oglądać chodnika np
        3. posiadanie pałąka – dla mnie kontrowersyjna sprawa – niektóre dzieci
        nie mogą bez niego żyć, można przyczepić do niego zabawki – u nas pałąk może
        nie istnieć
        4. regulowany podnóżek – ważne dla wygody siedzenia dziecka
        5. pasy bezpieczeństwa (ważne też przy gondoli chociaż my przez 3 miesiące
        w gondoli pasów nie używaliśmy – ale czytałam o przypadkach, gdy dziecko przy
        wsiadaniu matki z wózkiem do autobusu – wyślizgnęło się z gondoli razem ze
        śpiworkiem) – ważna jest wygoda zapinania pasów. Może się zdarzyć, że twoje
        dziecko będzie bardzo niecierpliwe i im szybciej zapniesz pasy tym lepiej. Ja
        super wózek w super cenie wymieniłam na super wózek w mało super cenie przez
        to, że pas musiałam przewlekać przez taką kieszeń zrobioną z materiału i trwało
        to kilka
        • fizia-kulawa Re: JAKI WÓZEK WYBRAĆ ??? 11.02.06, 14:36
          urwało mi poprzedni post więc tu kończę:

          dobrych sekund, w czasie których moje dziecko niemiłosiernie wierzgało
          nogami i wpadało w skrajną rozpaczsmile
          Inne kwestie
          1. Sposób składania wózka i czy wejdzie ci do samochodu, do boksu na wózki
          itp.
          2. ciężar wózka – jeśli będziesz zmuszona go ciągać po schodach np –
          czasami ciężar nie jest tak istotny jak rozwiązanie używane przy noszeniu
          wózka. Mam aktualnie cięższą parasolkę, którą lżej mi się nosi niż parasolkę,
          która była lżejsza wagowo.
          3. Okienko w budce wózka - będziesz chciała widzieć swojego dzieciaczka z góry
          • fizia-kulawa Re: JAKI WÓZEK WYBRAĆ ??? 11.02.06, 14:39
            przepraszam za błąd pożądane - owczywiście cechy a nie porządane
            • deotyma11 Do fizia-kulawa 11.02.06, 22:58
              Jestem dla ciebie pełna podziwu! Nic dodać nic ująć.
              Ja dlatego zazwyczaj radzę kupowanie gondoli używanej w dobrym stanie, bo
              najbardziej wymyślne i najdroższe cudo kupione bez wcześniejszego doświadczenia
              może okazać się totalnym niewypałem. Tak było w naszym przypadku. Na szczęście
              mieliśmy wózek po siostrzenicy kupiony przez rodziców, ale nikt nie mógł
              zrozumieć czemu siostra go nie lubi. Zrozumiałam gdy zaczęłam z niego
              korzystać. A miał być taki świetny, uniwersalny! Z radością sprzedałam go w
              komisie (poszedł po tygodniu!) i kupiliśmy spacerowy.
              • wanilia3 Ojej... 15.02.06, 15:02
                Dziękuję Fizia big_grin za rady.
                Szczerze nie sądziłam że kupienie wózka wiąże sie z taką trudnosćią... jest
                tyle szczegółow, ale fakt faktem trzeba przemysleć co kupic by nie kupic byle
                czego-w końcu płaci się za to nie grosze, ale konkretne pieniądze.

                Wydrukuję sobie Wasze rady i pomknę na zakup wózka niebawem... bede dręczyc
                panie w sklepie napstliwymi pytaniami wink /nie ma to jak trudny klient/ ale w
                końcu to moje dziecko bedzie podrożowac w tym a każda mama chce jak najlepiej
                dla malca smile

                pozdrawiam ciepło smile
                • fizia-kulawa Re: Ojej... 15.02.06, 15:51
                  "ale w
                  końcu to moje dziecko bedzie podrożowac w tym a każda mama chce jak najlepiej
                  dla malca smile "

                  no a ty będziesz się ewentualnie męczyć lub nie z nietrafionym wózkiemwink
                  A kupowanie wózka wcale nie jest problemem. Idziesz i kupujesz. Problemy się
                  zaczynają jeśli zaczynasz być świadoma swoich wymagań. Bo często ceny są
                  zbliżone, a różna wartość w aspekcie spełnianych twoich potrzebwink
                  • wanilia3 Draiadea 16.02.06, 15:01
                    Nie byłam świadoma że jak piszę dużymi literami to 'krzyczę'.Następnym razem
                    bede wiedzieć.
                    • driadea Re: Driadea 16.02.06, 15:48
                      Nie ma problemu, to była uwaga na przyszłość smile
    • driadea Wyłącz Capslocka - nie krzyczymy bez powodu 15.02.06, 17:59

    • 222j444 Re: JAKI WÓZEK WYBRAĆ ??? 16.02.06, 16:46
      Mamy Voyagera Deltim na pompowanych kołach, polecam. W zasadzie nie mam
      porównania ale i tak jestem z niego bardzo zadowolona. Świetnie spisywał się w
      pierwszych miesiącach, przetestowaliśmy go na terenach, zniósł wszystko bez
      żadnego uszczerbku. Teraz mały ma już prawie roczek więc używamy jako
      spacerówki, no i dalej jesteśmy zadowoleni! Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka