Witajcie kochanie kobitki!!!
Dzisiejszy dzień miałam pełen niespodzianek, wracam ze spacerku z zuźka (nowym wózkiem

) siedzę sobie w domu, a tu nagle samochód podjeżdża a mój mąż przynosi mi 3 duże kartony i wiecie cio? zamurowało mnie. Patrze a on mi kupił robot kuchenny którym można robić poprostu wszystko, kroić, siekać wszystko, jednocześnie jest tam sokowirówka, mikser do ciasta nawet wyrabia drożdzowe ciasta(które ja często robię), w 2 kartonie maszynka do mielenia mięsa ze stali szlachetnej, wreszcie moge robić pasztet rybny, mielić świnke zimą Jesst!! No i kupił pikna miniwieżę gdzie można nagrywać nawet z MP3 na kasetę.Ja robię duzo róznych wynalazków dla dzieci, no i przetwory sałatki w słoiki, pasztety, świnke kupujemy co roku i wreszcie mam swoje no. Na dodatek robiot kuchenny wszystkie przyciski ma cyfrowe, także to nie sa plastikowe klawisze gdzie brud wchodzi, no poprostu piknie, wszelkie zabezpiczeniea że np. jak źle zamknięty jest robot to nie ruszy nic nawet jak jest podłąćzone do prądu, także jak dzieci sa w pobliżu to nic im nie grozi. Nie dorobiliśmy się swojego do dzisiaj, dlatego ciesze się jak dziecko, bo wiem że to porządny sprzęt i przy 3 dzieci obiad zajmie mi kilka chwil oraz wiele innych rzeczy. Jestem w szoku no i chciałam sie z wami podzielić ta radością

)