pampeliszka
10.02.06, 16:41
Tak mi sie przynajmniej wydaje. Wyobrazcie sobie, ze wstała, zjadła cały
talerz brokułow z żółtkiem i zaczela jojczec. Jojczała i jojczała, domagała
sie mojej kanapki, wiec jej dałam gotową "madarska polewke" z Hami. Myslalam,
ze zje z 1/3 słoiczka i sie uspokoi. A ona wsunela całe 250 ml... I jakby tego
bylo malo, po spacerku wysepila niezly kawalek mojej pizzy.
Toż to strusi żołądek, nie?
Albo jest tez z Melmak jak Frutka. Jak myslisz, Wenus?