Dodaj do ulubionych

Coś dla buszmenek cudzoforowych

18.02.06, 23:32
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=36520532
Obserwuj wątek
    • monya33 Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 18.02.06, 23:59

    • kubona Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 10:26
      rany, co za opowieść....
      • wenus.z.willendorfu Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 12:47
        Molly Bloom wysiada przy Misi, prawda?
        • pampeliszka Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 12:52
          Czaderka z niej. Chyba sciemnia, nie?
          Mnie rozwalily najbardziej te czerwone sweterki koscielne i ze ona sie przez to
          poplakala. Bosh, gdyby moja tesciowa zabierala Malgosie co niedziela na 2 godz,
          to bym jej specjalnie sukienki kupowala, jakie by sobie zazyczyla...
          • wenus.z.willendorfu Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 12:54
            teściowej czy Małgosi, he he?
            • pampeliszka Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 12:56
              Wenus, nawet jednej i drugiej. Znalazlam swietny second-hand z angielskimi
              ciuchami...
              • wiolkak Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 13:00
                moja teściowa wczoraj zabrała Kaśke na spacer, myślałam ze padnę!
                to znaczy nie myślcie, ze tak sama z siebie, dostała opeera od synciawink
                • pampeliszka Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 13:02
                  I co, dlugo ich nie było? A kupilas nowy czerwony sweterek?
                  • wiolkak Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 13:04
                    normalnie całe 1,5 godziny!!! i kupiła dziecku 2 pary rajstop, to że paskudne
                    to inna sprawa, ale liczą sie chęci
                    • pampeliszka Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 13:05
                      no to sie postarała kobiecina, a Ty tak na nią marudzisz...
                      A rajstopy bedziesz zakładac, jak znowu ją wezmie na spacer.Czemu brzydkie?
                      Kolorki nie halo? A ja nabyłam ostatnio rajstopki z krecikiem na kostce, boskie są.
                      • wiolkak Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 13:09
                        kolorki, jakość pozostawiająca wiele do życzenia, chyba zostawię na prezent dla
                        jakiegoś niemowlakawink
                        Kaśka ma fajne rajtuzy z bocianami niosącymi w chuście dziecko
                        • pampeliszka Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 13:10
                          teraz w ogole jest duzo fajnych rajtek dla takich małych łobuzów
                          Ty to umiesz uszczesliwiac inne niemowlaki/
                          • wiolkak Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 13:13
                            ja wprawdzie wiem, że za darmo to i bomba dobra, niemniej te rajtki przechodzą
                            moje możliwości krzywdzenia dziecka
                            • pampeliszka Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 13:15
                              hehe, to musiała faktycznie niezle cos wyczaić
                              • wiolkak Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 13:16
                                jak ona coś kupi to mi ręce opadają, ZAWSZE!
                                • pampeliszka Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 13:29
                                  ale przynajmniej ma dobre checi...
                                  • wiolkak Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 13:33
                                    ja nie umiem sobie wytłumaczyc braku gustu dobrymi chęciami, az sie boje jak
                                    Kaśka będzie ubrana jak wrócę do pracy, muszę dobrze pochować te ciuchy od nich
                                    • pampeliszka Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 13:47
                                      Czego oczy nie widza...bedziesz ja przebierac, jak wrocisz z pracy. A kiedy
                                      zaczynasz?
    • z1mka Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 14:50
      Z niemałym wysiłkiem i w dużym przypływie dobrej woli przebrnęłam przez ów topicsmile

      Szalenie egzaltowana kobieta!

      Ja to bym powiedziała tesciowej, zeby się sama też nie ubierała w czerwony
      sweter bo wygląda jak wiedźma i cześć pieśni!
      • mmala6 Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 19:08
        alez sie dziewczyna napisala!zal mi jej bo nie umie sobie poradzic i bardzo
        emocjonalnie do wszystkiego podchodzi.Szkoda jej nerwow i lez.A tesciowa.....jak
        to tesciowa.
        • z1mka Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 19.02.06, 19:48
          dziewczyna bardzo uczuciowa... i dlatego mi też jej szkoda,
          nawet nie ze wzgledu na teściową, ale na jej nadmierne uczucia a dałaby kapciem
          po tyłku teściowej... niby że przypadkiem... albo co,
          mąż też jej jakiś mamciowaty...
          • anetka75 Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 20.02.06, 11:36
            Oni są za granicą i chyba oboje zarabiają, więc ani minuty bym się nie
            zastanawiała i teściowej bym powiedziała "spadaj"...i poszłabym na swoje

            Tylko że... jak oni są za tą granicą to gdzie ten kościółek??? przed jakimi
            znajomymi ta teściówka chce się popisać... nie...to chyba jakaś ściema
            • pampeliszka Re: Coś dla buszmenek cudzoforowych 20.02.06, 11:43
              Wiesz co, jesli mieszkaja w duzym miescie, to na pewno jest jakas msza dla
              Polonii. Kiedy byłam w Norwegii, to w Oslo był kosciól, gdzie była jedna polska
              msza w nd. Ksiadz był straszny, jak taki wyjątkowo tępy proboszcz, zadufany w
              sobie, wiec poszłam tylko raz, ale faktem jest, ze kosciół był pełen Polakow.
              • anetka75 Pam 20.02.06, 11:47
                Wiem, że dla Polonii są msze, ale to tutaj nie ma składu...
                Jeśli to prawda, to rzeczywiście dziewczyna jest wrażliwa , nie ma oparcia w
                mężu i siły, żeby się od tego wszyskiego uwolnić.

                Ale ja jestem ostatnio bardzo podejrzliwa... i ta dziewczyna pisze dopiero od 9
                lutego
                • pampeliszka Re: Pam 20.02.06, 15:31
                  Dla mnie to ona nie jest wrazliwa, ale rozhisteryzowana. Zastanawialam sie, czy
                  to nie podpucha, ale tych sweterkow to by chyba nikt nie wymyslil...Przemusia a
                  i owszem.
                  • wiolkak Re: Pam 20.02.06, 15:39
                    to musi być podpucha, bo ja nie wierzę że mozna być az tak głupiutkim, zgroza,
                    a tacy mężowie niestety istnieją i to jest prawdziwy dramat
                    • pampeliszka Re: Pam 20.02.06, 15:41
                      o, Wiolka, znowu sie spotykamy
                      jak miło
                      Dziobu spi?
                      • wiolkak Re: Pam 20.02.06, 15:42
                        smarka mi w nogawkę, a co za tym idzie za chwilke pójdzie spać i bede miała 30
                        minut spokoju
                        • pampeliszka Re: Pam 20.02.06, 15:45
                          spryciara mała
                          Malgol tez mnie trzyma za spodnie, zwłaszcza jak jestem w kuchni i stoje do niej
                          tyłem, chwila moment i mnie szczypie po nogach
                          • wiolkak Re: Pam 20.02.06, 15:47
                            i drze się mama, mama, chyba nie będę tego brała do siebie, jak myślisz?wink
                            • pampeliszka Re: Pam 20.02.06, 15:49
                              No cos Ty. Powiedz jej, ze Ezra ostatnio mowila, ze ona jest za młoda na to. Na
                              pewno ma co innego na mysli.
                              • wiolkak Re: Pam 20.02.06, 15:51
                                niech sobie idzie do Figi, może łykniewink))
                                idziemy spać, zaraz wracam, przy okazji polecam "prosiaka" w galerii
                                • pampeliszka Re: Pam 20.02.06, 15:56
                                  Powodzenia. Zobaczymy, czy Malgol bedzie jeszcze spal jak wrocisz.
                                  • wiolkak Re: Pam 20.02.06, 16:01
                                    po małej wymianie ciosów stwierdziłam, ze nie mam nerwow, a poza tym zaraz
                                    wróci tatko z pracy, niech się męczy, nie ma głupich
                                    • pampeliszka Re: Pam 20.02.06, 16:03
                                      hehe, faktycznie ma po co wracac...
                                      musisz ją przeniesc do łozeczka, jak mnie Malgol wyprowadzi z rownowagi, to ją
                                      tam zostawiam, wyje z 10 min i potem grzecznie zasypia przy kołysance
                                      w skrajnych przypadkach-BEZ kołysanki, sama, po 20 min
                                      • wiolkak Re: Pam 20.02.06, 16:04
                                        Kaśka ma charakterek niestety podły stosunkowo i prędzej zwymiotuje niż sama
                                        zaśnie
                                        • pampeliszka Re: Pam 20.02.06, 16:06
                                          nie powiem, ze ma geny po mamusi, bo sie nie chce skorpionom narazac roznym
                                          • wiolkak Re: Pam 20.02.06, 16:08
                                            słusznie, chociaż niestety Twoje podejrzenia idą w dobrym kierunku, tyle że ja
                                            taką doskonałość wypracowywałam przez lata, a jej wystarczyło kilka miesiecy
                                            • pampeliszka Re: Pam 20.02.06, 16:23
                                              widzisz, to taki dar musi być...
                                              • wiolkak Re: Pam 20.02.06, 16:25
                                                wolałabym żeby była np uzdolniona jezykowo, ale darowanemu koniowi...
    • emilia_en News 20.02.06, 21:51
      Poczytałam, choć przez pierwszy post ciężko przebrnąćsmile Dzięki za linka pośmiać
      się możnasmile)) Choć tez zastanawiam się czy to nie podpucha.
      A dzisiaj Misia przeniosła Chicago z Ameryki, gdzie niewiadomosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka