55555mmmmm
20.02.06, 11:17
Witam Was Kochane e-mamusie. Moja 1,5 roczna córka 7 dni temu uderzyła tyłem
głowy o podłogę (parkiet). Tzn. konkretnie to wyglądało tak: 3 letni kuzyn
(szaleniec) rozbiegł sie i prosto w stojącą moją córkę także ona tak jak
stała poleciała do tyłu na głowę. Zaraz po tym upadku ani jak na razie
żadnych objawów nie zauważyłam, ale dziwne dla mnie jest to, że żadnego
siniaka i zmiany koloru skóry tam nie ma (no może malutki wyczuwalny guzek
ale on chyba zanika). NIe wiem czy powinnam jednak wybrac się do lekarza i ją
przebadać, gdyż jedni mi radzą zebym poszła a drudzy ze nie mam potyrzeby bo
dzieci nie raz mają takie upadki. Proszę napiszcie co Wy o tym sądzicie i
może też maiałyście takie przypadki u swoich dzieci???? Co mam robić??
DZIĘKUJĘ!!!Dodam jeszcze ze jest to moje 1 dziecko i bardzo przeżyłam ten
incydent. Dziękuję