modrooczka
25.02.06, 23:35
Mam prośbę. Zanim napiszecie kolejny post o tym, jak to Wasze kilkuletnie
dzieci każą się nosić przed zaśnięciem, domagają się i dlatego dostają kolejne
zabawki, biją swoje mamusie a te zdesperowane piszą na forum zamiast stanowczo
i konsekwentnie zabraniać i tłumaczyć, zasypiają przed telewizorem pijąc
mleczko, bo takie malutkie i biedne są i inaczej nie da rady... No więc zanim
to wszystko napiszecie to zastanówcie się, co właściwie tym dzieciom robicie?
Pozwalacie im na to wszystko (bo przeciez dzidziunia jest calym swiatem
rodzicow), spicie po 5 godzin, albo uwiezione w fotelu, z dzieciakiem w lozku
(zamiast meza). Za pare lat bedziecie sie dziwic, dlaczego on taki
niespokojny, dlaczego bije dzieci, a moze chory? A moze to ADHD? Tymczasem
niestety (a moze na szczescie) dzieci z problemami neurologicznymi czy ADHD to
naprawde kilka procent. Reszta to rozwrzeszczane, rozwydrzone bahory
kochających mamuś, które za nimi świata nie widzą. Wszystko im się będzie
należało (bo mamusia zawsze pod nos podsuwała). Wyrosną z nich beznadziejni,
bufonowaci, przmądrzali dorośli.
Po co to piszę? Bo czytam to forum od dawna, problemy wciąz te same, dużo
mądrych mam komentuje te idiotyczne zachowania a tymczasem troskliwe mamuśki
wcale od tego nie mądrzeją. Rzucają się tylko do gardła tym mądrzejszym, ktore
czegoś od swoich dzieci wymagają, wyzywają je, mieszają z błotem i dalej noszą
swoje trzylatki na rączkach żeby zasnęły. a potem jeszcze są dumne, że to
macierzyństwo takie trudne, ale one dla dobra dziecka zrobią wszystko.
Jakiego dobra?!
Opamiętajcie się babki, zanim Was Wasi kochani synkowie i urocze córeczki do
domu starców oddadzą za parę lat, bo umieją żyć tylko wygodnie, a Wy będziecie
niewygodne...
A w dodatku szlag mnie trafia na myśl, że za pare lat moje dzieci, które są
uczone, że nie są pepkiem swiata spotkaja sie z waszymi w przedszkolach,
szkolach i na placach zabaw, a ja bede bezsilnie patrzec, z jakimi
beznadziejnymi bachorami muszą się bawić.
Dzieciom robicie krzywde tym mamuskowaniem.
A teraz pewnie powinnam na zawsze zniknac z tego forum, zanim znow dostane
stos obelzywych maili.
Pozdrawiam wszystkie normalne matki