pampeliszka
09.03.06, 12:15
Malgosia siedzi wlasnie na podłodze i bawi sie suwaczkiem kurtki. Albo
guzikami od swoich spodni. I potrafi tak ze 20 min siedziec. Jak jej dam kupkę
ciuchow, to sie bedzie nimi bawic i bawic- tylko musze je zmieniac, nie moze
byc wciaz ta sama kupka. Zaklada sobie na szyje, oglada, dotyka zatrzaskow i
jest pełnia szczescia. Troche mnie to dziwi, bo sobie nie przypominam, zeby
moje siostrzenice sie tak bawily...Krawcowa zostanie, czy co?