kiniasek 17.03.06, 09:17 Hehehehe chyba weszło mi to w nawyk ) Kawka przygotowana, ciasteczka, dodatki dla kazdego coś miłego...Panie się częstują )... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pampeliszka Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 09:20 Kiniasek, pozwolisz, ze ja dzis odmowie delikatnie... Odpowiedz Link Zgłoś
dusiek7 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 09:28 a ja się chętnie poczęstuje, mały srajtek mnie dziś wyrwał z łóżka przed 7... ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
ezrapound Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 09:38 Ja też poproszę, zwłaszcza dużo (mnóóóóóóóóstwo) wirtualnych słodyczy. Zmęczona jestem i zniechęcona. Mam dość zimy i ząbkowania mojego dziecka. I pracy. A fe. Kiniasek, witam się z Tobą oficjalnie w wątku Pampeliszki. Odpowiedz Link Zgłoś
kiniasek Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 09:41 Ezrapound witam serdecznie ) Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 10:22 Sie tak podlizujesz tą kawą codziennie;P Powiedz od razu jaką masz do nas sprawę Swoją wysiorbałam właśnie, zagryzłam piernikiem. Maryś zasnęła z flaszką w dziąsłach... zimno, śniegiem znów napiernicza, w Krakowie pewnie też... Odpowiedz Link Zgłoś
kiniasek Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 10:24 nie mam sprawy Pani Córka wstaje od kilku dni o 7-mej ...więc co mi tam...moge i kawę podawać ) Odpowiedz Link Zgłoś
kiniasek z1mka 17.03.06, 10:25 w Krakowie snieg piękny...szkoda,że w połowie marca...a miałam sobie już kupic wiosenną spacerówkę dla Julki buuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: z1mka 17.03.06, 10:47 kiniasek napisała: > w Krakowie snieg piękny... Bardziej mokry niż piękny.... A tak w ogóle - dzień dobry Odpowiedz Link Zgłoś
kiniasek wenus 17.03.06, 10:49 Dziędobry..nie byłam na polu...po Twoim opisie już sie nie wybieram ...jak to cholerstwo nie zniknie to zwariuje Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: z1mka 17.03.06, 10:51 No to się cieszę, że w Krakowie śnieg Przynajmniej wiem, że nikomu nie muszę zazdrościć i sumienie mam czyste Wiecie co przestałam wierzyć w wiosnę, tak jak nie wierzę w Mikołaja Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 10:48 Ja też odmówię za przykładem Pam, chyba skończy się dziś na kanapeczkach z masełkiem. I bez kawy, za to z herbatą i wodą niegazowaną. Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 12:17 Poproszę dużą kawkę z dużą ilością mleczka i z dużym ciastkiem Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 12:23 ciastko małe, w koncu do Grecji jedziesz, nie? bierz przykład z Mmali! Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 12:25 ale dopiero we wrześniu ) po świętach zaczynam jeść małe ciastka ) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 12:28 dobra, dobra, tu ciasteczko, tam kanapeczka i ani sie obejrzysz a tu Boże narodzenie, a wskazówka na wadze ani drgnie Twoja synowa jest dzisiaj wybitnie nieszczęśliwa Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:18 eee wymieni się wagę ) A co mojej synowej nie pasi?? Dowiedziała się o planowanej konkurencji?? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:20 chyba tak i robi wszystko, żeby stara zmądrzała i robi to bardzo dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:23 już Wam wybiła z głowy te wiosenne pomysły, co??? a gdzieś doczytałam, że teściuniu zaniemógł, jak się czuje biedactwo?? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:25 leży truten jeden i nawet palcem nie kiwnie, ja już zmieniłam zdanie co do grzebania w koszu, od dzisiaj wolno i Kaśka właśnie wylizuje papierek po batoniku chwila spokoju jest warta wszystkiego! Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:27 o taaak przy naszych dzieciach czasami jestesmy baaaardzo elastyczne Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:30 ja to już jestem człowiek guma! ale i tak się prosi, żeby nie dotrzymać do urodzin!!! jak tam we stolicy, kiedy jedziecie? Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:34 Wiolka dopiero teraz do mnie dotarlo, że lada dzień Caryca świętuje )) Stolica rewelka, już trochę mam jej dosyć mój muż startuje od kwietnia, my dołączamy w maju, jak będzie grzeczny i nam chatę znajdzie, o! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:36 ta, zeby się nie okazałoże was nie zechce, do maja jeszcze kupa czasu! czujna bądź!! Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:39 Oj Wiolka czujność cały czas w stanie gotowości Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:41 to dobrze, bo ostatnio czytałam niezbyt pochlebne artykuły o mieszkanakach stolicy Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:43 Wiolka koniecznie musisz mi zrecenzować ten artykuł... Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:45 były dwa sprzeczne w zasadzie, to może nie ma sie czym martwić, teraz musze lecieć z psem i spróbuję położyć potwora, a później bedę do dyspozycji Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:49 tylko żebyś nie pomyliła, kogo masz wyprowadzić a kogo uśpić ) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 14:08 o ja przebiegła, byłam z psem na tyle długo, ze zasnęła z tatuniem Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 14:23 czwana bestia no to Figa pewnie też padła po dłuuugim spacerku Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 14:25 wlazła pod łóżko i ani myśli nosa wyściubić, nawet jej nie nęci zapach pieczonej szynki Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 14:26 dziwisz się, po takim spacerze pewnie jej nogi i kręgosłup omdlały Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 14:30 pewnie tak, zwłaszcza że to grubas straszny, nie jedzie na wakacje to i na linii jej nie zależy! Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 14:32 a wszystkie okoliczne "burki" już pewnie poznała, zadnej motywacji Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 14:39 wiesz, chłopaki jej wcale nie pociągają nawet (wysterylizowana jest), dlatego rekompensuje sobie brak sexu jedzeniem Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 15:00 osz matko to wielkie żarcie przed nią, wiosna w koncu idzie... będzie Ci froterowała podłogi Odpowiedz Link Zgłoś
pampusia Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 12:35 A chetnie skorzystamy, bo Oleńka własnie śpi, a ja też prawie zasypiam. Kiedy będzie wiosna? Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:19 e to jakoś wyjątkowo w tym roku ) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:21 tak, w przyszłym będzie 21 Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:23 astronomiczna czy kalendarzowa? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:26 to się ustali w przyszłym roku Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:34 racja, nie będziemy sobie teraz gitary zawracać Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: standardzik...kawa podana :) 17.03.06, 13:38 wiesz na wiosne przyszłego roku zapowiadaja wybory to i może przeniosą wiosnę na kwiecień, poczekamy i się elegansio dopasujemy Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Wiolka, 17.03.06, 13:40 rozwalił mnie ten tekst o grzebaniu w koszu. Mysle, ze to byłby najpiekniejszy prezent urodzinowy dla Malgosi. A dzis niezla jest, zasneła mi w foteliku w samochodzie i nie obudziła sie jak ją wnosiłam do domu, rozbierałam i kładłam do łozeczka. I spi juz druga godzine. Znowu mi cały plan snu rozwali, cholera jedna. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: Wiolka, 17.03.06, 13:44 Pam nawet mnie nie dobijaj tym spaniem 2 godziny, ja już mam tak dosyć, ze zawize ją nawet na wysypisko jesli mi to zapewni 5 minut ciszy i spokoju! ma jakiś nakret na biust i cały czas ryczy i piszczy daaaa, cycy daa, cholery dostaję, mama gówniara nie powie, ale cycy to tak profesjonalnie jej wychodzi, że hej Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Wiolka, 17.03.06, 13:47 Xemm, bo od jakichs 2 tyg udalo sie Malgosi rytm ustalic, kladzie sie spac tylko raz, na 1,45 min (z zegarkiem w reku bylo) od 1.30 do 3.15, a wieczorem o 21. A tu co? Wczoraj spala ze mna ponad 3 godz, dzis pore zmieniła...Fochy stroi. Wiolka, to moze zamiast do fabryki wyslij Kaske do segregacji smieci? Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: Wiolka, 17.03.06, 13:48 aaaa kumam Małgoś ma focha, wszystko przez ten brak wiosny, o! Odpowiedz Link Zgłoś