Dodaj do ulubionych

zazdrość?

12.04.06, 22:00
Jestem z moja córcią (17 m-cy) w domu odkąd się urodziła. Dość często zdarza
mi się zostawiać pod opieką babci jednej albo drugiej lub pod opieką męża.
Kiedy jestem z nią w domu sama to jest wszystko ok, bawi się jest wesoła
specjalnie nie marudzi a jeżeli już to łatwo jestem w stanie ją zająć czymś
innym. Natomiast kiedy mąż wraca z pracy to jest tragedia. Cały czas jest
marudna nie odstępuje mnie na krok i w kółko tylko mama i mama. Nie możemy
nawet porozmawiać, już nie mówię o przytuleniu bo dostaje prawie histerii.
Dodam, że mąż ma z nią dosyć dobry kontakt i kiedy jest z nim sama to podobno
nie marudzi. Doszło nawet do tego, że musiałam męża wyprowadzić z sypialni bo
mała nie może znieść tego jak obok siebie leżymy. Nie wiem co mam dalej
robić, czy ona jest zazdrosna?
Obserwuj wątek
    • madziaaaa Re: zazdrość? 13.04.06, 12:29
      norma, z czasem przejdzie, choć Ola do tej pory jak rozmawiamy sami to się
      wkurza, albo chce nas przekrzyczeć. Ale o przeprowadzce z sypialni nie było
      nigdy mowy.
      • marlenamartynka Re: zazdrość? 13.04.06, 12:33
        Szczerze mówiąc to wyprowadziłam męża z sypialni a właściwie mała wyprowadziła
        z mojego wygodnictwa. Nie chciało mi się odprowadzać ja przez całą noc do
        swojego pokoju bo ona nie chciała mnie zostawić. Jakbym poszła spać do jej
        pokoju to by spała. Teraz nie wiem jak ją oduczyć spania ze mną.
        • madziaaaa Re: zazdrość? 13.04.06, 13:00
          a nie może zasypiać przy tobie, a potem przenosicie ją do jej łóżeczka? Budzi
          się w nocy?
          • marlenamartynka Re: zazdrość? 13.04.06, 16:00
            niestety budzi się w nocy po kilka razy jak śpi u siebie, natomiast jak śpi ze
            mną to przesypia całe nocy bez nawet jednego przebudzenia. Próbowałam też
            przenosić ją do siebie jak zaśnie ale wędruje do nas już po pół godzinie a
            później co godzina z zegarkiem w ręku
            • storczyk70 Re: zazdrość? 13.04.06, 21:13
              A może przenieść jej łóżeczko do waszego pokoju. Może ona nie chce spać sama.
              Mój (teraz) 2,5 l. syn też chciał spać z nami. Przysuwałam jego łóżeczko blisko
              do swojego - na wyciągnięcie ręki, tak aby w każdej chwili mógł mnie trzymać.
              Przestał spać w naszym łóżku. Z czasem wywędrował do swojego pokoju. Teraz
              oczywiście lubi do mnie przyjść. Ale nie protestuje kiedy go wynoszę.
              • bettinaj Re: zazdrość? 14.04.06, 09:39
                u nas jest identycznie. Julka (17 m-cy) tez po powrocie meza do domu dostaje
                fioła. Marudzi, chce na rece, a jak tylko ja znikne z pola widzenia to juz jest
                wszystko w porzadku i swietnie sie bawią. Ze spaniem na szczescie nie ma
                problemu, bo Jula spi w swoim łózeczku całą noc
                mam nadzieje ze z czasem to mija smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka