mooh 21.04.06, 15:03 Dzisiaj byłyśmy na kontroli w poradni patologii noworodka i mamy kolejne skierowanie na rehabilitację. Tym razem z powodu przykurczania stópki. Chwiejna równowaga przy siedzeniu tym razem była ok. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
xemm1 Re: Nowe wieści 21.04.06, 15:26 Az strach zrobić kolejne podejście, bo nie wiadomo,co tym razem niespodoba sie lekarzom, przypomina mi się nasza historia, kiedy to po narodzinach Szymcia (przedwczesnych) musieliśmy zaliczyć kilku specjalistów i te ich wizje, które oczywiście okazały się bzdurą kompletna, ale kilka bezsennych nocy zaliczyliśmy Mooh czy coś więcej informowali o tym przykurcu, myslę, że spokojnie musisz to skonultować z tą Twoją znajomą od masaży?! Życzę dobrych wieści... Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Mooh 21.04.06, 15:30 Czy ów przykurcz oznacza w praktyce, że Klusia bierze stopę do wewnątrz? Odpowiedz Link Zgłoś
kama72 Re: Nowe wieści 21.04.06, 15:46 Łooo matko! Czyżbym cos przegapiła u mojego? kiedy siedzi podkurcza paluchy do środka i stópki robią mu się w łuczek? Poza tym chyba wszystko ok. Przez 2 mce był rehabilitowany z powodu wnm, ale potem mu przeszło, a przykurcz stópek został... To coś poważnego? Zauważyłam to owszem, ale uznałam za urodę. Hę? Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Przykurcz 21.04.06, 17:40 Wygląda to tak, że jak się podczas badania "postawi" Klusię na blacie, to jedną stópkę opiera na blacie tak jak powinna, a paluszki w drugiej podwija pod spód. I to jest właśnie nieprawidłowe. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Przykurcz 21.04.06, 21:11 Mateusz tez tak robi w lewej nozce.Jak siedzi i jak chodzi to tez tak jakby chcial "chwycic" palcami podloge.Jak stoi to nie, bo by sie tak nie utrzymal bez trzymania wiec musi stac na calych stopach.U nas jest to pozostalosc po asymetrii, nikt nie uzyl slowa przykurcz ale nikt sie tez do tego nie przyczepil.Rehabilitantka powiedziala mi tylko jak masowac stopke i ok.Mysle, ze jak Klusia zacznie raczkowac, wstawac, chodzic to bedzie powoli rozkurczac te nozke, moze ma tam bardziej napiete miesnie po prostu.Masowanie i rozluznianie stopki powinno pomoc fajnie tez jakby siedziala (ale jeszcze nie siedzi sama) w wannie i masowalabys te stopke w wodzie.Ja tak robie Mateuszowi na ile pozwala bo w wannie chodzi a nie siedzi ale ile moge, to masuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Przykurcz 21.04.06, 21:21 Wiesz, powtórzyłam w domu to samo i tym razem nie podwijała paluszków. Wydaje mi się, że to jakieś pozostałości ułożeniowe jeszcze z życia płodowego i stopniowo samo ustąpi. Pomasować nie zaszkodzi, ale nie ma się czym przejmować. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Przykurcz 21.04.06, 21:42 no wlasnie.Ja zawsze twierdzilam, ze dziecko u lekarza to sie nie umie zachowacJak Matek nie ciagnal glowy do siadu to zawsze u lekarza, nigdy w domu.Jak nie podnosil gloy na brzuchu to u lekarza, w domu bylo ok. a ja swiecilam oczami 'no ale przeciez on w domu to robi'a juz szczyt byl jak pani neurolog podala mu jakies oblesnego pieska pluszaka (Matek mial z pol roku) i Mateusz go olal totalnie, nawet wzroku na nim nie zawiesil, tylko sie rozgladal dookola.Widzac niepokoj machajacej dziecku pzred nosem oblesnym pieskiem pani neurlog wyjelam naszego pluszaka, do ktorego Matek od razu wyciagnal rece. Wczoraj u ortopedy to samo.Normalnie Matek chodzi non stop a wczoraj jak byla potrzeba aby ortopeda zobaczyl jak on chodzi, to najpierw dluzsza chwile stal i sie patrzyl a potem poraczkowal, hehe. Dzieckiem i mezem to sie czlowiek nie popisze) Odpowiedz Link Zgłoś