Dodaj do ulubionych

odpażenia:(

24.05.06, 13:03
może mi ktoś potwierdzic przypuszczenie że odpażenia pojawiło sie po
sinlacu?? Miśka ma okropne- idziemy do lekarza bo już od 5 dni z tym walczę i
nic się nie dzieje. wcześniej szybko zchodziło i nigdy nie było takie-
chropowate, obrzęknięte, czerwone... i zaczęło ją dziś swędzieć... a i Miśka
pija bardzo dużo i ma w sumie słaby apetyt... i siku robi duuuuużo.... wiem
że już o odpażeniach pisało wiele osób ale.......... pomocysad
Obserwuj wątek
    • mooh Re: odpażenia:( 24.05.06, 13:23
      Polecam to forum
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=503
      Wrzyć tam hasło "odparzenia" w wyszukiwarkę, a znajdziesz mnóstwo wątków.
      • magdalenab1979 Re: odpażenia:( 24.05.06, 13:32
        dzięki moohsmile
    • kama72 Re: odpażenia:( 24.05.06, 13:33
      A ja dodam tylko, że mój mały bardzo często miał odparzoną pupkę i do dziś,
      jak tylko coś zje sosrzejszego albo przegapię kupę dłuzej niż 20 min. pojawiaja
      się straszne rozlewiska odparzeń - u nas działa tylko maść robiona w aptece z
      kwasem bornym w składzie - po 1 dniu wszystko znika bez śladu. Wcześniej nie
      skutkował o zupełnie nic!
      • magdalenab1979 Re: odpażenia:( 24.05.06, 13:36
        jaki jest skład tej maści kama 72?
        zapytać o nią lekarza??
      • mooh Re: odpażenia:( 24.05.06, 13:41
        Kama, kwasu bornego nie wolno używać u dzieci poniżej 3 roku życia, a w
        stężeniu takim, jak w Aphtinie (30%) do 10 roku życia. Kwas borny jest wysoce
        toksycznym związkiem, który ulega kumulacji w organizmie. W Europie i USA
        zaniechano stosowania kwasu bornego już w latach sześćdziesiątych po tym, jak
        udokumentowano 23 przypadki śmiertelnych zatruć niemowląt w wyniku stosowania
        środków pielęgnacyjnych zawierających kwas borowy. W Polsce lekarze nadal
        zapisują dzieciom Tormentiol i inne maści z k.b. na odparzenia i Aphtin na
        pleśniawki, ale jest to igranie z niebezpieczeństwem.
        • mmala6 Re: odpażenia:( 24.05.06, 13:53
          specjalista nie jestem ale mozliwe ze jest odparzenie po Sinlacu.Moze jest tam
          jakis skladnik, ktorego dziecko nie toleruje i przy kupce silnie podraznia skore?
          Mateusz tez czasem cos zje, ze kupa go momentalnie odpaza, choc generalnie nie
          mamy z tym problemu.
          Polecam duzo maki ziemniaczanej, najlepiej na noc na sucha skore.Na dzien tez
          ale nie trzeba wytrzec pupe do sucha po chusteczkach zeby sie grudki nie
          porobily.Do tego wietrzenie, na szczescie jest cieplo i Sudokrem.Taki zestaw u
          nas zawsze dziala, ostatnio bez Sudokremu bo nam sie skonczyl i nie chce mi sie
          kupowac nowegowinksama maka jest ok.
          • miodzio_k Re: odpażenia:( 24.05.06, 14:19
            Nie wiem czy to pomoże, ale u nas na odparzenie nie pomagała żadna maść ani
            krem. Stosowałam bephanten, sudokrem, pentacrem i nic. Pomogła mąka ziemniaczana
            stosowana przy każdym przewijaniu.
            Do tej pory stosuję tylko i wyłącznie ją: zawsze na noc. jak jestem w domu to
            przy każdym przewijaniu zmywam starą z pachwinek a zasypuję nową.
            Od tej pory Orzeszek nie miała żadnego odparzenia ani zaczerwienienia nawet.
            • mmala6 Re: odpażenia:( 24.05.06, 14:31
              no wlasniesmile)
            • kangur4 Re: odpażenia:( 24.05.06, 16:00
              O, tak, powierdzam - mąka ziemniaczana jest wspaniała (a jaka tania!).
              Oczywiście przy bardzo poważnych odparzeniach, gdzie np. przyplączą się grzyby,
              sama mąka ziemniaczana nie pomoże, ale w łagodniejszych - polecam z czystym
              sumieniem.

              a Mooh (jak zwykle) ma 100% racji - kwas borny (borowy) jest toksyczny dla
              małych dzieci, po za tym jego znaczenie terapeutyczne jest niewielkie. Są
              nowoczesniejsze i bezpieczniejsze środki. Innymi słowy, skórka nie warta
              wyprawki. Natomiast jeśli ktos ma w domu mrówki, wtedy kwas borowy może się
              przydać - świetnie się nadaje do ich tępienia.
              • agamama123 Re: odpażenia:( 24.05.06, 18:14
                My ostatnio walczylismy z mega odpazona dupcia. Nie pomagało NIC. Sudokrem,
                częste mycie i wietrzenie, maka ziemniaczana, maśc robiona. Pomogła oliwka J&J z
                rumiankiem w żelu. Normalnie rewelacja!
        • kama72 Łee Jezu! 25.05.06, 11:07
          Nie wiem, co mam odpowiedzieć? Tę maść zapisały mi 2 lekarki pediatry. Jeśli
          nic nie działało, a ta maść goiła skórę na pniu, no to ją smarowałam. I teraz
          trochę się stropiłam. Kurczę, komuś trzeba ufać...
          • mooh Re: Łee Jezu! 25.05.06, 11:21
            Wiem, Kama, wiem. Komuś trzeba. Fajnie, gdyby to był lekarz własnego dziecka,
            ale cóż... Kiedyś poszłam do przychodni, bo Zosia miała podrażnione,
            zaczerwienione i lekko podpuchnięte oczy. Lekarka stwierdziła, ze stanu
            zapalnego ani infekcji nie ma, ale zapisała maść z antybiotykiem i sterydem.
            Kazała smarować 3 razy dziennie przez 7 dni, kiedy wiadomo, że steryd im
            krócej, tym lepiej. Po jaką cholerę, pytam? Po jaką cholerę mam dziecko
            smarować przez tydzień maścią na infekcje bakteryjne i stany zapalne, skoro nie
            ma ani jednego, ani drugiego? Nie zastosowałam maści.
            Potem się okazało, ze to tylko podrażnienie od chlorowanej wody. Zaczęłam kąpac
            Zosię w wodzie z baniaczka i samo przeszło. To była w miarę prosta sytuacja,
            ale co będzie kiedy nie będę potrafiła ocenić, czy lekarz się myli, czy ma
            rację? Wkurza mnie, ze w naszym kraju trzeba być jednocześnie lekarzem,
            farmaceutą, nauczycielem, krawcem, szewcem, prawnikiem, hydraulikiem, dentystą
            i Bóg wie jeszcze kim, bo do fachowców nie można mieć zaufania.
            • wiolkak Re: Łee Jezu! 25.05.06, 12:19
              zgadzam sie z Tobą Mooh w 100%, ja dostaje białej gorączki jak mi lekarz na
              wysypkę uczuleniową wali sterydy!!!
              Dlaczego? Łatwiej mu wypisać receptę niż polecić mi zmianę diety i obserwację
              dziecka na ten przykład?!
              • mooh Re: Łee Jezu! 25.05.06, 12:30
                wiolkak napisała:

                > zgadzam sie z Tobą Mooh w 100%, ja dostaje białej gorączki jak mi lekarz na
                > wysypkę uczuleniową wali sterydy!!!
                > Dlaczego? Łatwiej mu wypisać receptę niż polecić mi zmianę diety i obserwację
                > dziecka na ten przykład?!


                Trafiłaś w sedno, Wiolka. Zapisanie sterydu trwa minutę. Rozmowa z Tobą o
                diecie i pielęgnacji zajęłaby pół godziny. No i trzeba by było wysilić
                mózgownicę. Poza tym pewnie byłabyś zachwycona podejściem i znowu byś
                przylazła, znowu być zawracała głowę pierdołami. A tak, dostaniesz maść,
                posmarujesz, nie posmarujesz, Twoja sprawa.
    • aneta.wielkopolska Re: odpażenia:( 08.03.07, 13:43
      a próbowałaś z Pupką Kremem? Wiem,że piszę o tym już któryś post, ale naprawdę
      jest niedroga i skuteczna.Jest na allegro. Warto spróbowac.


      Powodzenia. Trzymam kciuk za maleństwo
      • magdalenab1979 Re: odpażenia:( 09.03.07, 16:21
        wtedy to nie było odpażenie a grzybica... pomógł clotrimazolum, kąpiele w
        nadmanganianie potasu(tzw nasiadówki), wodny roztwór gencjany i antybiotyk
        doustnie. i szybkie nocnikowanie... sudokrem pogarszał sprawę, alantan plus też.
        od tamtej pory Miśki nie smaruję niczym innym jak clotrimazolem i co jakiś czas
        robię jej nasiadówki z nadmanganianem. od lipca uczyła się korzystania z
        nocnika a od października robi tylko do wc i na nocnik- z tym że wpadki
        zdarzają się jej czasami i teraz- popuszcza ciut jak się zapomni w nowym
        otoczeniu. aha, jak zaczęłam ją nocnikować to już w nocy i w czasie snu
        dziennego do pieluch nie robiła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka