Dodaj do ulubionych

Kojec używałyście?

26.05.06, 12:52
dubluję wątek bo na niemowlaku nikt nie odpowiada. Używacie lub używałyście kojca? i jak się sprawdził bo się noszę z zakupem i jutro chciałam jechać na jakąś giełdę dla dzieciaków.
pozdrawiam cieplutko
Obserwuj wątek
    • wenus.z.willendorfu Re: Kojec używałyście? 26.05.06, 13:23
      używałyśmy (tj. Frutka, a nie ja) jakieś dwa tygodnie, bo po tym czasie
      absolutnie pod żadnym pozorem nie dawała się do niego włożyć nawet na pół
      minuty. Jeżeli musiałam ją gdzieś unieruchomić, to wsadzałam do łóżeczka, a
      bawiła się na podłodze. U nas kojec okazał się całkowicie zbędny.
      • luna333 Re: Kojec używałyście? 26.05.06, 13:38
        A twoje dziecko nie ma zapędów samobójczych w łóżeczku? bo mój jest na etapie wstawania - staje i puszcza się szczebelków - mało sobie ostatnio karku nie skręcił no i rąbnął się o szczebelki więc w łóżeczku go nie zostawię idąc się kąpać sad
        • hipcia5 ja tak i jest świetnie 26.05.06, 13:48
          moja zuzia śpi we wszystkie strony świata i kojec jest super bo jest jakby
          kwadratowy, poza tym nogi nie wystają ze szczebelków jak w przypadku łóżeczka i
          dziecko nie wkręca sobie nóżek ani nie marznie, a poza tym to kojec możesz
          wszędzie ze sobą zabrać jeśli posiadasz samochód, do ogródka latem też sie
          świetnie nadaje jeśli chcesz aby dziecko było bezpieczne i chcesz je mieć na
          oku. Polecam bardzo, a łóżeczka wg mnie są do niczego, trzeba długo montować, są
          cięższe no i nigdzie je ze sobą nie zabierzeszsmileMateracyk w moim kojcu jest
          ustawiany na 2 poziomach, kiedy masz niemowlakac jest troche wyżej. a kiedy
          dzidzia jest większa obniżasz materacyk na sam dół, poprostu czadsmileful wypassmile
          • ezrapound Re: ja tak i jest świetnie 26.05.06, 13:55
            Kupiłam używany kojec za 100 zł kilka dni temu - i narazie baaardzo sobie
            chwalę. Moja córeczka ma 11 miesięcy i cały czas chce stać albo chodzić - w
            kojcu może bezpiecznie ćwiczyć. Często jestem sama z dzieckiem przez wiele
            godzin, dzięki temu, że mam kojec, mogę spokojnie iść do kibla, albo zrobić coś
            w kuchni. Czasami trochę marudzi, ale wtedy jej tłumaczę, że musi parę minut
            zaczekać. I najczęściej się udaje.
          • luna333 Re: ja tak i jest świetnie 26.05.06, 13:56
            oo tego mi było trzeba bo nie chciałabym wydać kasiory na próżno smile Dzięki za opinie smile
            • luna333 Re: ja tak i jest świetnie 26.05.06, 13:57
              i też chcę kupić używany bo za nówki to sobie życzą... smile
              pozdrawiam cieplutko
              • ezrapound używany kojec 26.05.06, 20:26
                Spróbuj na Allegro, tam jest ogroooomny wybór. Ja kupiłam mój za stówkę, a jest
                w stanie idealnym. A gdybym tak zapalczywie nie licytowała (chciałam go szybko)
                to pewnie i za 60-70 zł dałoby radę.
                • luna333 Re: używany kojec 26.05.06, 22:10
                  dzięki za poradę - szczerze mówiąc jeszcze nigdy nie kupowałam na Allegro. Póki co podjadę na giełdę z rzeczami dla dzieci i sobie pooglądam. smile
                  • ezrapound Re: używany kojec 27.05.06, 08:14
                    A gdzie jest taka giełda z rzeczami dla dzieci?
                    Ale Allegro mimo wszystko polecam - jeśli masz dostęp do internetu, najpierw
                    sobie przejrzyj co tam możesz znaleźć. Warto się przełamać (tylko uwaga - to
                    uzależnia!!!) Ja kupiłam dla dziecka masę nowych i używanych rzeczy na Allegro.
                    Na przykład nowiutkie krzesełko do karmienia (fabrycznie zapakowane) kupiłam o
                    100 zł taniej niż identyczne w Smyku.
                    • luna333 Re: używany kojec 27.05.06, 09:03
                      no może w końcu się przełamię smile mój brat miał przykrą przygodę z kupowaniem przez internet i stąd się zraziłam - ale nie chodziło tu o Allegro tylko jakąś księgarnię - ktoś ukradł jakby kod z jego karty i zaczął kupować sobie różne rzeczy - na szczęście nie były mega drogie ale i tak naciągnął go na jakieś 500zł dobrze że nie 5000!. A co do giełdy to napiszę jak z niej wróce tzn jestem z W-wy bo to moja mama wie gdzie to jest, no i zobaczę czy wogóle jest sens się "podniecać" smile
                      • z1mka a ja też mam kojec 27.05.06, 10:17
                        chociaż nowy... jakoś jestem ostrożna z używanymi rzeczami, chociaż na allegro
                        kilka takich używanych rzeczy kupiliśmy i naprawdę jest w porządku.
                        Najpierw co do kojca. Jak dla mnie i Marysi to świetna sprawa. Młoda siedzi
                        sobie w nim na przykład na polku i bawi się w najlepsze. W domu też sobie w min
                        łazi, albo się bawi.
                        Kupiliśmy go głównie z myślą o wypadach turystycznych. Pod tym kątem nie
                        mieliśmy okazji go wypróbować. Wszystko jeszcze przed nami.
                        A jeśli chodzi o allegro. Myślę, że to jedna z bezpieczniejszych i pewniejszych
                        form kupowania internetowego. Tylko uważnie czytaj opinie o sprzedawcy...
                        Również sposób w jaki sprzedawca pisze o produkcie wiele mówi o nim samym.
                        Ale na gieldzie mozesz sobie wszystko pomacać, poszarpać, pokopać po poręczach,
                        itpwink
                        danego zakupu życzę
                        • luna333 Re: a ja też mam kojec 27.05.06, 16:11
                          kupiłam w komisie za 130zł i pomacałam -jest prawie metr na metr i akurat mi się mieści tam gdzie planowałam. A co do giełdy - jest na ul. Namysłowskiej za placem Hallera ale nic tam nie było poza używanymi przeważnie ubrankami choć znalazłam na początku również i nowe rzeczy, ponoć w niedzielę jest tego więcej cóż ja byłam trochę rozczarowana tą giełdą choć jak będę mieć więcej czzasu to może na spokojnie sobie pooglądam - dzis szukałam kojca ale tam ich nie mieli.
                          Nawet M zakup pohwalił - bo byłam z mamą na zakupach smile
                          pozdrawiam cieplutko
                          • ezrapound Re: a ja też mam kojec 27.05.06, 20:33
                            A czy ta giełda jest co tydzień? Ale z tego co piszesz, Allegro bardziej mi
                            odpowiada. Nie mogę co prawda pomacać, ale ceny niższe, no i nie muszę z domu
                            wychodzić (a cholernie nie lubię zakupów). Co do rzeczy używanych - w
                            przeciwieństwie do z1mki nie mam najmniejszych oporów. Lubię ideę
                            wykorzystywania tych samych rzeczy wiele razy.
                            • sylwiawm Re: a ja też mam kojec 27.05.06, 23:52
                              My używamy 5 miesięcy. Sprawdza się rewelacyjnie. Polecam.
                            • luna333 Re: a ja też mam kojec 28.05.06, 06:37
                              co do giełdy to jest co tydzień w soboty i niedziele choć ponoć w niedziele jest więcej sprzedających. Co do cen to nie pytałam ile co kosztuje bo nie miałam czasu acz troszkę żałuję bo ja też często kupuję używane ciuszki - dużo mamuś często ma fantastyczne ubranka i sprzedaje je za grosze, a komis o którym wspominałam jest koło mnie na Tarchominie a nie na tej giełdzie i faktycznie ceny tam mają może nie najniższe ale np. kupiłam tam używaną spacerówkę coneco-Twister za 200zł i jestem zadowolona - nowy kosztuje ok 450.
                              Kojec nowy podobny do mojego widziałam w Auchan za 250. Tak więc i tak mi się opłaciło smile A używane ciuszki piorę w 60st w Jelp, potem 2-krotne płukanie i prasowanko żelazkiem - a teraz jak jest słonko mocne to jeszcze można zdezynfekować na słonku - poza tym przecieżmy też mamy kupę ciuszków po naszych maluchach - i co wywalić je? Ja je wstawię do komisu - mam kilka kombinezonów zimowych które użyłam 2razy bo synuś się ich bał i musiałam inny kupić żeby nie wrzeszczał w trakcie ubierania - w tym komisie koło mnie dużo jest właśnie super ciuszków - i za 50-100zł można sobie kupić całą stertę fajowych rzeczy - next, H&M itp smile
                              • ezrapound Re: a ja też mam kojec 28.05.06, 08:20
                                Ja używane ciuszki po Królewnie oddaję do domu dziecka, co wszystkim serdecznie
                                polecam. Muszę się kiedyś wybrać na tę giełdę, mieszkam pod Warszawą, więc nie
                                mam daleko. Wiem gdzie jest Namysłowska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka