Witam

)
Mam takie pytanie: mój syn ma dwa lata. Rozpoczęliśmy naukę nocnikowania. Mam
mały problem i zarazem pytanie do rodziców. Mje dziecko pije wieczorem 2-3
butle kaszy w nocy też pije wodę (jest to jedyny sposób na podtrzymanie i tak
marnego snu). Stąd też w nocy strasznie dużo sika. Przeważnie przesikuje się.
Piszecie, że jak dzieci uczą się nocnikowania to po nocy zwykle pielucha jest
sucha. Mam pytanie- czy zanim to nastąpi też Wasze dzieci tak dużo sikały w
nocy, czy zawsze było to trochę i stopniowo coraz mniej. Mam wrażenie że
dopóki nie przestanie jeść kaszy i pić to nici z rezygnacji pieluchy. Moje
dziecko bardzo mało je (oczywiście za wyjątkiem kaszy) i pozbawianie go tego
posiłku.. chciałabym jeszcze żeby tą kaszę jadł. Powiedzcie proszę mamy dużo
pijących dzieci jak radzicie sobie z tym nocnym sikaniem i czy z czasem
również takie dzieci przestają stopniowo w nocy sikać, jak długo to trwa.
Pozdrawiam wszystkich.
Asia i Alek.