szukając odpowiedzi na to pytanie natknąłem się na taką wypowiedź:
www.bycrodzicem.pl/index.php?id=33
a co wy o tym myślicie (pomijając kwestie przeciwskazań ortopedycznych

)?
a przy okazji co sądzicie wypłakiwaniu się, czy szybko staracie się przekonać
dziecko żeby nie płakało? ja przyznam się, że pokazuję Olkowi, że widzę że
cierpi i pytam się gdzie to się stało, ale zaraz potem odwracam jego uwagę,
może niepotrzebnie...