trawolta
10.03.05, 17:48
Ostatnio, po długiej przerwie kupiłem hamburgera w dziupli na Placu Stycznia.
Nic się nie zmieniło. Surówka z kapustki i majonezu boska. Kobiety tam
pracujące nieskończenie życzliwe dla otoczenia. Człowiek się może doładować
kaloriami i pozytywnym myśleniem. Precz ze zdrowym żywieniem (choć pierożki z
soczewicy też ok)