emwu55
27.08.06, 13:53
Mój synek nie ma jednego jąderka i mimo naszych nadziei jakoś mu się wciąż
nie chce zstąpić do moszny. Ma 13,5 m-ca i wciąż podobno jest szansa, że
zejdzie. Jeżeli nie to po ukończeniu 2 lat będzie miał zabieg. Czy któraś z
Was jest po takim zabiegu? Jak to wygląda i jak może to przeżyć bardzo
wrażliwe dziecko i panikująca mamusia? Pozdrawiam