Dodaj do ulubionych

Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ...

30.08.06, 21:39
Naprawdę, powinna chyba bogu dziękować. Kupiłam dzisiaj dla mojego 4 latka
IBUFEN, lek przeciwbólowy, przeciwzapalny itp. Można go podawać dzieciom juz
od 6 m-ca życia. miał go dostać z powodu bólu nóżek. Dawka jednorazowa dla
niego to 7,5 ml, dostał jednak tylko jedną łyżeczkę (2,5 ml). Po godzinie
dziecko było czerwone jak pomidor. Swędziało go wszystko. Rzuciłam się na
ulotke a tam podano że w rzadkich przypadkach występują nietypowe objawy
alergiczne, itp a nawet wstrząs anafilaktyczny. Podejrzewam, że gdyby mój
mały dostał pełną dawkę wylądowałby w szpitalu. NIGDY nie był uczulony na
żaden lek.
Uważajcie proszę na to lekarstwo.
Obserwuj wątek
    • figrut Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 01:23
      Nie pisz proszę, że mamy uważać na TO lekarstwo, bo KAżDE lekarstwo tolerowane
      przez 99,99% ludzi może akurat jednej osobie zaszkodzić. Mój dwulatek dostał w
      kwietniu swój pierwszy antybiotyk Augmentin - na anginę ropną. Dałam mu pierwszą
      buteleczkę [co 12 godzin dawka] i gdy chciałam mu podać następną dawkę z nowej
      buteleczki, to na szczęście zwymiotował w chwili podawania. Gdyby nie
      zwymiotował i nie musiała bym go rozebrać i umyć w łazience przy zapalonym
      świetle, to z całą pewnością nie zauważyła bym różowo-czerwonej wysypki na całym
      ciele i podała bym mu dodatkową dawkę zamiast tej, którą zwymiotował. Było by
      niewesoło. Gdyby nie ta ostatnia dawka z pierwszej butelki, pewnie bym się nie
      dowiedziała, że moje dziecko jest uczulone na pochodne penicyliny, bo przy
      wcześniejszych dawkach nic go nie wysypywało.
      • agahanawaldi Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 08:29
        Figrut!
        Dzieki za ostrzeżenie o Augmentinie.
        Moja córeczka (2lata 3 miesiące) jeszcze NA SZCZĘŚCIE nie musiała brac żadnych
        lekow, więc podzielenie się każdym doświadczeniem Mam jest dla mnie ważne. Po
        prostu będę miała wyostrzoną uwagę i świadomość, jakie reakcje były u innych
        dzieci.
        Ale prawdę mówiąc mam nadzieję, że "szybko" mi sie to nie przyda smile
        Pozdrawiam.
    • mama007 Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 08:04
      no wlasnie - nie na AKURAT TEN lek, ale na leki w ogole. obserwowac uwazniej
      dziecko i patrzec na reakcje - miedzy innymi skorne.
      pozdrawiam i dobrze, ze skonczylo sie tylko na strachu smile
      aga
    • agahanawaldi Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 08:18
      kAWAD!
      Dzieki WIELKIE za ostrzeżenie. Generalnie uważam na wszystkie leki, ale teraz,
      po Twoim ostrzeżeniu dotyczącym leku IBUFEN będę na niego szczególnie uważać,
      jesli będzie potrzeba jego zastosowania, a nie będę mogła go niczym innym
      zastąpić. Jeszcze raz dziekuję za ostrzeżenie O TYM LEKU.
      Pozdrawiam. AGNIESZKA.
      • mama007 Re:agahanawaldi 31.08.06, 08:48
        ale uczulenie na cokolwiek jest sprawa indywidualna. czynnikiem akt w ibufenie
        jest ibuprofen (tak?), a w innych lekach - paracetamol. Twoje dizecko moze (nie
        zycze ofkors) byc uczulone akurat na ten drugi skladnik rownie dobrze.

        to tak samo jkaby tkos napisal "moje dziecko ma uczulenie na ser, uwazajcie", a
        Ty bys napisala "tak, tak, od dzisiaj uwazam na ser, dzieki za ostrzezenie" wink
        pozdrawiam
        • agahanawaldi Re:agahanawaldi 05.09.06, 14:59
          no właśnie! zbieram doświadczenia i jeśli słyszę, że coś komus zaszkodziło to
          patrzę na to "podejrzanie" po prostu. i już. i gdyby ktoś mi napisał, że jego
          dziecko ma uczulenie na jakiś rodzaj sera czy czegokolwiek innego, tez bym
          uważała poczwórnie. ot i cała filozofia smile
          Pozdrawiam.
    • renata28 Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 08:53
      Na KAŻDY lek trzeba uważać. Nigdy nie wiadomo jak zareaguje organizm. Dobrze,
      że zauważyłaś, że akurat ten lek szkodzi twojemu dziecku, ale podejrzewam iż
      przeważnie pomaga. Takie reakcje zdarzają się naprawdę rzadko, skąd mogłaś
      wiedzieć o nietolerancji któregoś ze składników. To na pewno nie jest lek
      niebezpieczny. Idąc tym tokiem rozumowania można by dojść do wniosku, że
      pencylina jest niebezpieczna, bo uczelenie na nią zdarza się znacznie częściej.
      Pozdrawiam i życzę zdrowia
      • grzalka Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 10:16
        Już nigdy nie podam mojemu dziecku Ibufenu. Jak to dobrze, że przeczytałam ten post
        • bri Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 10:25
          Ale Twoje może akurat dobrze tolerowac Ibufen a byc uczulone na Panadol. To
          naprawde kwestia osobnicza. Moja córeczka kilkakrotnie dostawala Ibufen i nie
          bylo zadnych problemów a rzyga i dostaje wysypki od Eurespalu.
        • nchyb to nie podasz dziecku już nigdy żadnego leku... 31.08.06, 11:24
          > Już nigdy nie podam mojemu dziecku Ibufenu
          bo każdy lek ma to do siebie, że komuś kiedyś wywołał złe skutki. Nie ma leku,
          który u nikogo nie wywołał kiedyś jakiegoś negatywnego skutku...
          Czyli będziesz dziecko leczyć wyłącznie ziołami? Też szkodliwe bywają.
          Grzalka, nie daj się zwariować, po prostu przy pierwszej dawce bacznie obserwuj
          i tyle. Jeżeli zauważysz żłe reakcje, węcej tego leku nie podasz, jeżeli
          reakcji egatywnych nie będzie, to podasz... Ale to musi być reakcja Twojego, a
          nie cudzego dziecka.
          Przy okazji, żadno z moich dzieci nie miało zlej reakcji na Ibufen...
        • skarolina Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 22:14
          grzalka napisała:

          > Już nigdy nie podam mojemu dziecku Ibufenu. Jak to dobrze, że przeczytałam ten
          > post

          Eeee, tam, Grzałka, co Ty wiesz o lekarstwach wink
        • koralik12 Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 04.09.06, 09:32
          A ja mojemu już nigdy nie podam żadnych leków. Jak dobrze ze przeczytałam ten
          post. tongue_out
    • endzi11 Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 11:16
      Moja córka ma uczelenie na atybiotyk CECLOR,zresztą tak samo jak ja.Objawia sie
      to wysypką na całym ciele,mnie ta wysypka bardzo swędziała.Okazuje sie że takie
      uczulenie na lek może byc dziedziczne.
      • antonina_74 Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 11:34
        Moje dzieci wymiotują Klacidem i Zinnatem a po Augmentinie młodsza ma biegunkę -
        co nie znaczy że innym dzieciom te akurat leki szkodzą. Trzeba obserwować po
        podaniu, uważać i tyle. Moje akurat Ibufen, Nurofen przy infekcjach biorą
        zawsze i nic.
        Aha i nie podawać pierwszej dawki nieznanego dotąd leku na noc. To z
        doświadczenia teściowej - która podała swojemu dziecku i mało brakowało a
        przespałaby bardzo niebezpieczną reakcję alergiczną.
    • alicez Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 11:40
      Nawiązując do poprzednich postów też jestem zdania, że na każdy lek trzeba
      uważać. A propos zaś Ibufenu, to synek dostawał ibufen przy trydniówce i nie
      wystąpiła żadna reakcja alergiczna.
    • madzia1708 ja ZAWSZE 31.08.06, 12:22
      zbijam gorączkę Ibufenem, ale Kacperka jest najlepszy. Najbardziej Go lubi i
      jest bardzo skuteczny. Próbowaliśmy Panadol i Calpol, ale Mu nie smakował

      Także nie ma zasady i śmieszy mnie jak ktos pisze:"dziekuję za ostrzeżenie, juz
      NIGDY nie podam mojemu dziecku Ibufenu"

      Każdy człowiek jest inny...
    • kawad Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 12:31
      Dziewczyny, ja doskonale wiem, że jedna osoba reaguje uczuleniem na jeden lek
      inna na inny, przeraziła mnie po prostu gwałtowna reakcja organiznu na zaledwie
      1/3 zalecanej dawki. Przestraszyłam się bardzo. Ani ja ani mąż nie jesteśmy
      uczuleni na ibuprofen, ale po takiej reakcji starszego synka na pewno nie podam
      ibuprofenu w żadnej formie młodszemu synkowi. Pozostanę przy sprawdzonym
      paracetamolu.
      A uważam, że mój post ma sens chociażby dlatego, że może inne mamy będą uważnie
      (przy czym nie twierdzę, że teraz nie obserwują)obserwować reakcje organizmu
      dziecka po podaniu leków i w razie czego (nikomu nie życzę)będą mogły
      natychmiast zareagować.
      Życzę nam wszystkim zdrowych dzieci.
      • aluniaaa Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 12:38
        Każde dziecko reaguje inaczej, ja podaje Ibufen od dawna, bo szybciej działa niż
        paracetamol,nic sie nie dzieje, ale wiadomo zawsze trzeba obserwowac czy nei
        pojawiaja sie działania uboczne.
        • ka-ja Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 13:25
          Mój pierwszy syn reagował wysypka na aromaty smakowe zawarte w lekach.
      • 5_monika Re: kawad 31.08.06, 14:09
        ale to mogła być reakcja nie na sam lek, tylko podawałaś w syropie ,a to one
        mają wiele dodatków które mogą uczulać.
        Poza tym nie uważam go za bezpieczny, daję tylko apap(kiedyś czopki teraz
        tabletki) choć dziecko już w wieku szkolnym.
      • anestezjolog2 Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 14:15
        A ja uważam, że Twój post ma sens jeszcze z jednego powodu - uważajcie na
        leki!!!! W naszym społeczeństwie każdy jest po trochę lekarzem i podaje leki
        czy trzeba czy nie.
        Powiedz z ręką na sercu czy był naprawdę istotny powód( bóle nóżek aż tak
        silne) aby podawać leki przeciwbólowe?
        Choć na co dzień walczę z bólem, zalecam dużą ostrożność w domowym stosowaniu
        leków przeciwbólowych, zresztą i innych też.
        Mój syn, dziś już dorosły mężczyzna, co prawda chorował bardzo mało, ale
        najczęściej był leczony .......wodą i snem. No czasem dostawał lek obniżający
        gorączkę.
        • kawad Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 20:56
          Tak, powód był istotny. Mały ma wzrostowe bóle nóżek, mówi, że mu mrówki po
          nóżkach chodzą, nie chce chodzic, jest bardzo osowiały. Jesli już chodzi to
          porusza się a sztywnych nogach, jak staruszek. masuje mu te nóżki ale lekarka
          powiedziała, że mogę mu podać lek przeciwbólowy jeśli będzie go bardzo bolało.
          Moje dzieci dostają lekarstwa tylko wtedy gdy ich naprawdę potrzebują a nie na
          wszelki wypadek.
          • anisr Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 21:37
            Przepraszam że sie tak wtrącę ale....jesteś pewna,że to bóle wzrostowe????Moja
            córka miała podobnie i tez niektórzy mówili że to wzrostowe, okazało sie jednak
            że niesad.Acha-z tego co wiem,wzrostowe sa najsilniejsze w nocy.
            • cichaiza Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 31.08.06, 23:24
              Bardzo mi przykro,że wasze pociechy tak reagują na różne lekarstwa,ale
              pamiętajmy że każde dziecko reaguje inaczej i dlatego musimy obserwować reakcje
              na leki!Mój 2-letni synuś właśnie niedawno przeszedł anginę ropną,niestety zle
              został mu dobrany antybiotyk i skączyło się na zastrzykach,ale chodzi mi o to,że
              właśnie IBUFEMEM zwalczaliśmy gorączkę i małemu zawsze szybko pomaga!Więc nie
              odradzajcie leków sprawdzonych i akurat zle tolerowanych przez wasze dzieci bo
              może akuat innemu dziecku pomogą!A każdy lek trzeba kontrolować i tyle!
              Pozdrawiam smile
    • agz75 Re: Jak dobrze, że nie dałam mu więcej ... 06.09.06, 21:53
      Gastrolodzy z Centrum Zdrowia Dziecka nie zalecają Ibufenu, ponieważ bardzo
      podrażnia żołądek, u bardziej wrażliwych dzieci może dojść nawet do
      zapalenia . Podobno lepiej jest podać zwiększoną dawkę paracetamolu, a jeżeli
      ibufen to mniejszą dawkę niż na ulotce, nawet o połowę. Poradził mi to pediatra
      z czd, u którego się radziłam odnośnie smolistych stolców u mojego synka.
      Lekarka na izbie przyjęć, gdzie trafiłam z małym z powodu gorączki, też mówiła,
      że z ibufenem to byłaby ostrożna i przepisała paracetamol i jakieś czopki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka