mama.mimki
14.09.06, 21:01
Mam problem wagi ciężkiej...moja córka ma 22 miesiące i jest małą kluseczką.
Obecnie przy wzroście około 98 waży 19 kg. Martwi mnie jej waga a na centylach
za chiny nie umiem tego wyczytać czy ma nadwagę, czy jest jescze w jakiejś
normie??? Nie karmię córki słodyczami-prawie nigdy nie ma ich w domu. Mała
urodziła się z wagą 2800 i spadła do 2500. Od kąd skończyła rok zaczęła się
robic coraz bardziej okrągła (ma skazę białkową i jest na mleku sojowym).Nie
powiem żeby była niejadkiem, ale nawte porcje które zjada (śniedanie,2
śniadanie,obiad,podwieczorek, kolacja) nie są duże. Głównie jada zupy-lubi
gotowane warzywa, ryż z jabłkiem,jajka,owoce (banan,jabłko)parówki drobiowe,
kaszki, mleko -teraz bebiko 3r.Nie przepada za mięsem i ziemniakami. Lekarz
zrobił badania na cukier i wszystko ok. Macie tez takie grubaski? Nie chce
zrobić dziecku krzywdy na przyszłość....a może teściowie ją tuczą słodyczami
jak jestem w pracy?twierdzą ,że nie............