Dodaj do ulubionych

dwulatek i kasza w nocy :-((

24.09.06, 10:39
Witajciesmile
Mam problem z nocnym jedzeniem mojego już ponad dwuletniego synka. Je w nocy
kaszę z butli nawet dwa razy, do tego przed snem. Dla niego kasza to rytuał,
no i jedyny sposób żeby w nocy spał. Do tego jest strasznym niejadkiem i
praktycznie na tej kaszy żyje.
Nie muszę mówić że próchnicę butelkową ma.
Woda w nocy nie pomaga. Za kaszą płacze. Próbowałam dawać kaszę łyżeczką ale
wszystko pluje.
Nie wiem co robić. Moja siostra była niejadkiem, a kaszę w nocy jadła do
trzech lat.
Chciałam spytać czy są tu mamy dzieci, które też w tym wieku podjadają w nocy?
Pozdrawiam.
Dorota.
Obserwuj wątek
    • antonina_74 Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 24.09.06, 10:53
      > Chciałam spytać czy są tu mamy dzieci, które też w tym wieku podjadają w nocy?

      Są. Dziecko ma 3 lata. Jedna butla przed snem, druga nad ranem.
      Też głownie kaszą się żywi. Łyżeczką kaszy nie jada. Próchnicy butelkowej ani
      żadnej w ogóle nie ma. Będzie jadła tą kaszę dopóki będzie potrzebowała - jej
      brat jadł do 4 urodzin i nic mu nie jest.
      Oczywiście wiem że mogę ją przegłodzić, wyrzucić butelkę, zmusić do niejedzenia
      kaszy - tylko w imię czego?
      • bri Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 25.09.06, 13:58
        W imię wyrabianiu w dziecku zdrowych nawyków, chronienia go przed próchnicą,
        zapewnienia mu i sobie zdrowego snu?
    • mama_misi Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 24.09.06, 11:20
      Moja córka piła mleko w nocy do 3 urodzin. Argumenty, że dziecko je w nocy z
      przyzwyczajenia nigdy do mnie nie trafiały. Mała jadła bo była glodna. Od
      jakiegoś czasu pilnuje aby mała zjadła jak najwięcej przed snem "normalnego"
      jedzenia. Jeżeli nam sie to uda, mała śpi do rana jezeli nie budzi się, ale
      teraz to juz naprawde sporadycznie. Dodam jeszcze, ze moja córka wypija przez
      dobe prawie 1l mleka z kaszka kukurydzianą. Też jest niejadkiem na "normalne"
      jedzenie, które jej wciskam szantażem albo przekupstwem. Nie wiem co ci
      doradzić? Pilnuj aby maly nie spał z butla w buzi, dbaj bardziej o ząbki, może
      spróbuj go namowić na jakąs kolację, albo poprostu czekaj. Moja córka
      naszczęście próchnicy butelkowej nie ma, ale też przez bardzo długi okres
      martwiłam sie tym jej nocym jedzeniem.
      • a-g-n-i-e-sz-k-a Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 24.09.06, 21:45
        Mojemu dwuletniemu Adamowi nadal zdarza się mleko w nocy, nie codzień, ale dość
        często.
    • weronikarb Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 25.09.06, 09:03
      Mój w nocy pił do 2,5l regularnie (1 l dziennie mleka zagęszczonego kaszą
      manna - byl na 3 centylu), teraz juz sporadycznie - 3 l. i tylko samo mleko,
      bez zadnych dodatkow.
      Lubi i mu nie bronie, sam odstawi jak bedzie chcial, mleko go nie tuczy (12 kg
      jest ponizej siatki centyl.), pozatym nie widze ubytków, jednak dla pewnosci
      idziemy 3 października do stomatologa na sprawdzenie.


      Rano, w poludnie i wieczorem musi
    • ewaaleks Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 25.09.06, 09:27
      mój synuś - 3 latka i 9 miesięcy czasem w nocy woła "mama bób kaszę" i mama
      dzielnie robi kaszkę. Był czas, że miałam dość ale że jest niejadkiem to wolę
      żeby choć kaszkę zajadał. Myślę że to z czasem minie i nie zamierzam go oduczać
      (na szczęście nie ma próchnicy butelkowej)
      • mama_kotula Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 25.09.06, 09:43
        ewaaleks napisała:

        > Był czas, że miałam dość ale że jest niejadkiem to wolę
        > żeby choć kaszkę zajadał.

        A może właśnie z powodu tej nocnej kaszy jest niejadkiem? Kasza na mleku jest
        dość sycąca i kaloryczna i być może sprawia, że w ciągu dnia nie interesuje go
        inne jedzenie.
        • weronikarb Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 26.09.06, 08:02
          Mamo-Kotula moj synek jak pisalam wyzej wypijal w nocy prawie 1l mleka z kasza
          manna.
          Tez myslalam ze moze to to wplywa na niejedzenie w dzien.
          Niestety nie teraz nie pije i dalej je malo smile
          Wtedy to choc przybieral na wadze teraz od roku to ok 200 - 300 gram i to nie
          na stale a w porywach.
          Od roku ta sama waga 12 kg w porywach do 12,300 smile
    • mama_kotula Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 25.09.06, 09:42
      sarzynka1 napisała:
      > Chciałam spytać czy są tu mamy dzieci, które też w tym wieku podjadają w nocy?

      Są. Dwulatka regularnie pije w nocy kakao (na mleku z kaszką ryżową), od wakacji
      nie z butelki, tylko z niekapka.
      Próchnicy butelkowej nie stwierdzono.
    • mamamartynki1 Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 25.09.06, 13:52
      Moja córka 2,2 lata kaszy nie ale mleko o 5 rano . Nawet ja wstaję jak lunatyk
      podgrzewam, daję, i 15 min jeszcze snu. Jest na 3 centylu i dlatego i to jest
      jedyna pora kiedy ona chce pic mleko w dzień nawet nie chce patrzeć. Ja sama i
      moja siostra piłyśmy kaszę przez sen nad ranem do 6 roku życia
      • peggy1 Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 25.09.06, 21:09
        Synek 2,2 lata - pije mleko z kasza nad ranem bedac w polsnie. Jezeli nie zje
        tej kaszy to rano nie zje nic i idzie glodny do przedszkola. W przedszkolu nie
        zjada sniadania wiec jest glodny do obiadu sad(( A jak jest glodny to jest zly
        wiec i obiadu nie chce sad(

        A jak dam ta nieszczesna kasze to i sniadanko w przedszkolu zje i obiadek ruszy
        -> odwrotnie niz powinno byc big_grin

        Prochnicy butelkowej nie ma.
    • roksi23 Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 26.09.06, 08:58
      Ztych postów wynika,że chyba jest to normalne zjawiskosmile
      Mój maluch też potrafi się budzi na mleczko miedzy 4-5rano.A moje dziecko nie zalicza się do niejadków...Próchnicy brak.
      • mamamartynki1 Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 26.09.06, 13:02
        A u nas niestety jest próchnica. Stomatolog mówi że może ona być wynikiem
        lambli które mała miała juz 2 razy, a zanim to wykryliśmy pediatra kazała dawać
        hemofer i niepotrzebnie bo anemia była przez to świństwo(pasożyty)
        • sarzynka1 Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 26.09.06, 13:43
          Dziękuję serdecznie za odpowiedzi.
          I jeszcze mam pytanie do mojej przdmówczyni. Jak udało się Wam wykryć tą
          lamblię, czy za pierwszym razem? I jakie były objawy oprócz anemii tego
          pasożyta.
          Pozdrawiam serdecznie.
          Dorota.
        • ewaaleks Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 26.09.06, 14:36
          mamomartynki proszę powiedzieć czym objawiają się te pasożyty - mój Hubi ma
          ciągle z mało krwinek i hemofer to u nas norma, ale może on też ma jakieś
          bakterie które powodują że ma brak czerwonych krwinek
          • mamamartynki1 Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 26.09.06, 21:15
            To że wykryłam lamblie to przypadek. Zawsze nie podobały mi się kupy Martynki.
            Mało jadła a potrawiła robić 3 razy dziennie a czasami były też zaparcia,
            Oprócz anemi i podwyższonej liczbie limfocytówto lamblie objawiały sie tym:
            brak apetytu,zgrzytanie zębami , niespokojność, zrywanie sie w nocy z placzem a
            raczej kwikiem. Ciężko to wykryć , często nosiłam jej kał do laboratorium na
            wlasna rękę bo pediatra zawsze mówiła że przesadzam. Dopierow czerwcu mąż miał
            straszne biegunki, zaniosłam jego kał i przy okazji córki i wyszło u obu że są.
            Leczyliśmy całą rodzinę nawet dziadka i babcie, ,porządki itp. I miesiąc temu
            znowu zgrzytanie zębami, znowu ta kupa nawet w nocy podczas snu nawet 5 razy na
            dobę. Zaniosłam do badania i jak... Znowu przeszliśmy leczenie teraz nawet dla
            psa dałam lek ludzki bo nasz weterynarz ciemny w sprawie lambli.
            mam nadzieje że już nie wrócą. To jest straszne paskudztwo wszystkie witaminy
            jakie dawałam córce to psu na budę . same się żywiły tym . Nawet zęby nie
            chciały rosnąć a po leczeniu jak po deszczu wszystkie naraz.
    • karambol45 Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 26.09.06, 13:54
      a ja słyszałam od dentyski pewną historię dziecko w wieku 2 lat miało taką
      próchnicę butelkową że prednie ząbki tak zostały "zjedzone" do dziąseł , trzeba
      było czekać aż wyrosną stałe zęby czyli dobre parę lat i tak dziecko musiało
      jeść papki bo nie miało czym pogryźć, szok!!!!! 4 letnie dziecko je papki

      dlatego ja swoje dwulatka oduczyłam smoczka najpierw jak miał 1rok ni 8 m0cy a
      picia mleka w nocy w wieku 2 lat , raczej było bez problemów
      ta historia bardzo mnie przeraziła
    • triss_merigold6 Re: dwulatek i kasza w nocy :-(( 26.09.06, 21:28
      Mój dwulatek je mleko z kaszą przez sen właśnie wieczorem. Z łyżeczki kaszy nie
      tknie, z niekapka rownież nie. W nocy nie podjada, ale jak miał rok to go
      dokarmiałam mlekiem modyfikowanym w środku nocy albo nad ranem.
      Osobiście nie widzę problemu, skoro jemu pasuje, próchnicy butelkowej nie ma to
      będę tę wieczorną kaszę podawać dopóki mu się nie znudzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka