iwonag25
11.10.06, 10:32
Mam corke 16-to miesieczna. Mam straszne problemy z usypianiem jej. Niby jest
zmeczona, ale nie moge jej uspic. Dzis usypialam ja 1,5h, teraz zmienil mnie
moj maz. W pokoju cisza, wiec jest nadzieja ze usnela. Ale ile tak mozna?
Corka spi 2x dziennie po pol godziny. Jak kiedys sprobowalam zeby spala 1x
dziennie, obudzila sie po 30min i byla strasznie marudna - oczywiscie wiecej
nie usnela.
Zastanawiam sie czy moze przestac ja klasc w dzien, ale czy to nie za wczesny
wiek? Jakie wy macie sposoby na usypianie tak niesfornych dzieciaczkow?
Pozostawienie jej samej sobie nie wchodzi w rachube bo mala spi na swoim
tapczanie i gdy tylko wyjde z pokoju zaraz wstaje i idzie sobie. Ja stoje pod
drzwiami i zaganiam ja do lozka, ale to sie nigdy nie konczy, bo gdy tylko
mala zobaczy ze mnie nie ma zaraz znowu sobie idzie. Gdy natomiast siedze
(leze) przy niej, gramoli sie na mnie, chce sie bawic... Padam po prostu ze
zmeczenia spowodowanego uspypianiem malej.