IP: *.* 12.04.01, 15:41
Chciałam dołączyć się do zażartej dyskusji, poniekąd służbowo. Uwielbiam takie dyskusje o "mordowaniu nienarodzonych dzieciątek za pomocą tabletek". Jestem lekarzem i nieraz w środku nocy wypisywałam recepty na te tabletki. Postinor jest to metoda ANTYKONCEPCJI, czyli zapobiegania ciąży nie zaś środek wczesnoporonny. Jego działanie jest zależne od fazy cyklu, w której się go przyjmuje. Jeśli nie doszło jeszcze do owulacji, tabletka ma za zadanie ją opóźnić o kilka dni aż wyginą w drogach rodnych plemniki. Jeśli jest już po owulacji, tabletka zmienia śluzówkę jamy macicy i zapobiega zagnieżdżeniu zapłodnionego jaja. Zgodnie z wszelkimi naukowymi i prawnymi definicjami poronienia jest to strata jaja płodowego JUŻ ZAGNIEŻDŻONEGO w macicy. Metoda działająca przed zagnieżdżeniem jest antykoncepcją a nie wywołaniem poronienia. Kolejna sprawa to czas, w którym trzeba ją przyjąć. Najlepiej w ciągu jednej godziny, ale prawie na pewno zadziała jeszcze w ciągu kilku następnych godzin. A tak w ogóle, to jest straszne świństwo, rozwala gospodarkę hormonalną kobiety i rzeczywiście lepiej ją przyjmować tylko w razie absolutnej konieczności i w nagłych wypadkach a nie mieć zawsze w torebce na wszelki wypadek. Jeśli już mieć coś w torebce to lepiej normalne tabletki antykoncepcyjne.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: postinor IP: *.* 12.04.01, 21:50
      A ile bierzesz droga Pani Doktor za wypisanie tego strasznego i brzydkiego swinstwa w srodku nocy???? Ile kosztuje Twoje spokojne sumienie??? Na wszelki wypadek to mozna wypic szklanke zimnej wody... Nie znam konowala, ktory wypisywal positinor, bo wszyscy z nich mowia ze to lek wczesnoporonny. Dziwne masz upodobania jak na lekarza- pasjonuja Cie dyskusje o mordowaniu niewinnych istotek... mam nadzieje, ze nie trafie nigdy do Twojego gabinetu. I chron nas Boze pezrd takimi konowalami!
      • Gość: guest Re: postinor IP: *.* 12.04.01, 22:48
        No wlasnie a ja nie tak dawno spotkalam sie z kolezanka, ktorej pan doktor uprzejmie nie chcial wypisac postinoru, a niedziela, jedyny dyzur ginekologa w miescie i ideolog sie trafil.... na szczescie na porodowce pani doktor pomiedzy przyjmowaniem porodow miala wiecej rozumu i jakos dala jej recepte. Chronmy sie raczej przed panami radosnie opowiadajacymi o raczkach na ktore bedziesz patrzec- co jemu szkodzi, nie jego przeciez....
      • Gość: guest Re: postinor IP: *.* 13.04.01, 07:29
        Alexa,Jesteś napastliwa, agresywna i niestety nie czytasz postów albo nie rozumiesz tego co czytasz. Piszę wprost, ponieważ Twój post popsuł mi wizytę na forum. Masz prawo nie stosować antykoncepcji, albo używać szklankę wody zamiast, tylko dlaczego wpedza cię to w taki fatalny nastroj?Tak samo się odnosisz do swoich dzieci???Dużo pogody ducha na święta!
      • Gość: guest Re: postinor IP: *.* 17.04.01, 08:44
        Te pieniądze za wypisanie recepty nie są chyba aż takie wielkie, Alexo.A poza tym to nie to jest najwazniejzsze. Myślę, że Agnieszka jest rozsądnym lekarzem, który wie jakie moga być konsekwencje pewnych czynów i jak z tymi konsekwencjami moga sobie kobiety poradzić - wie,że są różne wyjścia i nie pietnuje kobiet, które akurat w tym momencie nie chcą mieć dziecka. Ja bym się ucieszyła, gdybym trafiła do mądrego lekarza, który zdaje sobie sprawę z różnych zagrożeń i będzie starał mi się pomóc, a nie zarazić swoja ideologią. Agnieszka pisze o używaniu postinoru w razie absolutnej konieczności, a nie łykaniu za każdym razem, gdy coś się przytrafiło. Picie zimnej wody nie wydaje mi się zbyt przemyślanym postępowaniem.
      • Gość: guest Re: postinor IP: *.* 18.04.01, 12:07
        Alexa-troche kultury. Jak mozesz tak oceniac czlowieka, ktorego w ogole nie znasz? Za kogo ty sie uwazasz co? Ja za to nie chcialabym trafic na dyskusje z toba. Ze wzgledu na jej male i nic nie wnoszace do zycia aspekty.
      • Gość: guest Re: postinor IP: *.* 20.04.01, 12:06
        Rzeczywiscie zagalopowałaś się Alexa deczko. Kurcze ile mozna popełnić błędów w ten sposób... w każdej sytuacji, należy spokojnie rozważyć to co się słyszy, czyta ...nie ulegaj tak emocjom, masz prawo mieć swoje zdanie (dobrze aby było poparte wiedzą), ale wyrażaj je w odpowiedni sposów. Dyskutować można zawsze, ale na odpowiednim poziomie tylko wtedy ma to jakiś sens, a tak ...? Sama widzisz .. do niczego to nie doprowadza, dostało Ci się tylko. Pozdrawiam Cię serdecznie.
    • Gość: guest Re: postinor IP: *.* 23.04.01, 11:01
      Alexa litości!Gdzie Ty się wychowywałaś? Odrobina kultury nie zaszkodzi.Ja bym raczej konowałem nazwała kogoś o tak ciasnych horyzontach jak Ty.Zgadzam się z opiniami pozostałych dziewczyn. Każdy ma prawo wyboru.A poza tym Agnieszka wytłumaczyła Ci na czym polega działanie postinoru.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka