dziecko z opiekunką

IP: *.* 26.08.01, 13:22
Jutro ma przyjść do nas pani, która ma się opiekować moją córeczką (10 m-cy)- mąż mnie zaskoczył i umówił opiekunkę na jutro. Będzie jakieś cztery godziny - jak to zorganizować najlepiej? Najpierw muszę z nimi być, ale czy potem mogę wysłać je na spacer? Czy jak dziecko będzie płakało, to zrezygnować? Czekam na rady, proszę o szybką odpowiedź, bo to już jutro.
    • Gość edziecko: guest Re: dziecko z opiekunką IP: *.* 26.08.01, 15:35
      Witaj Misiu!Moim skromnym zdaniem powinnaś pozostać przez cały czas pobytu opiekunki ,w domu.Przecież w ogóle jej nie znasz,w przypadku własnego dziecka zwiększona czujność w stosunku do obcej osoby ,która ma się dzieckiem zajmować doprawdy nie zaszkodzi.Poza tym twoja córeczka jest jeszcze bardzo mała ,potrzebuje czasu na zaakceptowanie nowej osoby(Ty zresztą również.Niania musi poznać zwyczaje ,reakcje ,zachowanie dziecka.Kiedy moja starsza córcia była taka mała też zatrudnialiśmy nianię ,spędzałam z nimi zawsze pierwszy tydzień razem i stopniowo wychodziłam na kilka godzin.Powodzenia,Gosia :hello:
      • Gość edziecko: guest Re: dziecko z opiekunką IP: *.* 26.08.01, 17:22
        Też tak mi się wydaje, Gosiu. Panią tą trochę znam, a poza tym pracuje ona od dawna jako gosposia w domu naszych znajomych, jest to więc zaufana osoba. Oczywiście nie wiadomo, jak będzie sobie radziła z małą. Trochę się denerwuję.
    • Gość edziecko: guest Re: dziecko z opiekunką IP: *.* 27.08.01, 08:58
      Moja córcia jest trochę młodsza od twojej. W tej chwili skończyła już 8 m-cy ale jak miała 7 to po raz pierwszy miała kontakt z nianią. Przez pierwsze 2-3 dni siedziałam razem z córcią i nianią. Przyglądałąm się jak co wykonuje, jak zareaguje jak córcia zapłacze itp. Dopiero na czwarty dzień zostawiłam samą na 2-3 godziny. Moja córcia szybko bardzo się przyzwyczaiła. Mineły tylko dwa dni a ona już się cieszyła na widok niani. Ale to zależy od dziecka.Już drugi miesiąc niania do nas przychodzi ( ja niestety pracuję ) i naprawdę nie martwię się.PozdrawiamAnia z córcią Olgą
    • Gość edziecko: guest Re: dziecko z opiekunką IP: *.* 28.08.01, 08:31
      Może nie jest jeszcze za późno na podpowiedź. Ja mam niamię od 6 miesiąca życia Maciusia. Jedna niania odpadła w przedbiegach - na jej widok Maciek rozryczał się tak, że aby wogóle z nią porozmiawiać mąż musiał wynieść dziecko do drugiego pokoju. Ja wpadłam w popłoch - jak ja teraz znajdę opiekunkę skoro dziecko nie akceptuje obcych?Druga niania po około 15 sekundach posyłania uśmiechów do Maćka mogła go spokojnie wziąć na ręce i bawić się z nim. Decyzja tak na prawdę należy do dziecka nie do Ciebie. Co do spaceru to sama zobaczysz jak sobie radzi z dzieckiem. Zaufaj swojej intuicji. Ja myślę,że jeśli nie będzie jakiś oznak nieakceptacji ze strony dziecka, lub totalnej nieudolności ze strony niani, to małe pół godzinki nie zawadzi.
    • Gość edziecko: guest Re: dziecko z opiekunką IP: *.* 28.08.01, 08:56
      No i wszystko przebiegło nad wyraz dobrze. Najpierw moja mała była trochę wystraszona i przylepiała się do mnie, potem poszła w kącik pokoju i bawiła się tam pokazując "cioci" wszystkie nowe sztuki, potem pozwoliła jej wziąć się na ręce. Po pewnym czasie wyszłam do drugiego pokoju, a dziecko bawiło się ochoczo z opiekunką. POszłyśmy razem na spacer, na plac zabaw - posiedziałam z nimi pół godzinki, potem poszłam za róg - nic, żadnego płaczu, dalej się bawi. Wracam - uśmiecha się do mnie i drepcze, ale spokojnie. Zostawiłam je na chwilę i poszłam do sklepu. Dziecko dalej zadowolone. Dzisiaj przyszła znowu pani Marysia - mała przez chwilę badała sytuację ("zaraz zaraz, a kto to?"), po czym promienny uśmiech. I zabawa. Szczerze mówiąc, byłam zaskoczona tym wszystkim i nawet ... zaczęłam się martwić, czy to normalne, żeby dziecko tak dobrze znosiło rozstanie z mamą?
    • Gość edziecko: guest Re: dziecko z opiekunką IP: *.* 28.08.01, 08:58
      Moja opiekunka przychodziła na początku na 2-3h,ale ja wtedy ciągle byłam z małym, bałam się po prostu wypuścić ich na spacer (ni znam opiekunki a mały boi się obcych). Dopiero po kilku dniach poszli sami na spacer.Ania
      • Gość edziecko: guest Re: dziecko z opiekunką IP: *.* 28.08.01, 09:31
        No to tylko się cieszyć Misiu ,że mała tak dobrze akceptuje nianię .Papa ,gosia
    • Gość edziecko: MGK Re: dziecko z opiekunką IP: *.* 29.08.01, 09:14
      A ja sama przez raptem 2 dni byłam nianią rocznej chrzesnicy mojego męża! W pierwszym dniu, gdy zostałam zwolniona o 15.00, jakoś dowlokłam sie do domu i... poszlam spać! A mała była grzeczna i pogodna.... Chyba mnie to po prostu stresowało, bo nigdy wcześniej nie zajmowałam sie dzieckiem, tylko w tej awaryjnej sytuacji.Drugi dzień był lepszy, funkcjonowałam już normalnie. Ale dopiero wtedy zrozumiałam jakim cudem kobieta będąca w domu z dzieckiem na nic nie ma czasu! To trzeba przetestować na sobie!Nina
Pełna wersja