moje dziecko przekreca - uroczo, bo po jednej literce
poza tym mowi bardzo wyrażnie i dorosle
ale ta jego jedna literka wzrusza mnie strasznie
w rajstopkach przeszkadza mu stercząca "mitka"
na kolację zyczy sobie "kamapeczkę"
duzo tego ma w repertuarze

przypominają mi sie tez - jedne literki - mojego młodszego brata - kaszę
lubił -"bryczaną" i czesto miał poważny "proglem"
macie tez taką jedną literkę?