Gość: guest IP: *.* 26.12.01, 23:43 Powiedzcie mi na bazie Waszych doświadczen, czy to nie za wcześnie jeśli 6,5 misięczne dziecko z uporem maniaka, trzymając sie czegokolwiek wstaje i stoi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: IVONA Re: stoi IP: *.* 27.12.01, 07:38 Osobiście nie mam doświadczenia na ten temat bo moje jedyne jak na razie dziecko ma dopiero 3,5 mies. Jednak wiem że moja koleżanka zaczęła CHODZIĆ mając 7 miesięcy. Może twoje dziecko też jest z tych szybkich ???Pozdrawiam Ivona z Agatką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: stoi IP: *.* 27.12.01, 09:47 Jeśli brzdąc robi to sam, bez pomocy z czyjejkolwiek strony - to nie jest za wcześnie. Moja Zuźka stanęła na nogi w łóżeczku jak miała 5 m-cy, jak miała 6 - raczkowała, a jak miała 7 - chodziła trzymając sie naszych rąk. Nikt jej nie zmuszał i nie nakłaniał do tego, po prostu sama robiła awantury o dwa place do trzymania się i przeżyłam w różnych sklepach parę scysji z paniami, które lepiej wiedziały i uważały, że jestem wyrodną matką, która zmusza takie małe dziecko do chodzenia. A zuzka jak miała 10 m-cy sama biegała. Trzeba zaufać dziecku: jeśli nie będzie gotowe to nie zrobi następnego kroku w zdobywaniu świata. Pozdr. Alka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: stoi IP: *.* 27.12.01, 09:48 Co poradzisz - przecież nie przywiążesz dziecka, któremu się śpieszy w rozwoju - ja sobie tak zawsze mówiłam. Moją Julkę musiałabym chyba zagipsować, żeby spokojnie czekała na swoją kolej. Dziecko które samo wstaje musi być na to dość silne, a jego kości przygotowane, zasada jest tylko taka, że nie stawia ani nie sadza się dziecka samemu. Moja wiercipięta też wstawała jak skończyła pół roku a do tego nie umiała z powrotem usiąść i trzeba było czuwać, żeby ją posadzic jak tylko się zmęczy. Wtedy też wyruszyła w świat na czworakach w poszukiwaniu najdrobniejszych paproszków z podłogi by je pożerać, a wkrótce (7 mies.) chciała chodzić czepiając się naszych rąk. To był męczący wiek, wiecznie wymuszała na nas prowadzanie jej za rączki (och mój kręgosłup!) i paradoksalnie jak w wieku 10 miesięcy stanęła samodzielnie i ruszyła naprzód pełną parą to przyszło trochę uspokojenia. (W pionie mniej przyciągają paproszki z podłogi). Teraz ma 2 lata, jest nadal bardzo sprawna, zdrowa i prosta, także nie martw sie o skutki ale przygotuj się, że się nabiegasz i napilnujesz . Odpowiedz Link Zgłoś