niania sąsiadów - mam dylemat.

21.11.06, 10:25
Mieszkamy w bloku i w zasadzie z sąsiadami słabo się znamy, ale mam sąsiadkę,
której dziecko jest w wieku mojej córeczki i trocę się poznałyśmy.
Sąsiadka wróciła do pracy i zatrudniła opiekunkę, a ja jestem na urlopie
wychowawczym i dość często spotykam tą ich nianię z dzieckiem.
Mój dylemat polega na tym, że kilkakrotnie widziałam tą opiekunkę, a
właściwie dziecko pozostawione samo w wózeczku bez opieki, a w tym czasie
niania, albo plotkowała sobie z kimś w odległości dość znacznej (około 100
metrów)od wózka z dzieckiem. Jakiś czas temu widziałam jak mały 1,5 roku
siedział sam przed wejściem do klatki schodowej przypięty w wózku podczas
kiedy opiekunka poszła do siebie do domu (mieszka w bloku obok). Czasami
zdarza mi się z nią rozmawiać i to jak wyraża sie o dziecku też pozostawia
sporo do życzenia.
Chciałabym powiedzieć o tym sąsiadce żeby wiedziała jaką osobą jest ta
opiekunka, ale z drugiej strony nie wiem czy mam prawo się wtrącać.
Mąż mi odradza i mówi żebym się nie wtrącała, ale strasznie żal mi tego
małego, szczególnie, że moja córeczka jest w podobnym wieku i napewno nigdy w
życiu nie zostawiłabym jej samej w wózku przed blokiem, nawet śpiącej, a co
dopiero tylko zapiętej szelkami, przecież ona może się w każdej chwili odpiąc
i wypaść.
Nie wiem może jestem przewrażliwiona, ale niedługo tez będę potrzebowac niani
i boję się, że rafię na kogoś o podobnym podejściu.
    • magdalenkaaa78 Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 21.11.06, 10:31
      Masz do wyboru: życzliwe wtrącenie się i ewewntualne uchronienie dziecka przez
      wypadkiem wynikajacym z , mmm, niefrasobliwości opiekunki czy też w razie
      wypadku wyrzuty sumienia.

      Ja bym powiedziała - nie sądzę, żeby tamta mama wiedziała, jaką "fantasytczną"
      nianię zatrudniła. Chciałabymś, żeby ktoś Ci powiedział o tym, jak zachowuje
      się niania? Ja bym chciała.
      Szkoda, że u nas cały czas pokutuje przekonanie, że nie wolno reagować - wolno,
      co więcej - trzeba. A nie potem mamy wyrzuty sumienia że widzieliśmy i nic nie
      zrobiliśmy....
    • necessity Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 21.11.06, 10:33
      Musisz powiedzieć o tym jak najszybciej matce dziecka, a opiekunka powinna być
      zwolniona w trybie natychmiastowym. Musisz tutaj mieć na względzie przede
      wszystkim dobro dziecka. Pomyśl tylko - jeśli stałoby się coś złego temu
      dziecku - wtedy czułabyś się jeszcze gorzej będąc świadomą, że mogłaś temu
      zaradzić, a nie zrobiłaś tego. Jesteś matką i również z tego powodu powinnaś
      zareagować. Pamiętaj tutaj chodzi o bezbronne dziecko. Naszym obowiązkiem jest
      stawać w ich obronie.
      • natali101 Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 21.11.06, 10:46
        powiedz i to jak najszybciej
    • mama007 Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 21.11.06, 11:07
      oczywiscie ze bym powiedziala. tu nie chodzi o plotki podworkowe, tlyko o
      bezpieczenstwo tego dziecka!! a potem bedziesz zalamywala rece jesli sie cos
      stanie i mowila przed kamera 'gdybym wiedziala ze to tak sie skonczy to bym
      powiedziala...'
      ...
      • lidia23 Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 21.11.06, 20:26
        Powiedz bo przecież dobro i bezpieczeństwo dziecka jest najważniejsze.
    • bri Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 21.11.06, 11:14
      Ja bym zwróciła uwagę samej opiekunce, że rodzicom dziecka na pewno nie
      podobałoby się gdyby wiedzieli, że tak zostawia ich dziecko.
    • marghe_72 Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 21.11.06, 11:19
      Chyba porozmawiałabym z matką
      Zostawianie dziecka bez opieki jest niedopuszczalne
      • mamakasienki1 Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 21.11.06, 12:51
        Macie rację
        Nie daje mi to spokoju odkąd zobaczyłam tą sytuację.
        A jeśli chodzi o zwrócenie jej uwagi to oczywiście, poczekałam wtedy przy wózku
        z małym i powiedziałam jej, że nie powinno się zostawiać dziecka samego.
        Ona stwierdziła, że tylko na chwilkę poszła do domu po pieniądze, ale moim
        zdaniem to i tak nie było wytłumaczenie, szczególnie, że ja tez jestem mamą i
        nie chciałabym żeby takie sytuacje miały miejsce.
        Powiem o tym sąsiadce jak najszybciej.
        A plotkami podwórkowymi się nie przejmuję.
        • justi54 Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 21.11.06, 13:12
          Odwróć sytuację. Czy gdybyś Ty zatrudniła opiekunkę do swojego dziecka i
          miałaby miejsce taka sytuacja to nie chciałabyś wiedzić o tych wydarzeniach?
          Chciałbyś - prawda więć powiedz prawdę i tylko prawdę ale bez komentarzy. Co
          zrobi ta mama to już nie twój problem ale sumienie będziesz miała czyste.
    • osesek76 Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 21.11.06, 23:08
      nie wyobrazam sobie sytuacji, gdyby to moje dzieciatko byloby samo zostawione...
      Opiekunka bylaby zwolniona natychmiastowo!
      Idz smialo!
      Dziecko najwazniejsze.
      • aw271 Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 22.11.06, 09:55
        Musisz powiedzieć! Każda normalna matka powinna być wdzięczna za zainteresowanie
        i troskę. Uświadom mamę zanim stanie się jakaś tragedia.
        • k1234561 Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 22.11.06, 10:21
          Powiedz koniecznie!!!
          No i napisz co dalej.Powiedziałaś czy nie i co na to sąsiadka.

          Pozdrawiam
          Anika
    • a.g.n.e.s1 Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 25.11.06, 21:54
      Powiedz.
      Ja bym chciała wiedzieć. A ty?
    • jakw Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 26.11.06, 19:53
      Myślę, że sąsiadka wolałaby wiedzieć - być może ma inne podejście do zajmowania
      się dzieckiem niż niania. Jeśli sąsiadce nie będzie to przeszkadzało, to jej
      sprawa.
    • sylwia.ax Re: niania sąsiadów - mam dylemat. 27.11.06, 13:53
      Ja tez powiedziałabym. I tez chciałabym ze mi ktos powiedział, gdybym miała
      taką nianię.
Pełna wersja