Gość edziecko: juliiaa
IP: *.*
21.06.02, 11:37
czesc moja cora za tydzien konczy roczek jest w sumie drobnym dzieciatkiem(8 kilo ,72 cm) ale mam wrazenie ze sie nie miesci juz w lozeczku 9lozeczko norma 120-90)a raczej ze za mocno sie obija o szzczebelki w czasie snu..mala nie jest karmiona piersia a jednak budzi sie jeszcze raz w nocy i nie jestem pewna czy na karmienie czy poprostu wybudza sie przez to obijanie sie o szczebelki ..bardzo rzuca sie w czasie snu..a ostatnio nawet po kilka razy sie w nocy budzi i zasypia dopiero u mnie na materacu (olbrzymim!!-dodam w porowaniu do jej lozeczka

)) w bardzo dziwnych pozycjach..no i jeszcze to ze wedruje w czasie snu..troszke jestem wykonczona bo bywaja tygodnie kiedy przesypia cale noce i juz juz zdaze sie przestawic a tu znowu pobudka nocna..wyraznie widze ze cora tez jest wybudzona niejako na sile ma oczka malutkie i sie poklada ale wciaz z ktorejs strony"nadziewa "sie na szczebelki..szkoda mi jej bardzo ,tych nieprzespanych przez nia nocy i na dodatek w tak dziwacznych pozycjach ,czesto z konczynami na zewnatrz lozeczka..zaczelam myslec ze moze czas kupic juz jej jakies lozko dla maluchow ?..takie na ziemi zeby nie spadala ale zeby miala dosyc miejsca na turlanie sie?..tylko czy to nie za wczesnie?..a nie chce zeby spala z nami bo skoro umie sama to po co ja znowu przyzwyczajac do stadnego spania?..poradzccie cos .prosze..czy to czeste zjawisko u dzieci?..a jezeli tak to co?..poprostu przeczekac?..napiszcie co o tym myslicieczesc