Gość: Dziubas
IP: *.*
09.08.02, 22:41
Cześć! Mój 19 dniowy Michaś bardzo często domaga się przystawiania do piersi. Czasem nawet co pół godziny. Jego brzuszek robi się jak balonik bo dużo wypija, a po najedzeniu trudno mu się odbija. Czasem chodze bardzo długo żeby mu się odbiło, ale gdy tego nie zrobi to to co właśnie wyssał zwymiotuje pod dużym ciśnieniem (to nie są ulewania). Potem zasypia od razu. Brzuszek ma nadal jak balonik czyli, że chyba jakieś mleczko tam jeszcze jest. Pomimo to martwię się tymi wymiotami..choć lekarz powiedział że jego układ pokarmowy nie jest jeszcze w pełni rozwinięty i nie ma się czym martwić. Może ktoś z was miał podobny problem? Napiszcie.