Dodaj do ulubionych

jak wprowadzać pokarmy stałe

IP: *.* 13.08.02, 16:28
No właśnie? Od czego zacząć? Jak dużo? Po jakim czasie wprowadzić coś nowego? Czy dawać coraz więcej???? Moja mała ma 5 miesięcy i już chyba jej się chce czegoś więcej niż cycusia, bo głodna jest co półtorej godziny.Sylwia.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: jak wprowadzać pokarmy stałe IP: *.* 13.08.02, 21:13
      Pierwsze pokarmy zwykle wprowadza się w małych ilościach np. od łyżki stołowej dziennie, stopniowo zwiększając. Wprowadzanie jednego składnika daje nam możliwość obserwacji reakcji dziecka na pokarm, łatwiej dostrzec ewentualne uczulenia. Ja zaczęłam od deserku jabłkowego (przez kilka dni), potem była marchewka, za jakiś czas dynia. Mając już trzy możliwości mogłam je dowolnie łączyć. Firma Bobovita produkuje takie małe słoiczki (chyba 110g) od 4 miesiąca, są one bardzo poręczne, nie trzeba dzielić zawartości na części. Można jednocześnie podawać soki z wypróbowanych wcześniej owoców i warzyw.Jestem zadowolona szczególnie z jednej zupki Bobovity (też w małym słoiczku), w jej skład wchodzą: marchew, ziemniak, dynia, olej kukurydziany i mąka kukurydziana; jest dość gęsta ale po dodaniu soku jabłkowego otrzymuję pyszny obiadek. Pozdrawiam Dorota
    • Gość: MKatarynka Re: jak wprowadzać pokarmy stałe IP: *.* 13.08.02, 21:54
      Mój Patyczek jeszcze nie skończył 4 miesiecy (skończy 16. sierpnia) a juz wsuwa jabłuszko gerbera. Zaczęłam od ilości mniej więcej kieliszka od wódki. Jak sobie z tym poradził i nie było sensacji to na drugi dzień dostał więcej. No i tak zjadł 3 słoiczki po połówce dziennie. Jutro dostanie Bobowity jabłuszko z marchewką. A potem jabłuszko z dziką różą a potem jabłuszko z dziką różą i winogronami (sok jabłuszkowo-winogronowy już pił). Z tym , że moje dziecko od początku nie miało żadnych problemów ani kolek ja jadłam prawie od początku wszystko i nic mu nie szkodziło :bounce: Owoce dostaje tylko rano i nie może być głodny bo się denerwuje - jedzenie łyżeczką bardzo wolno mu idzie, nie to co z cycusia :lol: Ale mu się to podoba i traktuje chyba jako fajową zabawę. Wszystko jest w jabłuszku bo maluch pcha sobie łapki do buzi (może chce sobie pomóc i popchnąć jabłuszko w kierunku przełyku?) i śmieje się jak łyżeczka z bzyczeniem (maminymi ustami) kręci kółeczka a potem leci do buzi. :hap: Bardzo nam sie obydwojgu ta zabawa podoba. :crazy:
    • Gość: klio Re: jak wprowadzać pokarmy stałe IP: *.* 16.08.02, 12:13
      Moje słonko wczoraj skończyło 5 miesięcy i też już od jakiegoś czasu go dokarmiam . Na śniadanko dostaje kaszkę ryżową z jabłkami lub malinami na bebiku 2 i jest to jego ulubione danie . Na obiadek próbuje dawać zupki , ale ich nie cierpi , a z deserków upodobał sobie szczególnie jabłka z dynią i jabłka, winogrona, jagody . Na noc bebiko 2GR , bo gęściejsze , ale i tak już po 3 godzinach domaga się piersi . Do picia najbardziej lubi herbatkę koperkową ( przynajmniej nie mamy żdanych problemów z brzuszkiem) , soczki różnie toleruje , ale coś nie za bardzo przepada . Oczywiście cały czas dostaje jeszcze pierś . Ja zaczęłam dokarmiać , bo dziecko , które kiedyś w nocy sypiało po 5 godzin , z czasem zaczęło już po 2 domagać się jedzenia . Teraz je gęste mleko i też domaga się jedzonka już po 3 godzinach , lekarka stwierdziła , że może jest nie tyle głodne , co musi się jeszcze poprzytulać do mamy :) Pozdrawiam .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka