Przyjazne miejca dla dziecka?

IP: *.* 25.08.02, 13:02
Witam wszystkich, chciałabym podzielić się jedna refleksją. Wczoraj wybrałam się do muzeum techniki wojskowej z dwojgiem dzieci (jedno 3 lata, drugie 6,5 miesiąca). Niestety nie dane mi było zwiedzić sal wystawowych bo Pani pilnująca kategorycznie zakazała wstępu z wózkiem (co definitywnie uniemożliwiło starszamu bąblowi pokazanie eksponatów :cry: ). W związku z tym wydarzeniem naszła mnie taka myśl, że chyba coś jest nie tak skoro matka z dzieckiem w wózku nie może gdzieś wejść. Druga refleksja to to, że nie ma w tym muzeum toalety (dla dziecka 3-letniego to problem, a gdzie przewinąć niemowlaka jak jest potrzeba?). I jeszcze jeden aspekt wszędzie napisanie nie dotykać, czy nie można przygotować takich eksponatów aby dzieci mogły wziąść do ręki i obejrzeć, albo czołgu do którego można wejść? A może stworzymy ranking miejsc przyjaznych dzieciom, w których można coś pokazać i czegoś je nauczyć. A może ktoś zna takie miejsca w okolicy Warszawy i chciałby mi je polecić?Pozdrowienia Marta
    • Gość edziecko: Ika Re: Przyjazne miejca dla dziecka? IP: *.* 25.08.02, 13:37
      Wrrrrr.....Zapytałabym, czy w takim razie mam dziecko w wózku przed wejściem zostawić, czy może do szatni je oddać??? :(Jestem w stanie zrozumieć, że nie wolno dotykać eksponatów. Ale co komu przeszkadza wózek???? :ouch:Popieram pomysł rankingu, ale niech to będzie nie tylko w okolicach Warszawy ;)
    • Gość edziecko: wiesia Re: Przyjazne miejca dla dziecka? IP: *.* 25.08.02, 14:50
      Mam wrażenie , ze w Polsce wogóle muzea są właśnie jak z przysłowiowego muzeum - smutne, nudne i niedostępne... te szare, ponure kapcie z filcu, to wszechobecne "nie dotykać eksponatów" i ten zapach stęchlizny snujący się po kątach. Ech, gdzież polskim muzeom do kolorowych , wesołych, ciekawych miejsc na zachodzie, pełnych gier interaktywnych i eksperymentów ,w których można samemu uczestniczyć, przyjaznych i dla dorosłych i dla dzieci i dla niepełnosprawnych.Muszę tu jednak zaznaczyć ,że ..no kurcze wybrałaś nie najlepsze miejsce jak na rodzinną rozrywkę. W końcu muzeum techniki wojskowej to muzeum sposobów zabijania. Osobiście dostaję odruchu zwrotnego na widok zabawek typu czołgi i karabiny ,a do muzeum narzędzi mordu ani z dziećmi ,ani bez nich raczej nie chciałabym iść.A jeśli chodzi o ranking miejsc przyjaznych dzieciom to podobny wątek jest już na forum "Wakacje" i chyba tam jest dla niego odpowiednie miejsce ( a jeśli sprawa dotyczy tylko Warszawy to chyba lepiej by mu było na regionalnym Warszawskim).
    • Gość edziecko: guest Re: Przyjazne miejca dla dziecka? IP: *.* 25.08.02, 22:13
      Hej,Jezeli chcesz, żeby twój starszy synek mógł usiąść na czołgu, pooglądać z bliska helikopter itp to jest taki park rozrywki w Dziekanowie. Byłam tam w sobotę z moimi córkami 2,5 oraz 3 m-ce. Starsza córcia mogła pojeździć na koniku, nakarmić lamę, wejść do czołgu oraz przegonić mnie po indiańskiej wiosce. Pozdrawiam, Gośka
    • Gość edziecko: guest Re: Przyjazne miejca dla dziecka? IP: *.* 26.08.02, 07:42
      Hej, to jeszcze nic. Ja poszłam do sklepu spożywczego, wjeżdżam tam z moim maleństwem w wózku, a tam jeden z klientów: A może byś tak samochodem tu wjechała????!!! Zostaw ten wózek pod sklepem, nikt ci go nie ukradnie!! - wrzeszczy. No kurczę, już pomijam fakt, że mnie ty-kał, ale co mu wózek przeszkadza????
Pełna wersja