Dodaj do ulubionych

płacz i bezdech

IP: *.* 05.09.02, 08:36
Wczoraj wieczorem moja 17 miesięczna córka bardzo mnie przestraszyła. Mianowicie podczas płaczu zaczęła się prężyć i na chwilę przestała oddychać, zrobiła się sina. Trwało to kilka sekund ale zdążyłam się bardzo zdenerwować. Wyglądało to tak jakby nie mogła złapać z powrotem oddechu. Teściowa powiedziała, że w takich sytacjach trzeba poklepać ją po pleckach i to przywróci jej oddech. Nie wiem co robić? Czy któraś z Was wie jak reagować w takich momentach? Jestem naprawdę przerażona.
Obserwuj wątek
    • Gość: adaj Re: płacz i bezdech IP: *.* 05.09.02, 09:09
      nasza ma tez to samo, podczas placzu "zapowietrza sie", trzeba lekko dmuchnac w usta - tak nam polecil pediatra
    • Gość: guest Re: płacz i bezdech IP: *.* 05.09.02, 09:18
      Moja mała zrobiła taki numer kilka dni po wyjściu ze szpitala. Moj mąż zdębiał, a ja ponieważ widziałam wczesniej jak robiła to moja młodsz siostra klepnęłam po pupie. Nam kazano dmuchać lub klepać pomagało. Teraz mała ma 7 miesięcy i próbuje kontrolowanie ją przetrzymac .Pomaga.Radzi sobie sama To na wypadek gdyby zdarzył sie to podczas naszej nieobecności.Neurolog stwerdził,że niektore dzieci tak maja i po pół roku powinno minąć.Pozdrawiam
    • Gość: beattta Re: płacz i bezdech IP: *.* 06.09.02, 11:53
      U mojej córeczki jest tak samo. Przy płaczu potrafi się tak zanieść, że traci na chwilę oddech. To są sekundy jak piszesz, ale dla mnie to wieczność. Teraz powoli uczę się już na to nie reagować zbędną w tym momencie paniką ale nie jest mi łatwo. Julka ma już prawie dwa latka i nie mija więc podejrzewam, że niestety tak jej juz zostanie. Lekarz także radził dmuchanie w usta, mocne poklepanie po pleckach lub klaps w pupę. Zazwyczaj jednak radzi sobie z tym sama.Gdzieś wyczytałam, że nie jest to groźne tylko dlaczego na takie wygląda?!PozdrawiamBeata z Julką
      • Gość: guest Re: płacz i bezdech IP: *.* 06.09.02, 14:12
        Gaba też ma prawie dwa latka i jakoś nie przeszło :(.Magda :hello:
        • Gość: flaska Re: płacz i bezdech IP: *.* 07.09.02, 00:17
          u mojej cory zaczęlo się jak skończyla rok , a przeszlo ok trzecich urodzin :-) już 1,5 roku jest spokój ewa
    • Gość: emama Re: płacz i bezdech IP: *.* 07.09.02, 13:12
      Moja mała ma 3,5 miesiąca i bardzo często zdarza się jej zapowietrzyć.Staram się nie dopuścić do spazmatycznego płaczu,a jak już do tego dojdzie po prostu biorę ją na ręce i się uspokaja.Oddech wraca.Asik
      • Gość: mono Re: płacz i bezdech - rada lekarza IP: *.* 04.10.02, 09:07
        Wczoraj byłam z małą u lekarza. Powiedziałam o zanoszeniu sie podczas płaczu. Lekarz powiedział, że w takich sytuacjach trzeba dać klapsa albo potrząsnąć dzieckiem. Powiedział też, że gdyby doszło do omdlenia to trzeba zrobić sztuczne oddychanie. Przeraziłam się tym, że może dojść do omdlenia. Zresztą nigdy nie robiłam sztucznego oddychania? Chciałam Kasię zostawić z moją mamą, ale teraz boję się, że przydarzy jej się to podczas mojej nieobecności a mama nie będzie potrafiła odpowiednio zareagować. Boję się powiedzieć jej, jak to się może skończyć, bo mama jest trochę przewrażliwiona i może się przestraszyć.Sama zresztą też jestem przestraszona. Niestety zdarza się Kasi zanoszenie podczas płaczu bardzo często. Podobno dziecko w ten sposób próbuje coś na nas wymusić i nie możemy na to pozwolić, bo potem będzie nas takim płaczem (nieświadomie) szantażować.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka