Dodaj do ulubionych

placze i nie spi w nocy

IP: *.* 27.03.03, 20:30
Czesc DziewczynyMam maly problem z moja prawie 8 miesieczna Lilianka, otoz kazdej nocy jest jakby niespokojna, budzi sie ze strasznym placzem pare razy, nieraz to jest glod( dodam ze nie karmie juz jej piersia tylko z butelki) ale zazwyczaj tak jak juz napisalam wczesniej jakis niepokoj.Wyglada to w ten sposob ze rzuca sie w kazda strone, wstaje, wierci i temu wszystkiemu towazyszy histeria, dopiero jak ja wezme na rece i troche pochodze to sie uspokaja ale to chyba nie jest normalne takie zachowanie. Moze mam zaczac jej podawac cos na uspokojenie bo herbatka hipp uspokajajaca nie dziala.Dodam ze spi ze mna od urodzenia.Prosze poradzcie mi i podzielcie sie doswiadczeniami bo nie wiem co robicPozdrawiam Natalia
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna.M Re: placze i nie spi w nocy IP: *.* 27.03.03, 23:57
      Kiedy one naucza sie mowic, zeby nam powiedziec co im jest??? ;)Moja mala tez sie budzila wiele razy w ciagu nocy i za kazdym razem dostawala cycusia. Wprawdzie kladlam ja wieczorem do lozeczka ale kiedy sie pierwszy raz przebudzila bralam ja do lozka i spalysmy tak dalsza czesc nocy.Kiedy sie budzila to tak jak Ty opisujesz, plakala :cry: wiercila sie, odpychala nozkami i wyginala az juz sie nie mogla dalej przesunac. Czasami po cycuszku zasypiala bez problemu :sleep: a czasem nie. Wtedy na ogol myslalam, ze cos ja musi bolec i czesto podawalam gotowy preparat z kopru wloskiego albo kropelki przeciwbolowe.Teraz jednak mysle, ze czesto nie potrzebnie. Otoz moja corcia spi o wiele spokojniej od kiedy .... sie rozstalysmy! Odkad nauczylam ja spac (i zasypiac!) we wlasnym lozeczku (oczywiscie nie bez protestow), nie budzi sie juz tak czesto a jezeli sie przebudzi to po krotkim stekaniu potrafi zasnac sama. Oczywiscie czasem nadal musze do niej zagladac, poglaskac itp. ale roznica jest kolosalna. Mysle zatem, ze w przypadku mojej pociechy problem byl w tym, ze nie potrafila sama spowrotem zasnac, a ze jest mala zlasnica to i sie denerwowala.:fou:Trudno powiedziec jak to jest z Lilianka ale niektore dzieci spia o wiele lepiej same niz z rodzicami - oczywiscie kiedy sie juz do tego przyzwyczaja...Zycze przespanych nocy - ja mialam juz kilka pierwszych od ponad 15-stu miesiecy!! :bounce:
    • Gość: kowal Re: placze i nie spi w nocy IP: *.* 28.03.03, 09:31
      A moze to ząbki idą? Spróbuj żel Dentinox, na mojego synka działa b. dobrze, gdy wychodziły mu pierwsze 2 ząbki (na razie jedyne, ma 8 m-cy)i budził się z płaczem, takim któtkim, nerwowym to mu smarowałam dziąsełka, dawałam smoczek i zazwyczaj zasypiał.A może też to być reakcja np. na jakieś zmiany w otoczeniu: Twój powrót do pracy, opiekunka, przeprowadzka, tęskonta za cycusiem, dużo wrażeń w ciagu dnia itd.Poza tym podobno w drugim półroczu dziecko zaczyna miewać sny, może Twoja Malutka tak reaguje na sny?PozdrawiamAsia
    • Gość: guest Re: placze i nie spi w nocy IP: *.* 28.03.03, 10:30
      Również mam problem.Moja córcia ma 11 miesięcy i budzi się co godzinę.Wcześniej spała super do 3-4 miesięcy nawet do 11 gzodz., potem to już z problemami. Po 8 zaczęły rosnąć ząbki(straszne), w ciągu 1,5 miesiąca urosło 8 sztuk. Odetchnęłam, myślałam, że to wreszcie koniec. Ale nic to nie zmieniło. Je wszystko tzn. i cysia i kaszkę i zupki, bez większych różnic. Pediatra zalecił melisal - też bez większych zmian.Co mnie teraz zastanawia - to, że moje maleństwo ma bardzo mokrą pieluchę rano, aż przesiąka - pampers. Kiedyś była sucha. Nie wiem czy znów ją męczyć lekarzami, czy dać sobie spokój. Napiszcie Proszę jak WASZE pieluszki, martwi mnie to bardzo.
      • Gość: Katarzyna29 Re: placze i nie spi w nocy IP: *.* 28.03.03, 14:54
        Ja słyszałam, że jak dziecko śpi to nie sika. I u mojego Kubusia (4 mce) jest rzeczywiście tak, że jak śpi po 3-4 godziny z dwiema przerwami na karmienie to pampersik suchy, a jak się budzi co godzinę i żre, a czasem tylko trochę possie i odpada, to pampers bardzo mokry.Może dlatego Twoje pampersy są teraz mokre bo dzidzia przetała ładnie spać?Kasia
      • Gość: Anna.M Re: placze i nie spi w nocy IP: *.* 29.03.03, 23:45
        Mojej malej pieluszki waza z tone po nocy (czasem tez przemokna) i co dziwne nie ma roznicy czy ja karmilam w nocy czy nie.
    • Gość: 22 Re: placze i nie spi w nocy IP: *.* 28.03.03, 15:29
      Natala,faktycznie to rzucanie sie nie jest normalnym fizjologicznym zjawiskiem ( tym bardziej że spi z tobą)na początek podałabym viburcol w czopku. To bezpieczny lek homeopatyczny dla dzieci od pierwszych dni życia. Pomaga!!!daje głowe moja niunia bardzo sie po podaniu tego leku uspokoiła. A przechodziła bolesne ząbkowanie. Pozdrawiam i życze powodzenia
      • Gość: guest Re: placze i nie spi w nocy IP: *.* 28.03.03, 17:53
        Mój synek skończył dziś 14 miesięcy i od jego narodzin mam ten sam problem. Sytuacja jest o tyle dramatyczna, że lęków nocnych i bezsenności nie odrabia w dzień. Zasypia o 21, pierwszy krzyk jest godzinę później, a od 23 do 3 nad ranem co rusz płacz, cycuś, picie, rzucanie się. Często jest to przerażający wrzask, małego trzeba rozbudzać (włączamy światło, mąż bierze go na barana, jakieś zabawki itd - wyobraźcie sobie w środku nocy takie fanaberie). A potem jakby nigdy nic Staś z uśmiechem na ustach budzi się o 5 (!!!) i aż do południa jest niezwykle żywym i energicznym dzidziusiem. Śpi godzinkę i znowu. Można zwariować. Mam nadzieję, że Cię pocieszyłam i u Ciebie nie jest tak źle. Aha, dodam jeszcze, że mały w miarę spokojnie przechodził ząbkowanie i kolkę. Nawet wybitni neurolodzy warszawscy głowią się nad tym przypadkiem, bioenergoterapeuta, homeopatka i przedstawiciele medycyny tybetńskiej też. Pediatra powiedział, że to oznaka geniusza. Dziękuję. Chcę mieć normalne dziecko i choć trochę przespać się w nocy i odpocząć w dzień. Póki co nic nie wskazuje na poprawę.
        • Gość: Natala Re: placze i nie spi w nocy IP: *.* 28.03.03, 18:11
          Nie wiem czy to zabkowanie nic jeszcze nie przeswituje czy jesli nic nie widac to moze jednak cos sie zaczelo?. A co do poprzedniego postu (niestety niepodpisanego) to u mnie jest baaardzo podobnie.Dziekuje bardzo za rady i zycze sily mamusiom i maluszkom ktore tez przechodza to co ja i LiliankaNatalia
    • Gość: agaNG Re: placze i nie spi w nocy IP: *.* 28.03.03, 22:16
      A może ząbki idą?
      • Gość: Natala Re: placze i nie spi w nocy IP: *.* 29.03.03, 10:03
        No wlasnie zabkow nie widac ale jak nie widac to znaczy ze sie nie zaczelo czy jednak cos tam moze sie dziac?Natalia
    • Gość: 22 Re: placze i nie spi w nocy IP: *.* 29.03.03, 20:30
      Natala, to że jeszcze nie widać ząbków to wcale nie znaczy że dzidzius nie ząbkuje.One sobie pomału wychodzą i to jest najgorsze do przetrwania.Jak pierwsze wyjdą to będziesz wiedziała czego sie dalej spodziewać.Pozdrawiam
      • Gość: orla Re: placze i nie spi w nocy IP: *.* 30.03.03, 01:29
        Hej!U nas tez byl taki okres. Glowkowalam, czy przezycia dnia, czy stres, czy choroba. Nawet zrobilam dla spokoju kontrole moczu. Zabkow nie widac bylo nic a nic /a wiele osob tylko mnie martwilo mowiac jak powinno je widac/. Uspokoilo sie. Wiedzialam juz, ze chroba wykluczona, wiec uznalam, ze to taki okres byl. Po 2-3 tygodniach pokazal sie pierwszy zabek, dwa dni pozniej drugi. Wyszlo na to, ze zabki dokuczaly jak sobie szly. A ja tam szukalam i nic! Jesli u Was nie ma zadnych niepokojacych dodatkow, to zajrzyj za jakis czas do buzki - moze porazi Cie biel!Badz czujna, ale jesli nic wiecej sie nie dzieje, to poczekaj /i nie daj sie zdenerwowac/.Spokojnch nocyAnia
        • Gość: Natala Re: placze i nie spi w nocy IP: *.* 30.03.03, 11:44
          Dzieki dziewczyny bardzo, dam znac jak wyjda.PozdrawiamNatalia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka