Dodaj do ulubionych

Upada na glowe. Dlaczego?

02.01.07, 13:21
Chlopczyk 2,8 mies. Nie wiem czy to normalne czy sie czepiam? On jak upada nie
podpiera sie reka ,nie upada na pupe ,tylko leci na bacznosc na plecy i tyl
glowy. Np.:
1.zjezdzajac ze zjezdzalni nie upada na nogi czy nawet pupe,tylko na nogi
,pupe ,plecy i tyl glowy.Jakby bezwladnie ,na bacznosc.
2.Biegajac w skarpetkch po podlodze,rozumiem,ze mozna sie poslizgnac i
poturbowac. Ale on przewaznie upada bezwladnie na glowe.
3 i najdziwniejsze. Stojac w skarpetkach,opiera sie cialem o wersalke,zaczyna
odjezdzac. Dzieje sie to dosc powoli i jest czas by sie podeprzec reka czy
noga lub upasc na pupe. Nie. On leci jak dlugi na pupe, plecy i tyl glowy.
Czy to normalne? Ten typ tak ma i juz,kiedys sie nauczy? Czy jest to jakas
wada np.neurologiczna? Czy spotkalyscie sie z czyms takim?
Obserwuj wątek
    • bj32 Re: Upada na glowe. Dlaczego? 02.01.07, 13:37
      Nie spotkałam się. Szanowny mąż dziecięciem będąc też leciał na głowę bez
      asekuracji, ale do przodusmile
    • anek130 Re: Upada na glowe. Dlaczego? 02.01.07, 13:45
      ja myśle, że jest to związane z brakiem odruchu orientacji, który to powoduje,
      ze w momecie upadania nasze ciało wysyła sygnały aby utrzymac równowagę. Nie
      wiem jak to jest z małymi dziećmi, bo być może się to dopiero kształtuje, ale
      np. u swojego 2 latka nie zaobserwowałam takich sytuacji. Ja bym na Twoim
      miesjcu zapytała lekarza.

      pozdrawiam
      Ania
    • agniesia59 Re: Upada na glowe. Dlaczego? 02.01.07, 17:13
      radziłabym iść do lekarza i się jego poradzić. mojej siostry synek też zawsze
      upadał na głowe. nigdy nie była z tym u lekarza i z niewiadomych przyczyn
      dziecko w ciągu dwóch tygodni zmarło. była to choroba zespół reya.
      najprawdopodobniej dzieci które tak upadają nie potrafiły i nie chciały
      raczkować. uczyły się chodzić w chodziku. nie chce nikogo straszyć, ale co ci
      szkodzi zapytać? pozdrawiam.
    • styka76 Re: Upada na glowe. Dlaczego? 02.01.07, 17:18
      A czy chłopczyk raczkował? Nie jestem pewna czy to to samo, ale moja starsza
      córka nie raczkowała i nie umiała upadać na pupę. Jak leciała do tyłu to
      uderzała potylicą w podłogę, a jak leciała do przodu to zaliczała guza na czole.
      Pamiętam, ze ciągle za nią chodziłam jak cień, bo się bałam (zwłaszcza na
      posadzce albo na betonie). Ona w ogóle nie umiała upadać na pupę, a jak upadała
      do przodu to nie podpierała się rękami. Nie wiem kiedy jej to minęło, ale do tej
      pory ma słabsze rece niż jej młodsza siostra. Młodsza raczkowała i umie sobie
      doskonale radzić z upadkami.
      Tylko, że ja, niestety, nie jestem pewna czy my o tym samym mówimy. sad
      • grzalka Re: Upada na glowe. Dlaczego? 02.01.07, 20:40
        Coś jest nie tak, lepiej sprawdzić- proponuję wizytę u neurologa. Nie miał
        żadnych problemów jako niemowlę?
    • mamaigora1 Re: Upada na glowe. Dlaczego? 02.01.07, 21:21
      jesli jest naprawde tak jak pisze, że pada bezwładnie na plecy i głowe to
      koniecznie skonsultuj go z neurologiem, tutaj potrzebna jest dobra diagnoza i
      ewentualna terapia...
      Możesz rownież przeprowadzic taka konsultacje w gabinecie terapeutycznym
      zajmującym sie Integracja Sensoryczną, ale terapeuta zapewne równiez
      skierowałby Cie na konsultacje neurologiczne zanim podjąłby terapię...

      Mam nadzieję, że to nic powaznego i da się to 'wyćwiczyć' smile
    • podyanty Re: Upada na glowe. Dlaczego? 03.01.07, 00:28
      To ile razy juz tak uderzyl sie potylice w swoim zyciu?
      Te wszystkie mikrourazy musialy sie juz jakos skumulowac.
      Rozmawialas na ten temat z pediatra?
      Zanim cokolwiek sie wyjasni na wszelki wypadek zakladaj mu kask rowerowy na glowe, wcale nie
      zartuje.


    • jusienka Re: Upada na glowe. Dlaczego? 03.01.07, 00:43
      Moja coreczka wlasciwie nie raczkowala i przez to (jak mowil pediatra) leciala
      od razu na glowe, nie wystawiala raczek przed siebie, nie spadala na pupe,
      ladowala na ziemi wlasnie tak "na bacznosc". Pediatra wtedy dawal jej jeszcze
      troche czasu, az porzadnie, stabilnie zacznie chodzic. To bylo ponad rok temu,
      przed skonczeniem poltora roku jakos opanowala sztuke upadania. Do tego czasu
      chodzilismy za mala niemal krok w krok i troche z naszej winy przez dlugi czas
      chodzila tylko za reke, bojac sie ja puscic i nie chcac chodzic samodzielnie.
      Niezliczona ilosc razy dziennie ja lapalismy, inaczej ciagle uderzalaby sie w
      glowe. Teraz mala zbliza sie do wieku 2,5 lat i nie pamietam kiedy ostatnio
      spadla wprost na glowe, zawsze sie jakos asekuruje, badz laduje na pupie,
      kolanach. Dlatego niepokojace jest to, co piszesz... Ja na pewno poszlaby do
      lekarza, bez dwoch zdan. Zbadalabym dziecko bardzo dokladnie.
    • asia06 Re: Upada na glowe. Dlaczego? 03.01.07, 07:28
      Moja tak upadała, ale jak miała 11 - 13 miesięcy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka