zaduchy
02.01.07, 13:21
Chlopczyk 2,8 mies. Nie wiem czy to normalne czy sie czepiam? On jak upada nie
podpiera sie reka ,nie upada na pupe ,tylko leci na bacznosc na plecy i tyl
glowy. Np.:
1.zjezdzajac ze zjezdzalni nie upada na nogi czy nawet pupe,tylko na nogi
,pupe ,plecy i tyl glowy.Jakby bezwladnie ,na bacznosc.
2.Biegajac w skarpetkch po podlodze,rozumiem,ze mozna sie poslizgnac i
poturbowac. Ale on przewaznie upada bezwladnie na glowe.
3 i najdziwniejsze. Stojac w skarpetkach,opiera sie cialem o wersalke,zaczyna
odjezdzac. Dzieje sie to dosc powoli i jest czas by sie podeprzec reka czy
noga lub upasc na pupe. Nie. On leci jak dlugi na pupe, plecy i tyl glowy.
Czy to normalne? Ten typ tak ma i juz,kiedys sie nauczy? Czy jest to jakas
wada np.neurologiczna? Czy spotkalyscie sie z czyms takim?