mamaoli12
18.01.07, 20:30
Witam. Moja córeczka ma 15 miesięcy. Wydawalo mi sie że mamy już za sobą faze
lęku separacyjnego ale teraz dopiero jest koszmar. Mała nie zostanie z nikim
nawet na 1 minutę, mama musi być. Na dworze nie podejdzie do innych dzieci
mowy nie ma, a gdy ktoś obcy sie do niej uśmiechnie albo zagada to od razu
płacz i żałosne mama, mama. O tym żebym gdzieś wyszła mowy nawet nie ma jak
równiez i o tym żeby ktoś nas odwiedził bo zaczyna sie bek. Czy wasze dzieci
też tak miały i kiedy im przeszło. Czy jest szansa że przestanie się tak
wszystkich bac i złapie kontakt z innymi dziecmi? i kiedy to nastąpi.
Napiszcie mamuśki jak było u waszych dzieci.