Dodaj do ulubionych

Jak wygląda zabieg przetykania kanalika łzowego?

21.02.07, 21:48
Muszę iść przetkać kanalik łzowy mojemu sześciomiesięcznemu synkowi. Od urodzenia ropiało mu oczko, byliśmy u okulisty kazał nam masować i tak robiliśmy, efekt był może trzy miesiące i teraz znów mamy problem, ropa się leje z oczka. Lekarz mówił,że to może nawracać. Boję się,że młody będzie cierpiał. Mam pytanie do mam których dzieci miały ten zabieg. Czy stosuje się jakieś znieczulenie? Ile trwa zabieg? Czy problem zniknął?
Obserwuj wątek
    • sing11 Re: Jak wygląda zabieg przetykania kanalika łzowe 21.02.07, 22:21
      Wiem, jaki stres przeżywasz.Też mieliśmy skierowanie na taki zabieg, gdy syn
      miał 6 m-cy, ale się wstrzymaliśmy(gdzieś czytałam, że zabieg nie daje
      całkowitej pewności, że problem zostanie raz na zawsze zażegnany).
      Przemywaliśmy mu to oczko i po 3 m-cach przestało ropieć - tak z dnia na dzień.
      Radość była ogromna. Piszę, jak było u nas, a jak wygląda sam zabieg, niestety,
      nie wiem. Życze powodzenia!
    • kadas Re: Jak wygląda zabieg przetykania kanalika łzowe 22.02.07, 09:03
      Mój synuś miał udrażniany kanalik łzowy jak miał ok 6 m-cy, zabieg nie wiem jak
      wyglądał, bo zabrali mi dziecko i oddali po wszystkim... cały problem w tym, że
      dziecko trzeba unieruchomić, żeby nie drgneło w czasie zabiegu i chyba z tym
      jest związany cały strach dziecka (i rodziców). Strasznie płalkał, ale
      minęło...wink po ok 2 tygodniach oczko przestało ropieć i w końcu nie przestałam
      męczyć dziecko ciągłym wycieraniem oczka. Więc chyba warto...
      • anetina Re: Jak wygląda zabieg przetykania kanalika łzowe 22.02.07, 09:09
        Mały miał tylko przepłukiwane oczko
        dziecko jest unieruchamiane
        rodziców nie może być przy tym
        Mały miał wtedy 3 miesiące
        z dnia na dzień było lepiej

        gdyby to nie pomogło, byłoby przekłuwanie kanalika
        dziecko taką bardzo cieniutką igłą przekłuwają kanalik
        musi być wtedy bardzo mocno unieruchomione - blisko jest oczko
    • nowabiala1 Re: Jak wygląda zabieg przetykania kanalika łzowe 22.02.07, 09:28
      Mysmy byli obecni przy zabiegu, pielegniarka trzymala glowke dziecka a ja
      nozki. Cienka igla okulista zaglebia sie w kanalik i przetyka go. Najpierw
      jedno oczko, potem drugie. Zastosowano jakies krople znieczulajace. Dostalismy
      potem recepty na lek do przemywania. Wszystko trwalo jakies pol godziny.
      • agatelek2 Re: Jak wygląda zabieg przetykania kanalika łzowe 22.02.07, 09:42
        U nas pomógł masaż kanalika.Wykonał go lekarz.
        • anetina Re: Jak wygląda zabieg przetykania kanalika łzowe 22.02.07, 09:48
          jednorazowy masaż?
          u nas masowaliśmy kilka razy dziennie
          ale i tak dostałam skierowanie do szpitala na przepłukanie oczka
          jeśliby to nie pomogło, byłoby przekłuwanie kanalika
          • beatar9 Re: Jak wygląda zabieg przetykania kanalika łzowe 22.02.07, 10:29
            owszem masaż ok jeśli jest jeden zrost-mój synek miał dwa i masaż nigdy by mu
            nie przetkał kanalika,a ciągłe łzawienie i ropijące oczko może wywołać inne
            poważniejsze powikłania,pozdrawiam
          • agatelek2 anetina 23.02.07, 00:34
            Tak-pomógł jednorazowy masaż,naprawdę.I bardzo się cieszę bo tak to córa by
            miała ten zabieg z igłą.brrrr.Pozdrawiam.
            • anetina Re: anetina 23.02.07, 08:03
              nam się też udało bez igły
              wystarczyło tylko przepłukanie
    • iwpal Re: Jak wygląda zabieg przetykania kanalika łzowe 22.02.07, 10:38
      moja młodsza miała 6 tygodni, zabieg trwał ok 3 minut, ale rodziców wyprosili z
      gabinetu zabiegowego, był lekarz i 3 pielegniarki; problem z zaropiałymi
      oczkami zniknął. Wcześniej, niemalże od urodzenia miała zaropiałe oczka,
      robiłam masaże,ale to nie pomagało
      • arla5 Re: Jak wygląda zabieg przetykania kanalika łzowe 22.02.07, 23:58
        no wlasnie nas to chyba czeka,tylko ze nasza mala ma w tej chwili juz 15
        miesiecy, wiec moze byc...ale nic nie pomaga,zadne masowanie,zadne krople wiec
        jutro jedziemy znow na kontrol i mysle ze podejmiemy decyzje,u naszego
        starszego Mikolajka problem sam sie rozwiazal i pomogly mu masaze,krople- u
        malej nic...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka