madaw
20.04.07, 21:07
Witam.Wczoraj moja 3 letnia coreczka przewrocila sie na metalowe ogrodzenie i
uderzyla sie w łuk brwiowy-a nawet troszke nizej,nie w sam łuk.Nie leciala
krew,ma stluczone to miejsce.A po nocy rano obudzila sie z bardzo
spuchnietym oczkiem,tzn. gorna powieka i cala czerwona.W ciagu dnia mogla juz
bardziej otworzyc oko,bo rano to tylko troche.Nie wiem czy mam sie przejmowac
czy nie,nie pozwolila sobie wtedy przylozyc nic zimnego,bo ona tego nie
cierpi.Wiec moze dlatego tak spuchlo.W aptece kupilam tylko taki zel do
oczu,kojacy bol i opuchniete oczy,ale to jest tylko kosmetyk,wiec nie wiem
czy cos da.Trzymam go w lodowce zeby byl zimny i smaruje kilka razy w ciagu
dnia.Nic innego nie moglam kupic,tak mi powiedziala aptekarka-bo to jest oko
i nic tam sie nie moze dostac.Jedynie kosmetyki przeznaczone do oczu.Czy
mialyscie takie przypadki?Kiedy to zniknelo? Ta opuchlizna i kolor.?