tyssia 24.04.07, 09:07 Czy wasze dzieci podczas spaceru też uciekaja wam ciagle?? moja ma 18mcy i ciągle ucieka mi na ulice! Nie moge z nią sama wychodzic chyba bo później nie wiem czy za nią latac czy wózek pilnowac itd po godzinie spaceru z nią mam DOSC! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dana184 Re: Ucieka ciagle 24.04.07, 09:45 U mnie jest to samo, tragedia.A o zakupach juz nie mówię. Przeczytaj mojego posta-agresywny roczniak. Odpowiedz Link Zgłoś
tyssia Re: Ucieka ciagle 24.04.07, 13:32 Czytalam, heh ja moją jak idę to szerokim łukiem omijam sklepy Odpowiedz Link Zgłoś
grubaska20 Re: Ucieka ciagle 24.04.07, 14:15 kup szelki. ucz dziecko, żeby chodziło za rączkę, a jak będzie prówało nawiać, zawsze będziesz miała ten wentyl bezpieczeństwa. oczywiście to nie rozwiązuje problemu buntowania się dziecka, ale zawsze to bezpieczniej z małym żywiołkiem, który koniecznie musi wybiegać na ulicę heh. pierwsze lepsze z allegraka: www.allegro.pl/item187394166_efik1_womar_szelki_do_wozka_i_nauki_chodzenia_.html Odpowiedz Link Zgłoś
jotka_aa Re: Ucieka ciagle 24.04.07, 15:51 A po co spacerujesz przy ulicy? Czy nie możesz iśc na plac zabaw ogrodzony, do parku?...zostawić wózek nie wiem może przy piaskownicy i poprosić by ktoś zerknął i pozwól wtedy dziecku iść w tą stronę, w którą chce, gdy ucieka to go nie goń tylko miej na oku i idż pomału za nim... Odpowiedz Link Zgłoś
tyssia Re: Ucieka ciagle 25.04.07, 07:24 Chodzę do parku tam jest plac zabaw ale zaraz obok jest jezioro i to ją też bardzo ciekawi Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Ucieka ciagle 24.04.07, 17:10 Gonić dziecko, wózek mieć w dupie, to tylko rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia381 Re: Ucieka ciagle 24.04.07, 19:10 Na miejsce spacerow wybieraj parki albo place zabaw. Pobiegaj z dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: Ucieka ciagle 24.04.07, 19:25 Chodzac przy ulicy trzymam dziecko na szelkach, pozniej jak bedzie troche starsza to moze i smycz jej kupie, bo nie znosze ciagac za reke dziecka, a szelki sa w tej kwestii niezastapione. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Ucieka ciagle 25.04.07, 09:21 1. Uczyc regowania na słowo stój (stop) - kiedy to powiesz, ma się zatrzymac, jesli sie uda, dostaje nagrodę (przytulenie, buziak, zelek, czy coś); jesli nie stanie, doganiasz, przytrzymujesz, kucasz, patrzysz w buzie i mowisz powaznym tonem, z poważna miną "nie wolno, mamusia sie gniewa" 2. Po wyjsciu z klatki mowisz "idziemy na plac zabaw, za rączkę, nie wolno wchodzic na jezdnie. Jeżeli bedziesz uciekac, pójdziesz do wózka(na szelki)" 3. NAJWAŻNIEJSZE!! za kazdym razem, kiedy ucieka i nie reaguje na stój, łapiesz, i wsadzasz do wózka. Jesteś poważna (zeby nie wzieła tego za zabawę). Jedzie wózkiem dwie minuty (najprawdopodobniej bedą to dwie minuty wycia), wyciagasz, stawiasz na ziemi i mowisz-"idziemy na plac zabaw, za rączkę, nie wolno wchodzic na jezdnie. Jeżeli bedziesz uciekac, pójdziesz do wózka(na szelki)". Jezeli ucieka i nie reaguje na stop, znów do wózka. I tak w kółko. Jezeli bedziesz konsekwentna, szybko załapie. pozd Ania Odpowiedz Link Zgłoś
aldona_t1 Re: Ucieka ciagle 25.04.07, 13:25 " Jezeli bedziesz konsekwentna, szybko załapie"- bardzo mi się podoba to zdanie... Oczywiście życzę Ci jak najlepiej, ale wcale niekoniecznie załapie. Mój syn do dwoch lat nie dal sie wziać za rękę, a gdy nakładałam mu szelki, natychmiast kladł się na ziemi i nie wstawał, póki ich nie zdjęłam. Wszelkie, dlugotrwalę próby nic nie przyniosły. Nawet, jak wpadł pod samochód, niczego sie nie nauczył. Ale fakt, że jak poszedł do żłobka, pojął natychmiast- tyle, że jedynie w drodze do żłobka. Odpowiedz Link Zgłoś
mordaruda Re: Ucieka ciagle 25.04.07, 13:34 Na moim pójście do żłobka wrażenia nie robi, dalej chodzi własnymi drogami. Mam o tyle dobrze, że ucieka w krzaki a nie na ulicę. Pare razy mało zawału nie dostałam jak mi z oczu zginął. Ja wózka nie plinuję, staram się tylko nie mieć tam żadnych wartościowych rzeczy typu karty czy dokumenty, jak dotąd nikt się nie połakomił, a mieszkam mało ciekawej części Warszawy. Mam nadzieję, że odezwie się mama jakiegoś starszego malucha i powie że to z wiekeim przechodzi Odpowiedz Link Zgłoś
ja_janka Re: Ucieka ciagle 25.04.07, 23:52 no właśnie - z tą konsekwencją to tylko tak fajnie brzmi. Mój Młody zazwyczaj daje sie jakoś wsadzić do wózka i "truchtem" na ten plac zabaw jakoś dotrzemy. Ale na podstawie innych sytuacji wyobrażam to sobie tak - ucieka, wsadzam Go do wózka, po dwóch minutach wyjmuję ale On sobie nie daje nic powiedzieć tylko kładzie sie na ziemię wrzeszczy jak opętaniec, oczywiście nie reaguję więc On sie tam wije i... niestety nie uspokaja się po 5-ciu, 10-ciu ani 15-stu minutach tylko wstaje i ciągle wyjąc zaczyna sie wdrapywać na mnie. Stoi tak zapłakany, patrzy na mnie błagalnie i cały czas wyje. Dla mnie to wygląda tak że On zapomina o co chodziło i ma już tylko jeden problem - moja Mamusia już mnie nie kocha bo nie chce mnie przytulić. I potrafi tak przez godzinę. A ja naprawdę nie wiem jak (czy?) reagować. Może ktoś podpowie... Odpowiedz Link Zgłoś