Dodaj do ulubionych

do mam 'pulchnych' maluchow

26.04.07, 19:11
Mój synek od zawsze siedzi podad kreską centylowa, załamywałam ręce,
próbowałam chyba wszystkiego. Niestety, obecnie przy wzroście 82 cm waży 15,5
kilo ( 20 miesiecy )i...niewiele potrafie z tym zrobić. Nie je słodyczy, nie
pije praktycznie soków, nie je nic tłustego... Zaczełam już wierzyć, ze on po
prostu tak ma. Tylko skąd? Za chwile mój sym dobije 1/3 mojej wagi, choć już
z trudem go podnoszę... No dobrze, nie po to pisze, zeby narzekać a po to
zeby zapytać sie Was drogie mamy co wy z tym fantem robicie ( poza
akceptowaniem oczywiście, bo malucha sie kocha nie za to jaki jest )? Ciesze
sie, że jest zdrowy i radosny, ale jak widze, jak zamiast biegnać toczy sie
za innymi dziećmi to troche martwie sie. W kazdej bajce najbardziej uwielbia
momenty gdzie mopwa o jedzeniu w jakiejkolwiek formie, o histerycznych
płaczach pod lodówka chyba nie musze wspominać, nie on pierwszy jadłby cały
dzień, jednak chyba tylko jemu brzuch rośnie w takim tempie....
pozdrawiam wszystkich...
Obserwuj wątek
    • olkaaaa Re: do mam 'pulchnych' maluchow 26.04.07, 19:42
      mój synek ma 20 miesięcy ma 90 cm i waży 16,6 i lata jak szalony nigdy nie
      siedzi w miejscu wcale dużo nie je i taki pulpet z niego albo mi sie tylko tak
      wydaje
    • olkaaaa Re: do mam 'pulchnych' maluchow 26.04.07, 19:43
      i mimo tego ze tak waży jest najszybszy i najbardziej zwinny od dzieci w swoim
      wieku tak zauważyłam najszybciej biega wspina sie wspaniale mimo wagi
      • kali115 Re: do mam 'pulchnych' maluchow 26.04.07, 21:48
        mój też jest pulchny ( to chyba po tatusiu) ale nie otym. Sebastian choc do
        chudych nie należ jest bardzo sprytny biega wspina sie wszedzie nigdy nie
        siedzi w miejscu mozna powiedziec ze on nie chodzi tylko biega ma teraz 20
        miesiecy mimo ze mało je dobrze wyglada .Nikt nie chce mi wiezyc ze to
        niejadek wszystko trzeba w niego wmuszac je tylko serki zupe i od czasu
        parówke zadnych owoców nie chce jesc wiec daje mu jeden soczek dziennie. czyli
        mało ..Pozdrawiam na twoim miejscu bym sie nie martwiła jaki ma byc taki bedzie
        • anetina Re: do mam 'pulchnych' maluchow 26.04.07, 22:03
          coś w tym jest

          znam dwóch chłopców pulchnych
          jeden na 2 lata miał 20 kg
          mój Mąły miał 12 kg
          i praktycznie tamten non stop latał
          nie usiedział w miejscu
          z tym, że też ciągle je

          drugi na niespełna 1,5 roku miał już 15 kg
          jego mama nie ma czasu na nic
          ciągle musi za nim latać i go pilnować

          mój Mały też jest ciągle w ruchu
          na brak apetytu nie narzeka
          ale ma super przemianę materii i jest szczupły - po ojcu
    • twarz2 Re: do mam 'pulchnych' maluchow 26.04.07, 22:16
      tutaj poczytaj, może coś się przyda:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36454
      • olle2 Re: do mam 'pulchnych' maluchow 27.04.07, 08:24
        dziekuje bardzo za posty, szczegolnie za linki o otyłości u maluchów. Czytam i
        czytam o tym przekarmianiu, batonikach, fast -foodach, genach i nadwadze
        rodzicow i w glowe zachodze, dlaczego mój maly nadal taki pulpet, jeśli ja
        chuda, moj mąż chudzielec, maluch nie dostaje na prawde tony jedzenia w
        porównaniu do rowiesnikow i ...taki. Dobrze, jakiś przykładowy jadlospis dnia-
        mleko 1,5 % lacznie ok 400ml dziennie, 2-3 kromki suchego chleba lub z szynka,
        gesta zypa z piersia kurczaka 250 ml, lub kasza jeczmienna lub gryczana z tymze
        biednym kurczakiem, jablko, jogurt i to by chyba bylo na tyle. Powiedzcie czy
        to dużo? może mi sie wydaje, a przekarmiam malucha...? czasami dostanie sok...
        buziaki dla wszystkich mam
        • dorota.alex Re: do mam 'pulchnych' maluchow 27.04.07, 09:30
          Moja Jagoda karmiona wylacznie piersia w 5 miesiacu utuczyla sie powyzej 98 centyla smile. Wygladala jak
          zapasnik sumo... Nawet babcie narzekaly, ze jest za gruba... Teraz ma prawie 3 latka i jest w 75 centylu.
          Nie wiem kiedy wrocila do normy - duzo ruchu, duzo warzyw i owocow i samo sie stalo. Jak ogladam
          zdjecia, to nie moge uwierzyc, ze ten gruby potwor to moja Jagoda smile
    • oli77 Re: do mam 'pulchnych' maluchow 27.04.07, 09:36
      Nasz synek też był bardzo gruby, zwłaszcza kiedy skończył 6 miesięcy, (co
      zresztą widać na zdjęciach) po wprowadzaniu marchewki itp, przystopował dopiero
      kiedy skończył ze 3 latka, teraz jako 4 latek wygląda normalnie, chudy nie jest
      ale nie jest już tłuściochem. Apetyt ma nadal. Nigdy nie był karmiony
      słodyczami, lubi warzywa, taki chyba jego urok.
    • koza_w_rajtuzach Re: do mam 'pulchnych' maluchow 27.04.07, 10:05
      Moja córka też jest pulchna. Nie wiem ile teraz waży. Na rok miała 12 kg. Teraz
      ma 15 miesięcy, 80 cm i sądzę, że tych kilogramów jest więcej. Ma po jednej
      fałdce na nóżkach i po trzy na rączkach wink. Nie ma żadnych problemów z
      poruszaniem się i nie męczy się szybko, a wręcz muszę powiedzieć, że mogłaby
      całe dnie na nogach spędzić. Nic z tym nie robię. U mnie w rodzinie większość
      dzieci w jej wieku dużo ważyło, potem schudły, więc jej też to "przejdzie".
      • dorota.alex Re: do mam 'pulchnych' maluchow 27.04.07, 10:15
        ha, ha - faldki. Przypomnialo mi sie - moja na nozkach miala po trzy faldki i nawet dwie w poprzek na
        cipce smile))
    • fikolka1 Re: do mam 'pulchnych' maluchow 27.04.07, 11:01
      Jezeli tak cię niepokoi waga synka to może skonsultuj to z pediatrą lub
      dietetykiem. Oni najlepiej cenią czy wszystko jest ok.
      Mój starszy synek, słodki niejadek, jest chudy i wszystko z niego spada. Nie ma
      nawet grama tłuszczyku. Młodszy, słodka klucha, jest pulchniutki i okrągły. Ma
      9 mcy i najchętniej nadal byłby na samym cycusiu. "Normalne" jedzonko ciężko mu
      zapakowac. Poza tym obaj są ruchliwi, zdrowi, energiczni, choc każdy inny.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka