nugat
09.06.03, 14:02
Bańki mydlane...Uwielbiamy je puszczać, ale mamy jeden problem. W świeżo
zakupionym pojemniku do robienia baniek jest płyn z którego jednym
dmuchnięciem można zrobić dziesiątki baniek. Płyn szybko się kończy, bo
połowa ląduje na ubraniu, trawie itp, no i co dalej? Próbowałam uzupełnić
płynem do mycia naczyń, proszkiem do prania, strartym mydłem ale mój synek
kwituje to tylko "psiute", bo udaje mu się z wielkim trudem stworzyć kilka
malutkich kruchutkich bąbelków....