jr25
25.06.07, 08:21
Kochane mamuśki pomóżcie i może nie krzyczcie na mnie tak jak dziewczyny na
niemowlaku. Jestem bardzo zdołowana zachowaniem mojego dziecka i sama wpadłam
już w depresję. Proszę napiszcie, może któraś z was ma lub miała podobny
problem. Otóż moje dziecko jest bardzo poważne i mało się uśmiecha. Ma 13
miesięcy. Może wyda się to wam śmieszny problem, ale mnie on dręczy. Wszędzie
wokoło roześmiane, radosne dzieci, a mój taki obserwator (szczególnie na
dworzu, bo w domu jest weselszy). Poza tym rozwija się chyba w normie. Coś
tam sobie mówi, robi brawo (jak mu się zechce), interesuje się zabawkami,
ludźmi, tylko że się do nich nie uśmiecha, patrzy z poważną miną. Jest pod
stałą kontrolą neurologa, który twierdzi, że dziecko jest wrażliwe, ale
zdrowe.
A mnie jest jakoś tak przykro, może któraś z was ma podobnie, dobrze jest
wiedzieć, że się nie jest samemu.
pozdrawiam i czekam na odpowiedzi